Policja poszukuje sprawców wysadzenia bankomatu przy w Latchorzewie pod Warszawą. Urządzenie zostało zniszczone, porozrzucane banknoty leżą na chodniku. Służby nie ujawniają ile pieniędzy zrabowano.
Do zdarzenia doszło w nocy ze środy na czwartek. Bankomat wmurowany jest w ścianę niewielkiego centrum handlowego przy ul. Warszawskiej. - Sam bankomat jest bardzo zniszczony. Dodatkowo w pobliżu leżą banknoty w różnych nominałach - tłumaczy Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.
Na miejscu złodzieje zostawili łom i siekierę, ale reporter jest pewny, że musiało też dojść do eksplozji. - Wybuch był na tyle silny, że w pobliskiej aptece pospadały leki. Złodzieje mogli się posiłkować pozostawionymi przedmiotami - zaznacza Zieliński.
Jak dodaje, na miejscu pracują policjanci i technicy kryminalistyki. Trwają oględziny, ściągane są również odciski palców. Nie wiadomo ilu było sprawców.
- Zgłoszenie otrzymaliśmy ok. godz. 2. Nieznani sprawcy włamali się do bankomatu, jednak nie ukradli kasetek z pieniędzmi, bo w momencie uszkodzenia bankomatu, one też zostały uszkodzone. Nie wiadomo czy oraz ile pieniędzy ukradli złodzieje - tłumaczy Ewelina Gromek-Oćwieja z Komendy Powiatowej Policji w Starych Babicach.
Jak dodaje, policjanci liczą, że zgłoszą się świadkowie zdarzenia, co pozwoli namierzyć sprawców.
Więcej zdjęć na Kontakcie 24.
ło/b