TVN24 Biznes | Z kraju

Grzybobranie może słono kosztować. Kara może sięgnąć nawet 5 tysięcy złotych

TVN24 Biznes | Z kraju

Autor:
kris/ToL
Źródło:
TVN24 Biznes
Lasy odwiedziło wiele osób, a to spowodowało, według leśników, iż drogi były nieprzejezdne dla służb ratunkowych
Lasy odwiedziło wiele osób, a to spowodowało, według leśników, iż drogi były nieprzejezdne dla służb ratunkowychNadleśnictwo Międzylesie
wideo 2/4
Nadleśnictwo MiędzylesieLasy odwiedziło wiele osób, a to spowodowało, według leśników, iż drogi były nieprzejezdne dla służb ratunkowych

Sezon na grzybobranie w pełni, dlatego warto pamiętać, że beztroskie zbieranie grzybów może słono kosztować. Za złamanie przepisów można otrzymać mandat w wysokości do 500 złotych, a za zbieranie gatunków chronionych sąd może wymierzyć karę o wartości 5 tysięcy złotych.

W Polsce zbieranie grzybów jest legalne i bezpłatne. Inaczej jest w innych krajach - w Niemczech można zebrać jedynie określoną ilość grzybów. Obfitsze grzybobrania straż leśna traktuje jako wykorzystywanie dóbr naturalnych na cele komercyjne, a to bez zezwolenia grozi karami liczonymi nawet w tysiącach euro.

Surowe zasady dotyczące grzybobrania mają Włochy - ukaranym można zostać za zbiór grzybów w nocy, za przekroczenie limitu zbioru, a nawet za to, że koszyk nie ma przewiewu. By zbierać grzyby, trzeba wykupić specjalne zezwolenie, kosztujące około 30 euro rocznie. 

W Polsce nie ma takich wymogów, ale podczas grzybobrania należy pamiętać o przestrzeganiu pewnych zasad, gdyż za ich złamanie grożą mandaty w wysokości 500 złotych lub wymierzone przez sąd kary do 5 tys. złotych.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

Kara 5000 złotych za zbieranie grzybów chronionych

Najwyższa kara, jaka może zostać nałożona, to 5 tys. złotych za zbieranie grzybów, które są pod ochroną. Zgodnie z rozporządzeniem z 2014 roku na liście są 232 gatunki. Tak wysoką karę może zostać wymierzona przez sąd. Strażnik leśny czy miejski może nas ukarać co najwyżej mandatem.

LISTA GRZYBÓW POD OCHRONĄ - ROZPORZĄDZENIE >>>

Grzybobranie - mandaty

Mandat w wysokości do 500 złotych może zostać nałożony za zbieranie grzybów w miejscach, gdzie jest zakaz wstępu. Stałym zakazem objęte są lasy stanowiące: uprawy leśne do 4 m wysokości, powierzchnie doświadczalne i drzewostany nasienne, ostoje zwierząt, źródliska rzek i potoków czy obszary zagrożone erozją. Grzybów nie wolno także zbierać na obszarach chronionych: w rezerwatach i parkach narodowych. Rygorystycznie należy przestrzegać zakazu wstępu na tereny wojskowe.

Może zostać także wprowadzony okresowy zakaz wstępu do lasu stanowiącego własność Skarbu Państwa, gdy: wystąpiło zniszczenie albo znaczne uszkodzenie drzewostanów lub degradacja runa leśnego, występuje duże zagrożenie pożarowe, wykonywane są zabiegi gospodarcze związane z hodowlą, ochroną lasu lub pozyskaniem drewna.

Trzeba też pamiętać, że właściciel lasu niestanowiącego własności Skarbu Państwa może zakazać wstępu, oznaczając ten las tablicą z odpowiednim napisem.

Kara grzywny może być nałożona na osoby, które w lesie rozgarniają ściółkę i niszczą grzyby lub grzybnię.

Mandat można otrzymać także za zaśmiecanie lasu, niszczenie lęgowisk lub gniazd ptasich, nor i mrowisk, zranienie lub zabicie dzikiego zwierzęcia poza czynnościami związanymi z polowaniem lub ochroną lasów, a także za puszczanie luzem psa.

Wybierając się do lasu, należy samochód pozostawić w miejscu oznaczonym jako parking lub miejsce postojowe. Auta nie można zostawić przed szlabanami i na poboczach dróg, nawet jeśli są one dopuszczone do ruchu. Takie działanie może bowiem utrudniać ich wykorzystanie.

Za uporczywe lub rażące łamanie powyższych przepisów strażnicy mogą skierować sprawę do sądu, a wtedy koszty nieprzepisowego grzybobrania mogą sięgnąć nawet 5 tys. zł.

Autor:kris/ToL

Źródło: TVN24 Biznes

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości