Za co Brytyjczycy powinni kochać Polaków? Daliśmy im Marks&Spencer i Tesco

Ze świata


Arystokrata Jan Żyliński w zamieszczonym w internecie filmie wymienia siedem powodów, dla których Brytyjczycy powinni kochać Polaków. W ten sposób Żyliński odpowiada na nasilającą się w czasie kampanii wyborczej na Wyspach krytykę imigrantów, w tym mieszkających tam Polaków.

Oto powody, które przytacza Żyliński:

1. "Niewielu wie, że dwie główne, wspaniałe firmy Marks&Spencer i Tesco były założone przez polskich emigrantów". 2. "Bez naszych odważnych polskich pilotów RAF Bitwa o Anglię prawdopodobnie okazałaby się klęską". 3. "To polscy matematycy jako pierwsi złamali niemiecką Enigmę. Dali ją potem w prezencie Brytyjczykom, by kontynuowali jej cudowną moc łamania kodów". 4. "Polacy mają wspaniałą etykę pracy, co zawstydza Brytyjczyków. To skutek wieloletniego tutejszego dobrobytu i pomocy socjalnej w Anglii". 5. "Na przestrzeni ostatnich 100 lat tutejsi polscy emigranci bardzo dobrze się zintegrowali. Nie wszczynamy zamieszek, ciężko pracujemy, nie demonstrujemy, a przede wszystkim nie jesteśmy terrorystami. Płacimy podatki, jesteśmy bardziej lojalni w stosunku do Anglii niż wielu znanych mi Brytyjczyków". 6. "Gdyby Polacy i inni emigranci opuścili ten kraj, brytyjska ekonomia łącznie ze służbą zdrowia w ciągu trzech godzin by stanęła". 7. "Jesteśmy bardzo wdzięczni, że możemy żyć i pracować tu w Wielkiej Brytanii. Chcielibyśmy, żeby Brytyjczycy też byli wdzięczni. Proszę, przestańcie nas szkalować. My kochamy ten kraj i chcielibyśmy, aby Brytyjczycy też nas kochali".

Kolejny raz

To kolejna akcja Jana Żylińskiego ws. obrony Polaków w Wielkiej Brytanii. Jak pisaliśmy, wcześniej wyzwał on na pojedynek lidera Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) Nigela Farage'a. Brytyjczyk jednak odmówił.

Jan Żyliński to syn polskiego bohatera wojennego rotmistrza Andrzeja Żylińskiego, kawalerzysty walczącego w kampanii wrześniowej 1939 roku.

W programie "Świat" w TVN24 Biznes i Świat Żyliński mówił ostatnio: - To, co mówię teraz mediom, czuję całe życie. Urodziłem się w Anglii i zawsze odczuwałem pewien rasizm. Był niepisany, między wierszami i polegało to na subtelnym dawaniu do zrozumienia, że jesteśmy z zewnątrz.

Początki

Firmę Marks&Spencer utworzyłli w Leeds w Yorkshire w 1884 Michał Marks, a 10 lat później wspólnikiem został Thomas Spencer. Marks urodził się w Słonimie, na ziemiach Rzeczypospolitej pod ówczesnym zaborem rosyjskim, jako młody chłopak wyemigrował do Anglii.

Dziś przedsiębiorstwo działa jako spółka akcyjna z siedzibą w Paddington w Londynie. W Wielkiej Brytanii Marks & Spencer prowadzi ponad 600 sklepów, a w 34 krajach świata działa (głównie na zasadzie franczyzy) dalszych 240 sklepów.

Z kolei Tesco zostało założone przez kupca także żydowskiego pochodzenia, syna imigranta z Polski, Jacka Cohena, który trudnił się sprzedażą żywności na targach w londyńskim East Endzie od roku 1919.

Pierwszy sklep pod firmą Tesco powstał w 1929 roku w dzielnicy Londynu Edgware. Na londyńskiej giełdzie przedsiębiorstwo zaczęło być notowane w 1947 roku (oznaczenie TSCO). W 1995 roku firma weszła na polski rynek.

Autor: km,mn / Źródło: PAP, tvn24bis.pl