Fundamentem program Mieszkanie plus ma być Krajowy Zasób Nieruchomości (KZN). Wprowadzenie tej instytucji umożliwiła ustawa, którą w ubiegłym miesiącu weszła w życie.
1. Kto pierwszy dostanie?
Ppierwszeństwo do mieszkania w ramach programu dostaną osoby, które ucierpiały wskutek żywiołu, jak nawałnica, która w połowie sierpnia przeszła przez województwo kujawsko-pomorskie.
- Beneficjentami programu, będą ci którzy zostali poszkodowani w skutek działania żywiołu - mówił w rozmowie z TVN24 BiS wiceminister budownictwa Tomasz Żuchowski, podkreślając, że jest to zgodne z zapisami ustawy.
Do urzędników Krajowego Zasobu Nieruchomości będzie należało rozstrzyganie w kwestii pierwszeństwa - wynika z wypowiedzi wiceministra.
- Tak naprawdę będziemy oczekiwać od samorządów, którzy najlepiej znają uwarunkowania miejscowe, kto tak naprawdę zostanie beneficjentem programu - podkreślał.
2. Jaki czynsz?
Czynsz w ramach programu Mieszkanie Plus będzie składał się z czynszu, wyliczonego z podanych w rozporządzeniu do ustawy stawek, oraz kosztów opłat eksploatacyjnych, czyli za konserwację, fundusz remontowy, prace administracyjne oraz utrzymanie części wspólnych, których wysokość zawarto w ustawie.
CZYTAJ WIĘCEJ O CZYNSZU W MIESZKANIE PLUS
W rozporządzeniu podano maksymalną wysokość czynszów dla miast, np. dla Warszawy - to 19 zł za metr kw. Koszt najmu w gminach graniczących z gminami miejskimi stanowi średnią arytmetyczną maksymalnych cen dla województwa i największego miasta.
Opłat eksploatacyjne to 10 złotych za metr kwadratowy powierzchni użytkowej lokalu w stolicy.
Co oznacza, że w Warszawie za 50-metrowe mieszkanie zapłacimy 950 zł (19 zł x 50 m kw.) plus 500 zł za opłaty eksploatacyjne (50 m x 10 zł), czyli łącznie 1450 zł. Stawka nie uwzględnia opłat za media.
Przy czym przeciętny czynsz rynkowy w Warszawie to około 2,1 tys zł. Stąd obawy, czy zaprezentowane w rozporządzeniu stawki są w ogóle realne.
Jak podkreślał wiceminister, takie stawki "nie są oderwane od rzeczywistości". - Braliśmy pod uwagę wszystkie aspekty: koszty zakupu działki, koszty infrastrukturalne, koszty operacyjne - mówił wiceminister Żuchowski. Dodawał, że po zsumowaniu wszystkich kosztów, które poniesie lokator na rzecz dewelopera "wychodzi cena rynkowa".
Jednak zaznaczał, że ceny określone w rozporządzeniu dotyczą mieszkań budowanych w ramach części programu regulowanej przepisami ustawy o KZN. Pytany, czy może się zdarzyć, że ceny w ramach Mieszkania Plus realizowanego przez BGK mogą się znacznie różnić, odpowiadał twierdząco.
3. Czy można zmienić opcje?
Z założeń programu wynika, że mieszkania będą dostępne w dwóch opcjach: na wynajem oraz na wynajem z dojściem do własności.
W prosty sposób będzie można przekształcić zwykły najem na najmem z opcją dojścia do własności. - Przez okres 15 lat najmu będzie możliwość sprawnego przejścia na formę z opcją - mówił wiceminister Żuchowski w TVN24 BiS.
- Będzie możliwość wyrównania tych kwot, które trzeba dopłacić - tłumaczył. Chodzi o to, że zgodnie z zasadami Mieszkania Plus, czynsz w najmie bez opcji dojścia do własności będzie niższy niż z opcją. Przy zmianie będzie konieczne uiszczenie różnicy.
4. Kto wybuduje mieszkania?
To nie państwo będzie operatorem (inwestorem), ale przedsiębiorca, który zechce zrealizować nieruchomość. Będzie mógł sprzedać 50 proc. mieszkań, a drugie 50 proc. będzie musiał przeznaczyć na najem lub najem z opcją dojścia na własność, z czynszem normowanym.
- Rząd nie będzie realizował tego projektu, nie będzie dokładał złotówki - mówił w TVN24 BiS, dodając, że w tym celu będą specjalnie zakładane odpowiednie spółki.
- Operatorem będzie ten, kto wybuduje mieszkania - zaznaczał Żuchowski - Czyli na przykład każdy, kto prowadzi działalność, deweloper - mówił w TVN24 BiS.
5. Kiedy?
W części komercyjnej programu pierwsze 96 mieszkań zostanie oddanych w marcu 2018 r. w Jarocinie. Kolejne 186 lokali trafi do chętnych w czerwcu przyszłego roku w Białej Podlaskiej. Ponadto BGK Nieruchomości realizuje inwestycje m.in. w Wałbrzychu, Pruszkowie.
Pytany, kiedy lokatorzy dostaną pierwsze klucze do mieszkań wybudowanych w ramach programu, Żuchowski mówił: - Patrząc realistycznie to jest 2019 rok.
Autor: ps/ms / Źródło: TVN24 BiS