Polskie miasta zadłużone po uszy

TVN24 Biznes

Aktualizacja:
sxc.huWarszawa jest na liście zadłużonych samorządów

Polskie samorządy - w tym stolica - pożyczają pieniądze, by m.in. wykorzystać dotacje z Unii Europejskiej. W efekcie są zadłużone po uszy - pisze "Rzeczpospolita.

Miasta i gminy coraz częściej działają na kredyt. I coraz więcej z nich zaczyna balansować na granicy dopuszczalnego zadłużenia. Poznań, Warszawa, Toruń, Bydgoszcz, Słubice - to tylko niektóre z miast, w których wskaźnik zadłużenia liczony jako stosunek długu do dochodów na koniec 2009 r. wynosił ponad 50 proc.

Można siedzieć spokojnie i nie narażać się na balansowanie na granicy dopuszczalnego zadłużenia. Ale środki unijne, które są do naszej dyspozycji, wykorzystaliby wtedy inni Piotr Kiedrowicz, przewodniczący Rady Miejskiej w Słubicach

Tymczasem zgodnie z prawem dług nie może przekroczyć 60 proc. Gdyby do tego doszło, samorządy nie mogłyby zaciągać nowych pożyczek. Lecz o cięciu wydatków samorządowcy nawet nie chcą słyszeć.

Bo muszą inwestować

- Można siedzieć spokojnie i nie narażać się na balansowanie na granicy dopuszczalnego zadłużenia. Ale środki unijne, które są do naszej dyspozycji, wykorzystaliby wtedy inni – mówi Piotr Kiedrowicz, przewodniczący Rady Miejskiej w Słubicach.

W Poznaniu, który także balansuje na granicy dopuszczalnego zadłużenia, również nie rezygnują z inwestycji. – W tym roku na inwestycje wydamy ponad 1,1 mld zł – mówi Barbara Sajnaj, skarbnik stolicy Wielkopolski. - Mamy zobowiązania wynikające z organizacji w naszym mieście turnieju Euro 2012 – dodaje. Ale przekroczenia 60-proc. progu zadłużenia się nie obawia. – Analizujemy na bieżąco wskaźniki. Ale nie ma innego wyjścia, musimy inwestować - podkreśla.

Zadłużenie w miliardach

Na rosnące długi miast i gmin z niepokojem patrzą regionalne izby obrachunkowe. – Zadłużenie samorządów w województwie śląskim wzrosło w ubiegłym roku o 36,9 proc. – mówi Mariusz Siwoń, prezes RIO w Katowicach.

Choć resort finansów nie podał jeszcze danych na koniec roku, to z szacunków "Rz" wynika, iż dług samorządów mógł w 2009 r. wzrosnąć o 30 - 40 proc. i na koniec roku przekroczyć nawet 40 mld zł.

Źródło: Rzeczpospolita

Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu