Oscary 2015, Ukraina rok po Majdanie i Grexit odłożony na 4 miesiące? Oglądaj TVN24 Biznes i Świat

Ze świata


Sukces polskiego kina: "Ida" Pawła Pawlikowskiego otrzymała Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Tymczasem, w niedzielę kilka tysięcy ludzi przemaszerowało ulicami Kijowa w pierwszą rocznicę zwycięstwa rewolucji na Majdanie Niepodległości. Jakie będą dalsze reakcje Europy na eskalację konfliktu na wschodzie Ukrainy? Ponadto, Grecja i pozostałe kraje strefy euro porozumiały się w piątek, że program pomocy finansowej dla Aten zostanie przedłużony o cztery miesiące. Jaki będzie kolejny krok Grecji? Oglądaj TVN24 Biznes i Świat.

- To największy sukces polskiego kina i potwierdzenie naszego głębokiego przekonania, że „Ida” zasługuje na wszystkie możliwe nagrody świata – powiedziała PAP minister kultury Małgorzata Omilanowska. Film Pawła Pawlikowskiego otrzymał Oscara w kategorii obraz nieanglojęzyczny.

Polski sukces

W rywalizacji o złotą statuetkę film Pawlikowskiego pokonał w swojej kategorii: rosyjskiego "Lewiatana" w reż. Andrieja Zwiagincewa, argentyńskie "Dzikie historie" w reż. Damiana Szifrona, mauretańskie "Timbuktu" w reż. Abderrahmane Sissako oraz estońsko-gruzińskie "Mandarynki" w reż. Zazy Urushadzego.

Podczas 87. gali rozdania nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej obraz Alejandra Gonzaleza Inarritu zdobył Oscary w najważniejszych kategoriach. Sam Inarritu uniósł w górę trzy statuetki: jako producent - za najlepszy film roku, jako najlepszy reżyser i jako współscenarzysta. "Birdman" zdobył też statuetkę za najlepsze zdjęcia. Cztery Oscary przyznano także obrazowi Wesa Andersona "The Grand Budapest Hotel”, a trzy - filmowi "Whiplash".

W tym roku, pięć polskich produkcji filmowych było nominowanych do nagrody. Jakie były zaskoczenia, rozczarowania obecnej gali? O tym w TVN24 Biznes i Świat.

Rok po Majdanie

Kilka tysięcy ludzi przemaszerowało w niedzielę ulicami Kijowa w pierwszą rocznicę zwycięstwa rewolucji na Majdanie Niepodległości, w wyniku której odsunięto od władzy ówczesnego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza. Marsz prowadził prezydent Petro Poroszenko. Towarzyszył mu przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk i prezydenci: Polski Bronisław Komorowski, Litwy Dalia Grybauskaite, Niemiec Joachim Gauck, Mołdawii Nicolae Timofti, Słowacji Andrej Kiska i Gruzji Giorgi Margwelaszwili. Na uroczystościach był także obecny m.in. wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki.

Sytuacja na wschodzie Ukrainy, gdzie mimo formalnie obowiązującego zawieszenia broni siły rządowe i separatyści wspierani przez Rosję oskarżają się wzajemnie o łamanie rozejmu. Mimo postępu we wdrażaniu planu pokojowego trwają walki niedaleko Mariupola, ostatniego dużego miasta na wschodzie Ukrainy kontrolowanego przez Kijów. Po pierwszej wymianie jeńców Kijów i separatyści ogłosili w niedzielę, że planują rozpocząć wycofywanie ze wschodu kraju ciężkiego sprzętu wojskowego.

- W poniedziałek rozpocznę konsultacje o zwiększeniu sankcji w związku z [rosyjską] agresją – powiedział w Kijowie Donald Tusk. - Przede wszystkim powinniśmy rozszerzyć sankcje gospodarcze.

Uczestnicy marszu przeszli miejscami, gdzie ubiegłej zimy między milicją a demonstrantami toczyły się walki, w których śmierć poniosło ponad 100 osób. Następnie wzięli udział w modlitwie na Majdanie Niepodległości.

Tusk nie wykluczył, że Unia Europejska pozytywnie odpowie na prośbę ukraińskich władz, które apelują o przysłanie do ich kraju kontyngentu pokojowego. Miałby on pilnować przestrzegania porozumień o zawieszeniu broni w walkach z separatystami oraz strzec odcinków granicy ukraińsko-rosyjskiej kontrolowanych obecnie przez rebeliantów. - Jest to możliwe – powiedział szef RE.

Najnowsze informacje dotyczące konfliktu na Ukrainie, analiza wydarzeń ostatnich 12 miesięcy oraz szanse na rozszerzenie sankcji nałożonych na Rosję, o tym na antenie TVN24 Biznes i Świat.

Przedłużona pomoc dla Grecji

Grecja i pozostałe kraje strefy euro porozumiały się w piątek, że program pomocy finansowej dla Aten zostanie przedłużony o cztery miesiące. Grecja musi jednak do poniedziałku przedstawić listę konkretnych reform. - Udało nam się odnaleźć wspólny grunt (...) To pozytywny wynik, który pozwoli nam wrócić z pracą, jaką musimy wykonać razem z Grekami, na właściwą ścieżkę - powiedział szef eurogrupy Jeroen Dijsselbloem po zakończeniu nadzwyczajnego spotkania eurogrupy, czyli ministrów finansów państw strefy euro, w Brukseli. Dodał, że przedłużenie programu pomocowego dla Grecji o cztery miesiące, czyli do końca czerwca, związane jest z podjęciem przez ten kraj zobowiązań do "szerokiego i głębokiego procesu reform".

Najnowsze relacje z rynków finansowych i walutowych, a także opinie ekspertów na przedłużenie pomocy finansowej. O tym w TVN24 Biznes i Świat.

Autor: mb / Źródło: PAP / TVN24