Luka ma pozwalać potencjalnemu włamywaczowi na dostęp do osobistych danych właściciela urządzenia - kalendarza, kontaktów i prywatne zdjęcia. Naukowcy nie stwierdzili jednak, by jakaś grupa hakerów poznała tę słabą stronę Androida.
Niebezpieczeństwo polega na tym, że przy korzystaniu z dostępu do internetu przez niezabezpieczoną sieć bezprzewodową WLAN możliwe jest przechwycenie klucza identyfikacyjnego, pozwalającego na uzyskanie dostępu do kont użytkownika aparatu w serwisach Google - kontaktów, kalendarzy, jak również usługi Picasa. Posiadanie konta w Google jest konieczne, by używać systemu operacyjnego Android.
- Jesteśmy świadomi problemu i już wkrótce zostanie on rozwiązany w najnowszych wersjach Androida - powiedział w środę rzecznik Google agencji AP.
Źródło: FAZ