Jak podaje agencja Reuters Urząd Nadzoru Finansowego Norwegii poinformował, że norweski bank DnB mógł pomagać klientom zakładać spółki w rajach podatkowych na Seszelach. Nadzór zażądał też wyjaśnień od banku.
"Takie działania mogą przyczynić się do osłabienia zaufania do banków i całego sektora finansowego" - podał w oświadczeniu szef FSA Morten Baltzersen. Również austriacki regulator rynków finansowych bada, czy Hypo Landesbank Vorarlberg oraz Raiffeisen Bank International nie złamały prawa dotyczącego walki z praniem brudnych pieniędzy poprzez oferowanie usług kredytowych swoich klientom. Rzecznik regulatora poinformował, że zbada, czy procedury związane z międzynarodowymi transakcjami były przestrzegane. Podkreślił, że jeśli będzie to koniecznie, to zgłosi sprawę organom ścigania. Podobny zarzut postawił bankowi Nordea również szwedzki regulator, który oskarżył instytucję finansową o to, że pomagała swoim klientom w zakładaniu kont bankowych w rajach podatkowych. Szwedzka Komisja Nadzoru Finansowego swoje zarzuty podpiera na dokumentach ujawnionych w aferze Panama Papers. - Traktujemy to bardzo poważnie - powiedział Christer Furustedt z szwedzkiej Komisji Nadzoru Finansowego.
Panama Papers
Informacje agencji Reuters to pokłosie wiadomości ujawnionych w tzw. aferze Panama Papers, w której Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych ujawniło informacje pochodzące z potężnego wycieku tajnych danych z kancelarii Mossack Fonseca z siedzibą w Panamie. Dziennikarskie dochodzenie w tej sprawie trwało blisko rok. Ujawnione informacje dotyczą tysięcy klientów kancelarii, która specjalizowała się w tworzeniu spółek w rajach podatkowych. Dane sięgają roku 1976. Na liście są nazwiska głów państw, urzędników, sportowców i biznesmenów z całego świata.
Autor: msz/ / Źródło: Reuters,