Cisza nocna pokrzyżowała plany polskiej reprezentacji. Boniek: to niestety nie jest żart

Z kraju

Prezes PZPN poinformował o problemach z powrotem do kraju

"Reprezentacja Polski nie może po meczu w Macedonii wylądować na największym polskim lotnisku, bo jest ono zamknięte od 0:00 do 5:00" - napisał na Twitterze Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. "Jest jakieś poważne uzasadnienie?" - zapytał.

Już 7 czerwca reprezentacja Polski zagra trzeci mecz w ramach eliminacji do Mistrzostw Europy w 2020 roku. Przeciwnikiem podopiecznych Jerzego Brzęczka będzie Macedonia, a mecz rozpocznie się o godzinie 20.45 na stadionie w Skopje.

Reprezentacja Polski miała wracać do kraju zaraz po końcowym gwizdku, jednak pojawiły się pewne problemy. Poinformował o tym we wtorek na Twitterze Zbigniew Boniek. "Reprezentacja Polski nie może po meczu w Macedonii wylądować na największym polskim lotnisku, bo jest ono zamknięte od 0:00 do 5:00. To niestety nie jest żart. Jest jakieś poważne uzasadnienie?" - napisał prezes PZPN.

Powodem problemów, o których napisał prezes PZPN, jest wprowadzona w marcu ubiegłego roku cisza nocna na Lotnisku Chopina.

Cisza nocna na Lotnisku Chopina

Przepisy wprowadziły zakaz wykonywania startów i lądowań we wszystkich dniach tygodnia między 23.30 a 5.30. Wyjątkiem są loty państwowe, wojskowe, ratownicze czy też sytuacje kryzysowe. Na lotnisku mogą też lądować samoloty opóźnione z przyczyn niezależnych od przewoźnika.

- Wprowadzenie ciszy nocnej na warszawskim Lotnisku Chopina zapewni mieszkańcom jego okolic spokojny sen, a port ma szansę bardziej wykorzystać swoją przepustowość - tłumaczył na początku prac na projektem dyrektor portu Mariusz Szpikowski.

Warszawskie lotnisko pierwsze w Polsce zdecydowało się na taki krok. "Core night" obowiązuje już między innymi na lotniskach we Frankfurcie, Monachium, Paryżu-Orly, Brukseli, Hamburgu oraz Zurichu.

- Inicjatywa jest koniecznością. Lawinowo wzrasta liczba operacji lotniczych i pasażerów podróżujących z Lotniska Chopina. Wzrasta też liczba operacji nocnych. W związku z tym musimy podjąć środki zaradcze - mówił Mariusz Szpikowski na konferencji prasowej.

Wcześniej na Lotnisku Chopina liczba operacji planowanych w ciągu nocy była regulowana przy wykorzystaniu Systemu Quota Count. Umożliwia on koordynację rozkładów lotów linii lotniczych z uwzględnieniem parametrów akustycznych samolotów oraz obowiązujących limitów hałasu w środowisku w porze nocnej.

Warszawskie lotnisko jest największym portem w Polsce. Port w 2018 roku obsłużył 17,7 miliona pasażerów.

Autor: mb / Źródło: tvn24bis.pl