Horyzont

"Merkel próbowała połączyć ogień z wodą. W konsekwencji Unia Europejska nie mówi jednym głosem"

W najnowszym odcinku "Horyzontu" o rozmowach Unia Europejska - USA - Rosja. Kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron zaproponowali, aby Unia Europejska wznowiła rozmowy z Rosją. Propozycja podzieliła kraje Wspólnoty. Dyskutowali o tym goście programu: Marek Ostrowski z "Polityki" oraz profesor Arkadiusz Stempin z Uniwersytetu we Fryburgu oraz Wyższej Szkoły Europejskiej w Krakowie. - To wykazuje słabość Unii Europejskiej, która jest niejednolita. Niemcy w okresie kadencji Angeli Merkel były tym krajem, który próbował łączyć sprzeczne interesy członków Unii Europejskiej. Angela Merkel próbowała połączyć ogień z wodą. To się średnio udawało. W konsekwencji w dalszym ciągu w roku 2021 Unia Europejska nie mówi jednym głosem - ocenił profesor Stempin. Zdaniem Marka Ostrowskiego, propozycja Merkel i Macrona "jest przemyślana". Zwrócił uwagę na trzy elementy "za" propozycją i "przeciw" niej. - Po pierwsze - brak perspektyw jakiejkolwiek poprawy stosunków. W interesie całego świata, a zwłaszcza Polski, która z Rosją graniczy, to jest posiadanie dobrych stosunków z Rosji. Drugie "za" to jest to, że nie można zostawić pola samej Ameryce. Jeżeli Unia Europejska ma jakąś jednak podmiotowość w sojuszu z Ameryką, to powinna także jakiś dialog prowadzić, taki może na wzór Bidena - ocenił. - Trzeci problem zdecydowanie przeciw to, że w tym dialogu nie można być naiwnym. Przy obecnej postawie Rosji, która swoją agresywność wobec naszych partnerów, ludzi, krajów z naszej drużyny nasila i zapowiada, że w tej kwestii się nie zmieni, że ma rację. Jak można wierzyć, że ten dialog przyniesie owoce? Jaką mamy nadzieję? Jaką Biden ma nadzieję? W czym Putin ustąpi? Co jest z jej strony położone na stół? Wydaje się, że bardzo niewiele - pytał Ostrowski. W programie także rozmawiano o przyszłości Niemiec po wyborach.