Polska gospodarka pod lupą amerykańskiej agencji. Jest decyzja

Autor:
jr/ToL
Źródło:
PAP
Rządzący za brak środków na KPO winią Brukselę. Sami nawet nie złożyli wniosku
Rządzący za brak środków na KPO winią Brukselę. Sami nawet nie złożyli wnioskuFakty TVN
wideo 2/5
Fakty TVNRządzący za brak środków na KPO winią Brukselę. Sami nawet nie złożyli wniosku

Agencja S&P Global Ratings potwierdziła długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie "A-". Perspektywa ratingu pozostała stabilna. Opisano jednak również scenariusz z potencjalnym obniżeniem ratingu w przypadku istotnego i długotrwałego zmniejszenia transferów unijnych do Polski, na przykład w wyniku ciągłych napięć politycznych między Polską a władzami Unii.

W raporcie zaznaczono, że wojna rosyjsko-ukraińska i związany z nią szok stagflacyjny mocno uderzył w polską gospodarkę. "Obniżyliśmy naszą prognozę wzrostu PKB Polski w 2023 roku do 1,2 proc. i spodziewamy się, że inflacja pozostanie powyżej 10 proc. Biorąc pod uwagę dużą presję na wydatki obronne i socjalne, deficyt fiskalny sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2023 roku szacujemy obecnie na prawie 6 proc. PKB" - napisano.

Dodano, że mimo niepewności co do ewolucji wojny "wierzymy, że konkurencyjna i zdywersyfikowana gospodarka Polski, a także silny bilans zewnętrzny i rządowy, pomogą złagodzić zagrożenia, jakie niesie wojna".

Stabilna perspektywa ratingu odzwierciedla równowagę pomiędzy ryzykami makroekonomicznymi wynikającymi z konfliktu Rosji i Ukrainy oraz buforami związanymi z mocnym bilansem zewnętrznym oraz budżetowym.

Różne scenariusze

Negatywna presja na rating, zdaniem S&P, mogłyby wystąpić, gdyby negatywny wpływ konfliktu w Ukrainie na polską gospodarkę okazał się bardziej dotkliwy niż obecnie oczekuje agencja, co mogłoby skutkować słabszymi perspektywami wzrostu w średnim terminie. Obniżenie ratingów może się również zmaterializować w przypadku istotnego i długotrwałego zmniejszenia transferów unijnych do Polski, np. w wyniku ciągłych napięć politycznych między Polską a władzami UE. Oba scenariusze, w połączeniu z mniejszą kontrolą wydatków publicznych, mogą skutkować większą presją fiskalną, prowadząc do trwałego wzrostu długu publicznego.

S&P mogłaby podwyższyć rating, jeżeli po ustąpieniu skutków agresji Rosji na Ukrainę Polska powróciłaby do dobrych wyników gospodarczych, a wyniki fiskalne kraju okazały się lepsze niż obecnie prognozuje agencja.

Prognozy dotyczące inflacji

W raporcie z 27 września agencja S&P obniżyła prognozę wzrostu gospodarczego w Polsce w 2022 roku do 4,0 proc. z 4,5 proc., a w 2023 roku do 1,2 proc. z 2,1 proc. Agencja podwyższyła swoje prognozy dla inflacji w Polsce do 13,3 proc. w 2022 roku (z 12 proc.) oraz do 11,5 proc. w 2023 roku (z 10 proc.).

Zdaniem analityków S&P, inflacja w Polsce powinna zbliżyć się co przedziału odchyleń od celu NBP w 2024 roku.

"Naszym bazowym założeniem jest, że działania NBP, wspomagane dezinflacyjnym wpływem łagodzenia popytu krajowego i spadających, światowych cen surowców, zapobiegną trwałemu odkotwiczeniu się długoterminowych oczekiwań inflacyjnych, zbliżając inflację do przedziału celu w 2024 roku" - wyjaśniono w raporcie.

Wzrost deficytu sektora gg

Agencja prognozuje, że deficyt gg (red- z ang. general government: sektor rządowy i samorządowy) Polski w 2023 roku wyniesie 5,8 proc. PKB.

"Pomimo dodatkowych dochodów podatkowych w związku z wyższą inflacją, spodziewamy się, że wyniki budżetowe sektora instytucji rządowych i samorządowych pozostaną pod presją w tym, a zwłaszcza w przyszłym roku, kiedy to przewidujemy, że deficyt sektora gg wzrośnie się do 5,8 proc. PKB – najwyższego poziomu od ponad dekady, z wyłączeniem okresu pandemii w 2020 roku" - podkreślono.

"Spodziewamy się, że począwszy od 2024 roku deficyt będzie stopniowo spadać, do około 3 proc. PKB. Będzie to następować poprzez wycofanie działań antyinflacyjnych i innych, jednorazowych narzędzi, a także zwiększenie transferów z UE oraz dzięki ogólnemu przestrzeganiu reguł fiskalnych, stabilizujących krajowy dług" - dodano.

Agencja S&P szacuje, że dług sektora instytucji rządowych i samorządowych wzrośnie z 47 proc. PKB w tym roku do 48,7 proc. PKB w 2023 roku i ustabilizuje się na tym poziomie aż do 2025 roku.

Spośród trzech największych agencji ratingowych wiarygodność kredytową Polski najwyżej ocenia Moody's - na poziomie "A2". Rating Polski według Fitch i S&P to "A-", jeden poziom niżej niż Moody's. Perspektywy wszystkich ocen są stabilne.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:jr/ToL

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości