Zdaniem Lagarde, wpływ banków centralnych na gospodarkę jest ograniczony, dlatego poszczególne rządy także powinny się włączyć w pobudzanie wzrostu.
Szefowa MFW wymieniła w tym miejscu inwestycje w infrastrukturę, edukację i zdrowie. Zaznaczyła jednak, że te "działania powinny trwać tak długo, jak długo budżet gospodarek pozostaje zrównoważony".
Europa sobie nie radzi?
Jeszcze w tym miesiącu Fundusz zaktualizuje też swoją prognozę perspektyw gospodarki światowej.
- Najnowsze wskaźniki będą się nieznacznie różnić od prognoz opublikowanych w kwietniu - przyznała Lagarde. Według niej, tegoroczny wzrost w Chinach wyniesie od 7 do 7,5 proc.
Gorszych not może się spodziewać strefa euro. - Działania krajów strefy euro w tworzeniu miejsc pracy i cięcia zadłużenia są niewystarczająca - stwierdziła.
Autor: rf,mn / Źródło: Reuters