Opel jednak jedzie dalej

 
Gliwicka fabryka Opla ma szansę złapać drugi oddech dzięki podpisanemu porozumieniu
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Opel o krok bliżej restrukturyzacji. Zarząd i związkowcy niemieckiego producenta aut podpisali porozumienie o cięciach kosztów - taką informację podał lider związków zawodowych. Opel ma dzięki temu zaoszczędzić do 2014 roku 265 milionów euro rocznie.

Pracownicy Opla zgodzili się na zamrożenie płac i zrezygnowali z niektórych dodatków do pensji, na przykład z połowy premii wypłacanej w Boże Narodzenie. W zamian za to Opel zobowiązał się do inwestycji w swoich zakładach - po to, by stały się one bardziej konkurencyjne wobec fabryk w Azji.

Pracownicy nie chcą, by firma - tak jak dotychczas - przenosiła część produkcji do Korei Południowej. Teraz niemieckie zakłady General Motors czekają na ponad miliard euro gwarancji kredytowych od rządu Niemiec - te pieniądze to "być albo nie być" dla firmy.

Opel potrzebuje pomocy, by zmniejszyć zdolności produkcyjne i zatrudnienie o około jedną piątą. Dziś niemiecki dziennik "Handelsblatt" napisał, że zespół do spraw Opla przy rządzie Angeli Merkel odradza Berlinowi udzielenie tej pomocy. Ministerstwo gospodarki Niemiec może jednak tę rekomendację odrzucić i zdecydować się na pomoc.

Źródło: TVN CNBC Biznes

Zobacz także: