Szef giełdy odchodzi niespełniony. "Nie skończyłem tego, co zacząłem"

Adam Maciejewski był prezesem giełdy od stycznia 2014 roku
Maciejewski: Żal jest odchodzić
Źródło wideo: TVN24 Biznes i Świat
Źródło zdj. gł.: TVN24 Biznes i
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Skłamałbym, gdybym powiedział, że czuje się spełniony, ponieważ nie skończyłem tego, co zacząłem - powiedział Adam Maciejewski, ustępujący prezes Giełdy Papierów Wartościowych. W piątek Maciejewskiego na stanowisku szefa GPW zastąpił Paweł Tamborski.

Maciejewski pełnił funkcję prezesa GPW od początku 2013 roku. W rozmowie z reporterem TVN24 Biznes i Świat przyznał, że jest mu żal odchodzić ze stanowiska i nie czuje się spełniony. - Skłamałbym gdybym tak powiedział ponieważ nie skończyłem tego, co zacząłem - powiedział ustępujący prezes.

Człowiek rynku

- Wydaje mi się, że to co zamierzaliśmy zrobiliśmy dobrze. Jeśli chodzi o Wiedeń (chodzi o współpracę z giełdą w Wiedniu - red.) my byliśmy gotowi z rekomendacjami jesienią tamtego roku - dodał.

Pytany, czy zostaje na giełdzie, powiedział, że na tym rynku nigdy nie żegna się definitywnie. - Jestem człowiekiem rynku kapitałowego i na pewno takim pozostanę - podkreślił.

Maciejewski nie chciał spekulować, dlaczego Ministerstwo Skarbu Państwa nie chciało przedłużenia jego kadencji.

Autor: ToL//gry/zp / Źródło: TVN24 Biznes i Świat

Zobacz także: