Kontrowersyjna opłata znowu w Sejmie. Nowy termin wejścia w życie

TVN24 Biznes | Z kraju

Autor:
mb
Źródło:
PAP, TVN24 Biznes
Wiceminister zdrowia o powodach pracy nad projektem o podatku cukrowymtvn24
wideo 2/4
tvn24Wiceminister zdrowia o powodach pracy nad projektem o podatku cukrowym

Rządzący wracają do pomysłu wprowadzenia tak zwanej opłaty cukrowej. Wejście w życie przepisów w tej sprawie ma zostać jednak wydłużone o pół roku. Tak wynika z poprawki zgłoszonej do projektu ustawy o ochronie zdrowia, który jest po drugim czytaniu w Sejmie.

Ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów została odrzucona przez Senat 13 marca br. Podczas debaty senatorowie Koalicji Obywatelskiej podnosili kwestie konsultacji ustawy z przedsiębiorcami. Zwracali też uwagę na potrzebę przesunięcia terminu wejścia w życie ustawy, żeby wobec epidemii nie obciążać przedsiębiorców dodatkowymi kosztami.

Sejm w połowie kwietnia miał głosować w sprawie uchwały Senatu, jednak odłożył prace z powodu epidemii. Wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński przekazał we wtorek, że ustawa wraca teraz pod obrady Sejmu. - W szczycie epidemii podjęliśmy decyzję o odłożeniu prac nad opłatą cukrową. Wracamy do nich i uwzględniamy postulaty środowisk biznesowych, dotyczące wydłużenia terminu vacatio legis – chcemy, aby nowa opłata weszła w życie od 2021 roku - wyjaśnił wiceminister zdrowia. Pierwotnie planowanym terminem wejścia w życie ustawy był 1 lipca 2020 roku.

Głosowaniu uchwały Senatu o odrzucenie ustawy nie może jednak towarzyszyć wprowadzanie poprawek. Jak rządzący chcą zatem wprowadzić tę zmianę? Stosowna poprawka znalazła się w art. 13a rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu. W środę odbyło się drugie czytanie projektu ustawy.

ZOBACZ PROJEKT

Projekt ustawy zmienia wybrane przepisy 16 ustaw zdrowotnych i tych zawiązanych z regulacjami wprowadzanymi, aby przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się epidemii. Ku zaskoczeniu posłów opozycji reguluje także kwestie związane z podatkiem cukrowym.

Robert Winnicki z koła Konfederacji zwrócił uwagę, że poprawka odsyła do nieistniejącej ustawy. Sejm nie głosował bowiem jeszcze w sprawie uchwały Senatu. - Przewracacie legislację, konstytucję. Istotą (tej poprawki – red.) jest podatek cukrowy w art.13a na stronie 76. (...) Opamiętajcie się - mówił Winnicki.

Zgodnie z rządowym projektem ustawy o ochronie zdrowia, art. 13 ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów otrzyma brzmienie: "Ustawa wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2021 r., z wyjątkiem art. 7 pkt 3, który wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia".

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO

Kontrowersje

Jeszcze przed drugą turą wyborów prezydenckich Polska Federacja Producentów Żywności zwróciła się do kandydatów z apelem "o potwierdzenie zapowiadanego w programach wyborczych weta podatkowego, w tym dla podatku cukrowego".

- Obawiamy się, że prace nad podatkiem cukrowym, wstrzymano jedynie na czas kampanii wyborczej, by wrócić do nich tuż po wyborach, ponieważ podatek nie jest akceptowany społecznie i gospodarczo. Ponad 80 proc. społeczeństwa nie zgadza się na nowe obciążenia powodujące wzrosty cen żywności. Forsowany przez rząd podatek cukrowy ma charakter antygospodarczy i antyspołeczny - podkreślił w rozmowie z branżowym portalem wiadomoscihandlowe.pl Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Tak zwany podatek cukrowy wcześniej krytykowały także organizacje zrzeszające przedsiębiorców. Według nich, wprowadzenie nowej daniny ma jedynie zwiększyć wpływy do budżetu i może uderzyć w producentów nektarów i napojów owocowych.

"Tytuł projektu jest mylący, bo sugeruje, że wspiera on jakkolwiek prozdrowotne wybory konsumentów. Tymczasem oczywiste jest, że chodzi tylko o zebranie kilku dodatkowych miliardów złotych wpływów do budżetu. Chodzi tylko o zebranie kilku dodatkowych miliardów złotych wpływów do budżetu" - stwierdził prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak.

Zastrzeżenia do projektu ustawy zgłosiła również Polska Izba Handu.

Opłata cukrowa

Ustawa wprowadza między innymi opłatę cukrową i związaną ze sprzedażą napojów alkoholowych o objętości nieprzekraczającej 300 ml (to tak zwane małpki - red.).

Regulacje zakładają wprowadzenie opłat od napojów słodzonych i energetycznych. Ma ona część stałą i zmienną. Opłata stała to 50 gr za litr napoju z dodatkiem cukru lub substancji słodzącej, dodatek 10 gr za litr napoju z dodatkiem substancji aktywnej (kofeina lub tauryna), opłata zmienna to 5 gr za każdy gram cukru powyżej 5 gram/100 ml w przeliczeniu na litr napoju.

Ponadto przepisy wprowadzają opłaty od alkoholu sprzedawanego w opakowaniach o objętości do 300 ml, czyli tak zwanych małpek. Opłata będzie pobierana w momencie sprzedaży do sklepu.

Proponowana opłata wynosi 25 zł od litra stuprocentowego alkoholu sprzedawanego w opakowaniach o objętości do 300 ml. Przykładowo oznacza to 1 zł od 100 ml małpki wódki 40 procent, 2 zł od 200 ml małpki wódki 40 procent i 88 gr od 250 ml małpki wina 14 procent. Środki z opłaty trafią w 50 procent do gmin, a w 50 procent do NFZ na edukację, profilaktykę oraz świadczenia w zakresie opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień.

Ponadto resort zdrowia w porozumieniu z ministerstwami sportu i edukacji, wprowadził do projektu zapis o corocznym przekazywaniu 117 milionów złotych z Narodowego Funduszu Zdrowia na wspieranie szkolnych klubów sportowych w ramach profilaktyki pierwotnej oraz promocji zdrowego stylu życia. W pierwszym roku działania ustawy kwota będzie proporcjonalnie mniejsza.

Autor:mb

Źródło: PAP, TVN24 Biznes

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock