Ze świata

Audi: Afera spalinowa dotyczy ponad 2 mln naszych aut

Ze świata

ShutterstockChodzi o modele Audi: A1, A3, A4, A5, A6, TT, Q3 i Q5

Firma Audi poinformowała, że 2,1 mln aut tej marki na świecie miało instalowane oprogramowanie umożliwiające koncernowi Volkswagen, do którego należy producent samochodów audi, fałszowanie wyników testów toksyczności spalin z silników Diesla.

Sprawa dotyczy m.in. 1,42 mln samochodów Audi z silnikami spełniającymi normę emisji spalin Euro5 w Europie Zachodniej, w tym 577 tys. w samych Niemczech, a także prawie 13 tys. w Stanach Zjednoczonych - oświadczył w poniedziałek rzecznik koncernu z siedzibą w Ingolstadt. Nie podał jednak, gdzie poza Europą Zachodnią i USA jeżdżą samochody z tym oprogramowaniem. Rzecznik sprecyzował tylko, że chodzi o modele Audi: A1, A3, A4, A5, A6, TT, Q3 i Q5. Według Volkswagena oprogramowanie ograniczające neutralizację tlenków azotu w spalinach silników Diesla znajduje się w około 11 mln pojazdów eksploatowanych na całym świecie. Chodzi m.in. o Volkswageny, Seaty i właśnie Audi.

Afera w USA

21 września poinformowano o wstrzymaniu w USA sprzedaży nowych i używanych samochodów Volkswagen oraz Audi z czterocylindrowymi silnikami wysokoprężnymi. Dzień wcześniej koncern przyznał się do manipulowania pomiarami stężenia szkodliwych substancji w spalinach z tych pojazdów. Dotychczasowy prezes Volkswagena Martin Winterkorn złożył w środę rezygnację, podkreślając, że bierze na siebie odpowiedzialność za nieprawidłowości i ustępuje w interesie przedsiębiorstwa. Utrzymywał jednak, że on sam nie ma sobie nic do zarzucenia. Na czele koncernu stanął dotychczasowy szef spółki córki Volkswagena - Porsche, Matthias Mueller. Komisja Europejska wezwała wszystkie państwa UE do przeprowadzenia krajowych dochodzeń, mających ustalić skalę problemu.

Volkswagen to setki firm na całym świecie
Volkswagen to setki firm na całym świecieTVN24 Biznes i Świat

Autor: bgr / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości