Najnowsze

Zapomnij o złocie. Oto sześć rzeczy, w które warto zainwestować

Najnowsze

Frank and Myra Fan/CC BY SA 2.0, Michael de Silva/CC BY SA 3.0, chinaonlinemuseum.comNa tych rzeczach można sporo zarobić

Od lat złoto uważane jest za bezpieczną inwestycję, jednak ostatnio jego cena zaczęła spadać. Dla tych, którzy nie mają zaufania do tradycyjnych rynków finansowych, serwis Business Insider przygotował alternatywne i bardziej niekonwencjonalne sposoby na odłożenie trochę grosza.

1. Znaczki. W 2010 r. guru inwestorów Bill Gross powiedział, że rzadkie znaczki są lepsze niż akcje na giełdzie. To lukratywne hobby. Indeks GB30 Rarities, który śledzi wyniki rynku znaczków wzrósł o 74 proc. w ciągu sześciu lat. 2. Broń i amunicja. To bardzo atrakcyjna opcja jeśli chodzi o inwestycje, bowiem broń i amunicja zachowują zdolność do zachowywania swojej wartości. Według ammo.net cena naboju Remington 223 wzrosła od 1999 r. do 2011 r. o 224 proc. - znacznie powyżej stopy inflacji. Amunicja jest jak waluta; zachowuje wartość i ma wartość samą w sobie

3. Chińska ceramika. Chiny są wiodącym producentem ceramiki. Jak prognozują eksperci, w ciągu najbliższych pięciu lat jej wartość wzrośnie o 45 proc. Warto szczególnie zainwestować w starsze egzemplarze. W kwietniu porcelanowa filiżanka z czasów dynastii Ming została sprzedana na aukcji za 36 mln dolarów. 4. Zabytkowe samochody. Wartość klasycznych aut w ciągu ostatnich 10 lat wzrosła o 456 proc. W styczniu Ferrari 250 GT z 1958 roku osiągnęło na aukcji zawrotną cenę 8,8 mln dolarów. Rośnie szczególnie wartość zabytkowych samochodów z Niemiec i Wlk. Brytanii. 5. Zegarki. Rosnący popyt, ograniczona podaż i niski koszt utrzymania to najlepsze powody, aby zainwestować w luksusowe zegarki. Najlepiej w te od Rolexa i Pattek Philippe'a.

6. Autografy. Są atrakcyjne ze względu na ich rzadkość i przez to, że są wykonane przez sławnych ludzi. Paul Fraser, właściciel firmy kolekcjonerskiej zauważa, że na świecie istnieje tylko 200 poważnych zbieraczy autografów, ale w ciągu najbliższych 20 lat ta liczba ma się podwoić. Jak można zarobić? Chętnych na kupno wyjątkowych egzemplarzy nie brakuje. Wśród nich znajduje się wiele muzeów.

Ceny autografów rośną w błyskawicznym tempie. Przykład? Podpis należącego do Neila Armstronga, pierwszego człowieka na Księżycu, skoczył w latach 2000-2013 aż o 1345 proc.

Autor: ToL//km / Źródło: Business Insider

Źródło zdjęcia głównego: Frank and Myra Fan/CC BY SA 2.0, Michael de Silva/CC BY SA 3.0, chinaonlinemuseum.com