Rosja ma kolejny problem: gwałtowny spadek importu żywności. Moskwa sama się wyżywi?

Ze świata


Import produktów do Rosji z krajów spoza byłego Związku Radzieckiego spadł o 36,9 proc. do 22,9 mld dolarów w pierwszych dwóch miesiącach b.r., w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej. Największe spadki dotknęły branżę spożywczą. Sytuację pogarsza wojna na sankcje prowadzona z Zachodem.

Oczekuje się, że rosyjska gospodarka drastycznie ucierpi w tym roku, po tym jak handel został dotknięty przez embargo nałożone w ub. roku przez Moskwę na produkty żywnościowe ze Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej. Miała to być odpowiedź Rosji na zachodnie sankcje wprowadzone w związku ukraińskim kryzysem.

Budżet cierpi

Import produktów mlecznych spadł prawie sześciokrotnie, ryb trzykrotnie a cukru 2,9 razy, mięsa 2,3 razy. W lutym wartość transferów finansowych z Federalnej Służby Celnej do budżetu spadła o 30 proc. rok do roku do 393,7 mld rubli (6,5 mld dolarów) - poinformowała w czwartek agencja Interfax. W 2013 do trzech największych partnerów Rosji należały Chiny, Holandia i Niemcy - podała w piątek agencja RBC. Obroty handlowe z tymi krajami wyniosły odpowiednio 88,4, 73,2 oraz 70,1 mld dolarów.

Rosja wprowadza kartki na jedzenieTVN24 BiS

Autor: tol / Źródło: The Moscow Times