Akcja ratunkowa na Giewoncie. Turystka osunęła się, zabrano ją śmigłowcem do szpitala

Idąc w góry, trzeba mieć odpowiedni sprzęt
Źródło: TVN24
W czwartek w rejonie Giewontu w Tatrach doszło do wypadku. Turystka osunęła się do trudno dostępnego miejsca. Z pomocą wyruszyli ratownicy TOPR. Akcja ratunkowa była skomplikowana, utrudniał ją silny wiatr.

Jak przekazał w czwartek ratownik dyżurny Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego Kamil Suder, kobieta była przytomna po upadku w rejonie masywu Giewontu. Została przetransportowana śmigłowcem do zakopiańskiego szpitala. Akcję utrudniał bardzo silny wiatr.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alarmy pierwszego stopnia przed silnym wiatrem.

Trudne warunki w Tatrach

Mimo słonecznej pogody w Tatrach w czwartek panowały trudne warunki turystyczne. Na wysokogórskich szlakach zalega gruba warstwa śniegu. Śnieg w godzinach porannych jest twardy i zmrożony, szczególnie w żlebach i na północnych stokach. Miejscami występują oblodzenia. W godzinach popołudniowych śnieg robi się mokry, grząski i przepadający - informują służby Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Poruszanie się w warunkach zimowych w wyższych partiach Tatr wymaga dużego doświadczenia w zimowej turystyce górskiej oraz znajomości oceny lokalnego zagrożenia lawinowego. Wychodząc w partie szczytowe, konieczny jest odpowiedni ekwipunek, jak raki, czekan, kask i lawinowe ABC, czyli detektor, sonda i łopatka wraz z umiejętnością posługiwania się tym sprzętem.

W Tatrach obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego.

Lawinowe ABC - co powinniśmy mieć ze sobą?
Lawinowe ABC - co powinniśmy mieć ze sobą?
Źródło: tvn24
Czytaj także: