"Nie było ani dróg, ani mostów". Sprawdzamy słowa premiera Morawieckiego

Z kraju

Premier Morawiecki o inwestycjach w drogitvn24
wideo 2/6

Pamiętacie, jak nasi poprzednicy mówili: budujmy nie politykę, tylko drogi i mosty. Nie było ani dróg, ani mostów - powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina w województwie lubuskim. - To jest takie klasyczne kłamstwo, które dzisiaj, mam nadzieję, wszyscy zobaczą - odpowiadał w niedzielę lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna, który nie wykluczył podjęcia kroków prawnych w sprawie wypowiedzi szefa rządu. Sprawdzamy, jak wyglądała kwestia budowy infrastruktury drogowej w latach 2007-2015.

W sobotę podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina premier Mateusz Morawiecki zarzucił swym poprzednikom, koalicji PO-PSL, że wbrew deklaracjom liderów tych partii, w czasie jej rządów nie budowano dróg i mostów.

- Żeby nie być gołosłownym powiem tak, nasi poprzednicy (...) przez osiem lat wydali 5 miliardów złotych na drogi lokalne. To jest tyle, ile my wydajemy w ciągu jednego do półtora roku, porównajcie sobie - mówił szef rządu.

Przebudowa dróg lokalnych

Schetyna poproszony w niedzielę o komentarz do tych słów, ocenił że to kolejne "kłamstwo" polityków Prawa i Sprawiedliwości. Przypomniał, że sam, jako wicepremier i szef MSWiA (2007-2009) w rządzie Donalda Tuska, realizował program budowy dróg lokalnych, tzw. schetynówek.

- Ten program trwał tak naprawdę całe 8 lat. On różnie się nazywał, ale był kontynuowany wtedy, kiedy było bardzo ciężko, kiedy przyszedł kryzys finansowy i kiedy ograniczaliśmy wydatki na wszystko, bo taka była konieczność budżetu - powiedział lider PO na konferencji prasowej w Warszawie. Przekonywał, że koalicja PO-PSL przeznaczyła na cen cel znacznie więcej, niż 5 miliardów złotych. - Powiem więcej - to było ponad 15 tysięcy przebudowanych i wyremontowanych dróg - i tych powiatowych i gminnych - stwierdził lider PO.

Wydatki na "schetynówki"

Program "schetynówek", o którym mówił obecny szef PO, polegał na dofinansowaniu dróg lokalnych z dotacji celowych budżetu i został przyjęty w 2008 roku.

Jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, w pierwszej edycji programu w latach 2009-2011 zmodernizowano i rozbudowano sieć dróg lokalnych o łącznej długości ponad 8,2 tys. km - 4,7 tys. km dróg powiatowych oraz 3,5 tys. km dróg gminnych. Wartość inwestycji wyniosła zaś 6,1 mld zł, z czego 2,9 mld zł pochodziło z dotacji celowych budżetu państwa.

W kolejnych latach dofinansowanie z budżetu państwa ograniczono. Jak wynika z podsumowania zamieszczonego na stronie internetowej Kancelarii Premiera, na realizację programu w latach 2012-2015 przeznaczono z państwowej kasy około 2,4 miliarda złotych.

Łącznie program dofinansowania dróg lokalnych pochłonął zatem około 5,3 miliarda złotych.

Fundusz Dróg Lokalnych

Pomysłem PiS na inwestycje na drogach zarządzanych przez samorządy jest Fundusz Dróg Lokalnych. Jego stworzenie zapowiedział w kwietniu premier Mateusz Morawiecki. Na fundusz przeznaczone ma zostać 5 miliardów złotych.

Jak wynika z wykazu prac legislacyjnych rządu projekt ma zostać przyjęty w trzecim kwartale tego roku. Na początku września minister infrastruktury Andrzej Adamczyk poinformował, że projekt ustawy dotyczącej Funduszu Dróg Samorządowych jest "praktycznie gotowy".

Na razie jest to tylko zapowiedź. W czerwcu rząd PiS dorzucił pół miliarda do zaplanowanych wcześniej 800 mln zł przeznaczonych na remonty i budowę dróg lokalnych. - Łącznie w tym roku na remonty i budowę dróg powiatowych i gminnych rząd przekaże 1,3 miliarda złotych - mówił wówczas Mateusz Morawiecki.

"Wydatki najwyższe w historii"

W trakcie rządów PO i PSL dużo się działo, między innymi za sprawą Euro 2012, w sprawie dróg najwyższych kategorii.

Jak wynika z raportu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, jeszcze w 2007 roku Polska posiadała niewiele ponad 300 km dróg ekspresowych i niecałe 700 km autostrad.

Tymczasem, jak wynika z podsumowania zawartego w Programie Budowy Dróg Krajowych, którego ostateczną wersję przyjął już rząd PiS, od listopada 2007 roku do końca 2013 roku wybudowano: 835,3 km autostrad, 955 km dróg ekspresowych, 212,9 km obwodnic. Dodatkowo doszło do przebudowy i wzmocnień 687,8 km ważniejszych dróg krajowych.

"W latach 2007-2012 pod względem dynamiki rozwoju sieci autostradowej Polska, ze 106-proc. przyrostem liczby kilometrów autostrad, była liderem wśród krajów europejskich. Ponadto sieć dróg ekspresowych wzrosła w tym okresie o ponad 230 proc." - podkreślono z kolei w raporcie firmy PwC przygotowanym na zlecenie GDDKiA.

Przypomnijmy, ze swoje zastrzeżenia do realizacji Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015 zgłaszała jednak Najwyższa Izba Kontroli.

Przyznano wprawdzie, że "wybudowana w latach 2011-2013 infrastruktura autostrad, dróg ekspresowych i dróg szybkiego ruchu, a także poniesione w tym okresie nakłady były do tej pory najwyższe w historii kraju". Skrytykowano jednak między innymi zbyt ambitny plan inwestycyjny oraz problemy z planowaniem i finansowaniem inwestycji.

Nowe mosty

W przypadku mostów - jak wynika z danych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad - na koniec października 2015 roku aż 35,1 procent (ponad 2,4 tys.) obiektów mostowych zarządzanych przez GDDKiA miało nie więcej niż 5 lat. Oznacza to zatem, że powstały w trakcie rządów koalicji PO-PSL.

Podział obiektów mostowych na drogach zarządzanych przez GDDKiA (stan na 30.10.2015 roku)GDDKiA

Autor: mb//dap / Źródło: tvn24bis.pl, PAP