Sabina napędza wiatraki w Polsce. Nowe dane

Rynki

Derski o inwestycjach w farmy wiatroweTVN24 BiS
wideo 2/4

W nocy z niedzieli na poniedziałek wiatraki dostarczały 30 procent prądu, a w poniedziałek przed południem około 20 procent. Miało to związek z orkanem Sabina.

Według ostatnich dostępnych danych Urzędu Regulacji Energetyki, w połowie 2019 r. moc źródeł wiatrowych w Polsce sięgała 5,9 GW.

Z danych PSE wynika, że w poniedziałek o godz. 11 wiatraki pracowały z mocą 5 GW, co przy chwilowym całkowitym zapotrzebowaniu w polskim systemie na poziomie 23,6 GW oznacza, że turbiny wiatrowe dostarczały ponad 21 proc. energii elektrycznej.

Dolina nocna

Jeszcze wyższy udział energia z wiatru miała w tzw. dolinie nocnej w nocy z niedzieli na poniedziałek. O godz. 3 wiatraki - pracujące wtedy z mocą 4,8 GW - pokrywały 30 proc. zapotrzebowania na energię elektryczną w polskim systemie.

Wysoka produkcja ze źródeł wiatrowych przełożyła się też na zmniejszenie importu energii elektrycznej. W nocy import nie przekraczał 250 MW, dopiero przed południem w poniedziałek przekroczył nieco poziom 700 MW.

Dla porównania, przed tygodniem saldo wymiany międzysystemowej w nocy było na poziomie 300 MW w kierunku importu, a przed południem w poniedziałek, 3 lutego już od godz. 9 import był dwa razy wyższy niż obecnie, sięgając 1,5 GW.

Dynamiczna sytuacja pogodowa w Polsce związana jest z niżem Sabina. Silny wiatr od niedzielnego wieczoru na terenie dużej części kraju spowodował wiele szkód. Bez prądu pozostaje ponad 55 tysięcy odbiorców. Minionej nocy strażacy interweniowali ponad 2000 razy.

Autor: kris / Źródło: PAP, tvnmeteo.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock