Ostatnia szansa na dofinansowanie na mieszkanie. Pieniądze mogą się rozejść w kilka godzin

Nieruchomości

Koniec "MdM". Ale rząd ma nowe pomysły
wideo 2/3

Bank Gospodarstwa Krajowego udostępnił ostatnią transzę na dofinansowanie kredytów mieszkaniowych w ramach programu Mieszkanie dla Młodych (MdM). Do rozdysponowania zostało 381 milionów złotych, co - według analityków - może wystarczyć dla około 16 tysięcy kredytobiorców.

Analitycy szacują, że ostatnia transza dofinansowania kredytów w programie MdM zostanie wykorzystana w kilka lub kilkanaście dni.

Niektórzy eksperci uważają, że nawet szybciej. - Środki ostatniej transzy dopłat do kredytów w programie Mieszanie dla Młodych mogą skończyć się w ciągu kilku godzin - mówił pod koniec grudnia dyrektor Polskiego Związku Firm Deweloperskich Konrad Płochocki.

Dodał, że chętni powinni "jak najszybciej skompletować niezbędne dokumenty i złożyć wniosek o środki". - Nacisk na pośpiech jest szczególnie ważny, gdyż decyduje kolejność zgłoszeń, a kolejnej puli MdM już nie będzie - zauważył. Dyrektor przypomniał, że "szukając lokali, które kwalifikują się do dopłat, należy pamiętać o metrażu i cenie za metr kwadratowy, które nie mogą przekraczać określonych wartości".

MdM

Program Mieszkanie dla Młodych uruchomiono w 2014 r. Początkowo cieszył się umiarkowanym zainteresowaniem i w efekcie część pieniędzy przeznaczona na dopłaty w ramach kredytu mieszkaniowego przepadała. We wrześniu 2015 r. weszła w życie nowelizacja, która wprowadziła szereg zmian w ustawie o MdM. Kluczową zmianą w ustawie było umożliwienie kupna mieszkania w ramach MdM na rynku wtórnym. Wcześniej dofinansowanie obejmowało jedynie nowe mieszkania. Nowelizacja wprowadziła także możliwość skorzystania z MdM dla członków spółdzielni. Nowela dała także możliwość zakupu z MdM lokalu, który powstał w wyniku adaptacji np. strychu. Nowela wprowadziła większe dopłaty dla rodzin wielodzietnych oraz większą powierzchnię mieszkaniową, od której byłaby liczona dopłata do wkładu własnego w przypadku osób i rodzin z co najmniej trójką dzieci. Te i inne zmiany przyczyniły się do wzrostu popularności MdM. W styczniu 2016 r. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa zapowiedziało, że nie zamierza przedłużać programu.

Dodatkowe miliony

Jak wynika z danych BGK, opublikowanych w listopadzie 2017 r., w 2014 r. z programu MdM wykorzystano 34 proc. dofinansowania (207 mln zł), w 2015 r. - 84 proc. (520,7 mln zł), w 2016 r. - 96 proc. (701 mln zł), a w 2017 roku - 99 proc. (740 mln zł).

Pierwszy raz przyjmowanie wniosków w MdM wstrzymano w marcu 2016 r., wtedy to z limitu 730 mln zł dostępnego na 2016 r. zarezerwowano 95 proc. środków. Pozostałe 5 proc. było "zapasem" przeznaczanym na dopłaty dla rodzin z trójką bądź większą liczbą dzieci. BGK wstrzymał przyjmowanie wniosków na rok 2017 na początku lutego br., kiedy to zostało wykorzystane 95 proc. puli. Z kolei przyjmowanie wniosków w ramach puli na 2018 r. wstrzymano na początku kwietnia br. (wtedy zarezerwowano 50 proc. dopłat). W lipcu 2017 r. rząd znowelizował ustawę o MdM, likwidując 5-proc. zapas dotacji przeznaczanych dla rodzin. Rząd motywował swoją propozycję tym, że udział rodzin w MdM jest znikomy, a rezerwowane dla nich 5 proc. przepada. Nowela została uchwalona, wnioski na dofinansowanie przyjmowane są do pełnej wartości kwoty zabezpieczonej w budżecie. W przypadku, gdyby pieniędzy zabrakło dla rodzin wielodzietnych, to ustawa przewiduje dla nich dodatkowe środki. Nowelizacja weszła w życie 8 sierpnia 2017 r. i pozwoliła uruchomić 67 mln zł na dofinansowanie kredytów mieszkaniowych MdM. Dopłaty wyczerpano w kilka godzin - jeszcze tego samego dnia BGK wydał komunikat o wstrzymaniu przyjmowania wniosków na br.

Mieszkanie dla Młodych ma zastąpić kolejny rządowy program - Mieszkanie plus.

Autor: ps / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock