Fuzja Orlenu z PGNiG. "Nie będzie zwolnień grupowych"

TVN24 Biznes | Z kraju

Autor:
mp/ToL
Źródło:
PAP
Prezes Orlenu o przejęciu Lotosu i EnergiTVN24
wideo 2/6
TVN24Prezes Orlenu o przejęciu Lotosu i Energi

W obszarach, w których PGNiG prowadzi taką samą działalność, jak PKN Orlen, wiodącą rolę będą miały podmioty silniejsze. Nie będzie zwolnień grupowych - zapewnił prezes płockiego koncernu Daniel Obajtek. Dodał, że po przejęciu przez Orlen Grupa PGNiG będzie "generalnie nadal funkcjonować na takich zasadach, jak dotąd".

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

Szef PKN Orlen oraz prezes PGNiG Jerzy Kwieciński rozmawiali z przedstawicielami związków zawodowych funkcjonujących w grupie kapitałowej PGNiG o możliwościach współpracy, przyszłej strategii i wyzwaniach związanych z procesem przejęcia przez płocki koncern.

Jak poinformował PKN Orlen, "przedstawiciele strony społecznej PGNiG zaproponowali powołanie zespołu, który będzie zajmował się sprawami związanymi z procesem przejęcia". Związkowcy pytali m.in. o gwarancje zatrudnienia i Zakładowe Układy Zbiorowe Pracy.

"Nie będzie zwolnień grupowych"

- Po przejęciu Grupa PGNiG będzie generalnie nadal funkcjonować na takich zasadach, jak dotychczas. A w tych obszarach, w których prowadzimy taką samą działalność wiodącą rolę będą miały podmioty silniejsze. Nie ulega wątpliwości, że mocną stroną PGNiG są spółki związane z obszarem upstreamu (wydobycia - red.). Nie będzie zwolnień grupowych - zapewnił prezes zarządu PKN Orlen Daniel Obajtek, cytowany w komunikacie relacjonującym spotkanie ze związkowcami PGNiG.

Szef PKN Orlen oświadczył, że proces i warunki tworzenia multienergetycznego koncernu będą na bieżąco omawiane ze stroną społeczną. Odnosząc się do propozycji ujednolicenia rozwiązań w zakresie prawa układowego, Obajtek podkreślił, że warto go wypracować, ale dodał, że nie nastąpi to od razu po konsolidacji, bo to proces wymagający dialogu społecznego między wieloma stronami.

- Największym kapitałem firm są ludzie. A państwo jesteście po to, aby dbać o ich interesy. Dlatego bardzo zależało mi, aby w pierwszej kolejności oficjalnie spotkać się właśnie z przedstawicielami związków zawodowych działających w Grupie PGNiG – powiedział prezes PKN Orlen, którego wypowiedź przytoczono w informacji prasowej.

Podkreślił, iż "stworzenie silnego multienergetycznego koncernu zwiększa możliwości rozwojowe i wzmocni pozycję konkurencyjną i finansową połączonych firm, bezpieczeństwo energetyczne kraju, a w konsekwencji również polską gospodarkę".

- Tylko silny koncern może mieć środki niezbędne do inwestowania w nisko- i zeroemisyjną energetykę i przeprowadzenie transformacji energetycznej, od której nie ma odwrotu – zaznaczył Obajtek.

"Ale nic o was bez was"

Jak przekazał PKN Orlen, podczas spotkania prezes PGNiG "również nawiązał do wyzwań, jakie stoją przed polską gospodarką, zielonym ładem i programem Unii Europejskiej, dotyczącym neutralności klimatycznej". - Wymogiem obecnej chwili jest przeprowadzenie skutecznej konsolidacji PKN Orlen i PGNiG tak, aby powstał silny podmiot, który sprosta tym wyzwaniom na arenie międzynarodowej - wskazał Kwieciński, cytowany w komunikacie.

W informacji płockiego koncernu wspomniano, że przewodniczący związków zawodowych PGNiG pytali m.in. o plany związane ze wspólnymi inwestycjami, o wykorzystanie potencjału spółek PGNiG z obszaru upstream.

"Jednym z ważniejszych tematów rozmowy były także zasady funkcjonowania Grupy PGNiG po przejęciu przez PKN Orlen. W tym kontekście pytano m.in. o gwarancje zatrudnienia i Zakładowe Układy Zbiorowe Pracy, a także o możliwości ujednolicenia rozwiązań w zakresie prawa układowego w nowo powstałym koncernie multienergetycznym".

Wniosek do KE

Pod koniec lipca PKN Orlen informował, iż rozpoczął prace nad wnioskiem koncentracyjnym do Komisji Europejskiej, dotyczącym przejęcia Grupy PGNiG.

Wcześniej, w połowie lipca, podpisano list intencyjny ze Skarbem Państwa w sprawie procesu przejęcia kontroli kapitałowej przez PKN Orlen nad PGNiG. Podkreślono w nim m.in., że PKN Orlen i Skarb Państwa "zobowiązały się do podjęcia w dobrej wierze rozmów, których celem będzie przeprowadzenie transakcji".

PKN Orlen podkreślał wówczas, że w wyniku integracji jego aktywów, przejętej już Grupy Energa, a także Grupy Lotos i PGNiG, łączne roczne przychody nowego koncernu wyniosłyby ok. 200 mld zł, a zysk operacyjny EBITDA kluczowych segmentów plasowałby się na poziomie ok. 20 mld zł rocznie. "Osiągnięty w ten sposób efekt skali ułatwiłby połączonemu podmiotowi skuteczne konkurowanie na światowych rynkach. Duży koncern miałby też dostęp do tanich źródeł finansowania, co dziś nie jest dostępne dla każdej z tych firm oddzielnie" - podawał w lipcu płocki koncern.

PKN Orlen podkreślał przy tym, że jego akwizycje, w tym także planowane przejęcie Grupy PGNiG, "wpisują się w światowe trendy". Wskazywał jednocześnie, że "Grupa Orlen dąży do tego, aby zostać biznesowym liderem zrównoważonej transformacji sektora energetycznego w Europie Środkowo-Wschodniej".

Autor:mp/ToL

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24