TVN24 Biznes | Ze świata

Jedna z największych kradzieży na rynku kryptowalut

TVN24 Biznes | Ze świata

Autor:
mb/ams
Źródło:
Reuters, TVN24 Biznes
Tak oszust próbował przekonać policjanta do zainstalowania programu do zdalnego sterowania komputerem
Tak oszust próbował przekonać policjanta do zainstalowania programu do zdalnego sterowania komputeremtvn24.pl, policja Lubin
wideo 2/4
tvn24.pl, policja LubinTak oszust próbował przekonać policjanta do zainstalowania programu do zdalnego sterowania komputerem

Ronin Network, należące do singapurskiego studia gier Sky Mavis, poinformowało we wtorek, że hakerzy ukradli z jej systemów kryptowaluty warte prawie 615 milionów dolarów. To druga co do wielkości kradzież kryptowalut w historii.

Ronin przekazało, że niezidentyfikowani hakerzy 23 marca ukradli około 173 600 ETH (Ethereum) i 25,5 mln tokenów USD Coin. Według obecnych kursów skradzione środki są warte 615 mln dolarów, ale w momencie ataku - co potwierdza duże wahania wartości - były warte około 540 mln dolarów.

Według firmy Elliptic, zajmującej się analizą technologii blockchain (która służy do przechowywania oraz przesyłania informacji o transakcjach zawartych w internecie; informacje te zostają ułożone w postaci następujących po sobie bloków danych), to druga co do wielkości kradzież kryptowalut w historii.

Ronin to cyfrowy portfel, który jest znany z popularnej gry online Axie Infinity. Ronin pozwala na przechowywanie tokenów i kryptowalut, które zbierają gracze m.in. za wykonywanie zadań.

"Współpracujemy bezpośrednio z różnymi agencjami rządowymi, aby zapewnić, że przestępcy zostaną postawieni przed sądem" - poinformował Ronin we wpisie na Twitterze.

Ronin został stworzony przez singapurskie studio gier Sky Mavis, które jest również właścicielem gry Axie Infinity.

Kryptowaluty. Wątpliwości

Krypotwaluty cieszą się popularnością ze względu na swą relatywną anonimowość oraz wahania wartości, które stwarzają możliwości uzyskania większych zysków niż poprzez inwestowanie na tradycyjnych giełdach światowych.

Jednak ich zmienność i niejasny status prawny budzi wątpliwości, czy faktycznie mógłby kiedyś zastąpić tradycyjne waluty w codziennych transakcjach.

Przed inwestycjami w kryptowaluty ostrzegała m.in. Komisja Nadzoru Finansowego. KNF zwróciła uwagę, że wiążą się one z wysokim ryzykiem, a sam rynek jest nieregulowany. Oznacza to, że brak jest szczegółowych i systemowych rozwiązań zapewniających bezpieczeństwo inwestorów, którzy na nim działają. Urząd wskazywał też jednocześnie, że rynek kryptowalut oraz kryptoaktywów charakteryzuje się wysoką zmiennością.

TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO:

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:mb/ams

Źródło: Reuters, TVN24 Biznes

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości