Świąteczny szał zakupów

    1 grudnia 2014

    Mam mało snu, bo sporo pracuję. Trwa to od 6 grudnia, mam kilka wizyt dziennie, ale to jest do ogarnięcia. Większość wizyt jest standardowa, ale zdarzają się ciekawe sytuacje; raz musiałem wjechać samochodem z prezentami do garażu, gdzie odbywała się wielka kolacja wigilijna - opowiadał w TVN24 Biznes i Świat Święty Mikołaj.