Informacje
  • Jet stream dyktuje scenariusz w pogodzie. Na długo oddzieli nas od ciepła

    14-05-2021 09:18 Blog synoptyk Arlety Unton-Pyziołek
    Prognozowana temperatura w ciągu kolejnych dni (Ventusky) Foto: shutterstock, climatereanalyzer.org/tvnmeteo.pl | Video: Ventusky

    Jet stream, czyli prąd strumieniowy, oddzieli na długo Polskę od napływu ciepła. Jest to swego rodzaju rzeka w atmosferze, oddzielająca dwa lądy - ciepły i zimny - tłumaczy synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek. Stąd w najbliższych dniach czeka nas ochłodzenie i opady deszczu oraz lokalne burze.

    Nad wschodnią i północną Europę malowniczo wlewa się ciepło, aż po Finlandię. Jak przekazała synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek, w piątek w Helsinkach będzie cieplej niż w Barcelonie. W sercu Finlandii, w Jyvaskyla, temperatura może wzrosnąć do 25 stopni Celsjusza. Masy powietrza, łagodne, ciepłe, letnie, płyną z rejonu Bliskiego Wschodu.

    U nas chłodne wieczory i poranki

    Polska takich mas długo nie zobaczy i na takie ciepło długo poczeka. Kraj znalazł się bowiem w zatoce chłodu, w polarno-morskich masach powietrza znad Atlantyku. Stąd bardzo duże prawdopodobieństwo, że przez siedem najbliższych dni wystąpią przelotne opady deszczu, burze, a temperatura w ciągu dnia nie przekroczy raczej 20 st. C. Poranki i wieczory będą więc chłodne.

    Na poniższej mapie zaznaczono wiry niżowe w zatoce chłodu widoczne w piątek na wysokości około 10 kilometrów.

    Jet stream ukształtuje pogodę na najbliższe tygodnie

    Jak przekazała synoptyk Arleta Unton-Pyziołek, jet stream, zwany też prądem strumieniowym, oddzieli nas na długo od ciepła. Jest to swego rodzaju rzeka w atmosferze, oddzielająca dwa lądy - ciepły i zimny. Ten wąski, poziomy strumień powietrza przemieszcza się z zachodu na wschód na wysokości około 9-12 kilometrów. W warstwie tej przenoszone są ogromne masy powietrza z prędkością osiągającą od 300 do nawet 500 kilometrów na godzinę. Jet powstaje między sąsiadującymi masami powietrza o znacznej różnicy temperatury. W naszym przypadku ta rzeka w atmosferze oddziela skutecznie masy powietrza polarnego od cieplejszych mas powietrza zwrotnikowego. Piątkowy jet stream, wyjątkowo mocny, szeroki, ułożył nam scenariusz pogodowy na najbliższe dwa tygodnie.

    Gorących mas z upałami nie widać

    W świetle najnowszych wyliczeń modeli i obserwacji cyrkulacji powietrza nad północną półkulą, możliwe, że nawet do końca maja, temperatura maksymalna zawierać się będzie między 15 a 20 st. C. Gorących mas z upałami nie widać.

    Na mapie prognostycznej na godziny okołopołudniowe w niedzielę 23 maja temperatura w Polsce zawierać się ma między 10 a 15 stopni.

    Skąd taka pogoda? Klin gorąca, który niedawno wpadł do nas w gości na cztery dni, odsunął się nad wschodnią Europę. Za nim nastąpiła przebudowa pola cyrkulacji na północno-zachodnią. Od północnej Kanady, przez Atlantyk, po Europe rozwijają się w całej troposferze, a więc do wysokości 10-12 kilometrów, chłodne wiry powietrza. Zaciągać mają z zachodu i północy masy wilgotne.

    Rozciągnięta w piątek na tysiące kilometrów, nad północną półkulą, zatoka chłodu pozwala prognozować na co najmniej 14 dni typowo wiosenną, a nie letnią pogodę. Przed nami więc typowy polski maj, z deszczem, burzami i umiarkowaną temperaturą, które dla natury są wręcz błogosławieństwem.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Gorące powietrze z Afryki jest już w drodze do Polski....

Wojciech Raczyński

alt

Polska znajduje się pod wpływem klina wysokiego ciśnienia związanego z wyżem Wal...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Jet stream, czyli prąd strumieniowy, oddzieli na długo Polskę od napływu ciepła....