Rosja zbroi się na potęgę. "Celem jest stan permanentnej wojny"

Od wyprowadzenia kraju znad krawędzi bankructwa piętnaście lat temu, rosyjskie wydatki na obronność znacznie wzrosły
Od wyprowadzenia kraju znad krawędzi bankructwa piętnaście lat temu, rosyjskie wydatki na obronność znacznie wzrosły
Źródło: Vitaly V. Kuzmin / Wikipedia (CC BY-SA 3.0)
Władimir Putin przeznacza ogromne kwoty z tajnych funduszy na zbrojenia. Wydatki są najwyższe od czasów zimnej wojny - pisze Bloomberg.

- Rząd ma dwa pilne zadania: wzmocnienie bezpieczeństwa oraz promowanie innowacji, aby zakończyć stagnację makroekonomiczną - mówi Rusłan Puhow, dyrektor Centrum Analiz Strategii i Technologii oraz doradca w ministerstwie obrony w Moskwie.

Jak dodaje, "rozwiązaniem obu problemów jest zintensyfikowanie rozwoju przemysłu wojskowego".

Jak Soczi

Od wyprowadzenia kraju znad krawędzi bankructwa piętnaście lat temu, rosyjskie wydatki na obronność znacznie wzrosły.

W przeliczeniu na dolary, w zeszłym roku wydatki na obronność Rosji przekroczyły 84 mld dol. i stanowiły ścisłą światową czołówkę, obok USA i Chin - wynika z wyliczeń Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem.

W ostatnim roku wydatki na obronę, inne sektory związane z bezpieczeństwem oraz porządek publiczny wzrosły do 34 proc. budżetu, co stanowi dwukrotność wydatków w porównaniu np. z 2010 rokiem.

Dla porównania w ubiegłym roku USA wydały 18 proc., czyli 615 mld dol. z budżetu na obronę i bezpieczeństwo międzynarodowe, informuje Bloomberg.

Po doświadczeniach działań Putina w Ukrainie, w tym zajęciu Krymu, Akademia Obrony Narodowej Łotwy, wysuwa odważną tezę, że celem Rosji jest wprowadzenie "stanu permanentnej wojny, jako naturalnych warunków w życiu kraju".

- Możemy i musimy zrobić dla przemysłu obronnego to, co zrobiliśmy dla Soczi - takie słowa według Bloomberga 12 maja miał skierować Putin do generałów i kadry kierowniczej Floty Czarnomorskiej.

Na organizację Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi, Rosja wydała bowiem rekordową sumę 50 mld dol.

Podczas gdy liczba osób zatrudnionych zmniejsza się w każdym z zachodnich państw, w Rosji na przełomie lat 2011-2014 wzrosła o 25 proc. do 850 tys. - zauważa Igor Sutiagin, pracownik naukowy z Royal United Services Institute w Londynie.

Jak wynika z raportu Global Firepower, Rosja ma również ok. 2,5 mln aktywnych rezerwistów, co pozwala ją klasyfikować na drugim miejscu w badaniu zdolności obronnych obejmujących 129 państw.

Moskwę wyprzedzają jedynie Stany Zjednoczone, za jej plecami znajdują się m.in. Chiny, Indie, czy Wielka Brytania.

Autor: mb / Źródło: Bloomberg

Zobacz także: