Uważaj na "darmowe" SMS-y z życzeniami. To nowa metoda oszustów

Z kraju

Wiadomości z życzeniami to nowy sposób na naciąganie abonentów

Były głuche telefony z Afryki, teraz są kosztowne SMS-y z życzeniami. Ostrzegamy przed nową metodą oszustów, która może zakończyć się dla nas bardzo wysokim rachunkiem.

Kilka dni temu "Nowa Trybuna Opolska' opisała sytuację pani Magdaleny z Opola, która w Dzień Kobiet otrzymała wiadomości z życzeniami z nieznanego numeru.

Metoda działania

W treści pierwszego smsa wysyłano do niej życzenia: "Dla Kobiety którą znam, moc życzeń dzisiaj mam. Zdrowia, szczęścia i miłości, dużo kwiatów i radości! Kochana wszystkiego najlepszego z okazji Twojego święta".

Druga wiadomość była już mniej przyjemna, bo z informacją o rzekomej podwyższonej opłacie jaką poniosła kobieta za odbiór takiej wiadomości. Miało to być 5 złotych. Dodatkowo w treści był także odnośnik do regulaminu usługi.

Jak się jednak okazało, żadna kwota nie została naliczona, a tylko dzięki swojej czujności pani Magdalena nie poniosła większych strat finansowych.

Na stronie z regulaminem był bowiem zamieszczony komunikat, który mówił o tym, że aby zrezygnować z usługi należy wysłać SMS-a o treści "STOP" pod wskazany numer telefonu.

Co zrobić?

Nie należy jednak tego robić, a skontaktować się z operatorem swojej sieci komórkowej. I zablokować SMS-y o podwyższonej płatności tzw. Premium Rate.

Paradoksalnie bowiem dopiero wysłanie takiej wiadomości uruchamia usługę. Wówczas takich SMS-ów może przychodzić więcej, za które będą jednak już naliczane opłaty. W niektórych przypadkach mogą wynieść nawet 3 tys. złotych.

Urząd Komunikacji Elektronicznej informuje, że otrzymuje sporo zgłoszeń na temat podobnych przypadków. Telefon do operatora sieci komórkowej to jednak nie jedyne rozwiązanie.

W przypadku kiedy otrzymamy podejrzanie wysoki rachunek warto również to zgłosić organom ścigania. Proceder może być zakwalifikowany jako próba oszustwa bądź wyłudzenia.

Inne metody

To nie jedyne metody działania oszustów. W styczniu br. informowaliśmy o "głuchych telefonach" z Afryki.

"Głuche telefony" pojawiają się najczęściej w godzinach wieczornych lub nocnych i trwają bardzo krótko. Oszuści liczą na to, że użytkownik danego numeru oddzwoni z samego rana, generując wysoką opłatę.

Na wyświetlaczu telefonu pojawiają się numery z Republiki Konga lub Wybrzeża Kości Słoniowej, których numery kierunkowe (+243) oraz (+225) mogą sugerować połączenia krajowe, np. z Warszawy (22) bądź Płocka (24).

Straty finansowe mogą powodować również portale ogłoszeniowe.

Zobacz. Wysyłamy ich biliony. Poznaj historię SMS-a

Wysyłamy ich biliony. Poznaj historię SMS-a TVN24BiS /

Autor: mb/gry / Źródło: tvn24bis.pl