Dadzą miliony na "Heartbleed". Załatać dziurę chcą największe firmy w branży

"Heartbleed" może być groźny dla użytkowników internetu
"Heartbleed" może być groźny dla użytkowników internetu
Źródło: Shutterstock
Największe na świecie firmy technologiczne zgodziły się dać miliony dolarów na utworzenie grupy, która będzie pracowała nad poprawą otwartych programów źródłowych takich jak Open SSL - podaje Reuters. Właśnie to oprogramowanie padło ofiarą tzw. "Heartbleed", błędu, który umożliwiał kradzież danych z niezabezpieczonych systemów komputerowych.

Wśród kilkunastu firm znalazły się m. in.: Amazon.com, Cisco Systems, Facebook, Google, IBM, Intel i Microsoft. Grupa ma się nazywać Core Infrastructure Initiative .

Każda z firm przekaże 300 tys. dolarów. W sumie ma to być ok. 4 mln dolarów. Utworzenie grupy ogłosiła w czwartek organizacja non-profit - Linux Foundation.Grupa będzie wspierała rozwój oprogramowania open source, które tworzą tzw. krytyczną infrastrukturę technologiczną.

Dziura w bezpieczeństwie

Pierwsze informacje o luce "Heartbleed", zaklasyfikowanej wkrótce jako "krytyczna", pojawiły się na początku kwietnia. "Heartbleed" to błąd w protokole OpenSSL, czyli narzędziu służącym do szyfrowania połączeń w internecie. Korzysta z niego 2/3 serwerów na świecie.

Użytkownicy internetu mają z nim do czynienia niemal codziennie, przeprowadzając transakcje bankowe, czy przesyłając hasło do poczty e-mail. Dziura pozwala na wykradanie danych ukrytych na zaszyfrowanych stronach.

Autor: mn//gry / Źródło: Reuters

Zobacz także: