TVN24 Biznes | Ze świata

Szef Lufthansy przeprasza klientów. "Chcemy być całkowicie szczerzy"

TVN24 Biznes | Ze świata

Autor:
/dap
Źródło:
PAP
Strajki w lotnictwie zagrażają wakacyjnym planom
Strajki w lotnictwie zagrażają wakacyjnym planomTVN24
wideo 2/2
TVN24Strajki w lotnictwie zagrażają wakacyjnym planom

Kolejki, opóźnienia i odwołania lotów w ostatnim czasie wystawiają na próbę cierpliwość osób podróżujących samolotami. Szef linii Lufthansa Carsten Spohr przeprasza, ale daje do zrozumienia, że nie należy spodziewać się szybkiej poprawy sytuacji, a trudności mogą potrwać całe lato - informuje we wtorek telewizja ARD.

"Możemy jedynie przeprosić za tę sytuację i chcemy być całkowicie szczerzy: w nadchodzących tygodniach, gdy liczba pasażerów będzie nadal rosła, zarówno w związku z wyjazdami wakacyjnymi, jak i służbowymi, sytuacja (...) raczej nie ulegnie poprawie" - napisał Spohr w liście otwartym od zarządu grupy do klientów.

W samej Europie branża planuje zatrudnić kilka tysięcy nowych pracowników, ale "ten wzrost wydajności będzie mógł mieć stabilizujący wpływ dopiero w nadchodzącej zimie" - podkreślił.

Odwołane loty, kłopoty pasażerów

Linie lotnicze w całej Europie odwołują loty we względu na braki kadrowe. Skandynawskie Linie Lotnicze SAS, w których aż 40 proc. pracowników zostało zwolnionych podczas pandemii, od maja do sierpnia odwołały około 4 tys. połączeń (5 proc. całości). EasyJet zrezygnował z 40 lotów dziennie do końca lipca, podczas gdy British Airways prewencyjnie obcięły 8 tys. lotów z rozkładu od marca do października.

Sama Lufthansa zapowiedziała, że oprócz 900 połączeń odwołanych w lipcu zamierza zlikwidować kolejne 2,2 tys. połączeń z lotnisk we Frankfurcie nad Menem i Monachium.

Będzie to miało wpływ głównie na loty krajowe w Niemczech i Europie, ale nie na klasyczne kierunki wakacyjne, które w sezonie wakacyjnym są oblegane - informuje ARD.

Autor:/dap

Źródło: PAP

Pozostałe wiadomości