Koronakryzys na świecie. Tak inne kraje ratują swoje gospodarki

Ze świata

Niepokojące dane z gospodarki. "Tarcza antykryzysowa" jest za słaba?Grzegorz Maciążek | Fakty po południu
wideo 2/2

USA rzuciły na ratowanie gospodarki rekordowe 2 biliony dolarów, w Polsce ogłoszono drugi pakiet pomocowy, Australia ma już za sobą trzy. Jak świat walczy z kryzysem wywołanym pandemią? Oto kilkanaście przypadków z różnych zakątków globu.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO

Dla przedsiębiorców czasem nie wielkość jest najważniejsza, choć niewątpliwie ma znaczenie, a szybkość pomocy. Jak możemy się dowiedzieć z materiału magazynu "Polska i Świat", przedsiębiorcy w Niemczech czy Wielkiej Brytanii już otrzymują wsparcie, podczas gdy w Polsce właściciele firm wciąż na nie czekają.

Zanim przejdziemy do przedstawiania pakietów pomocowych, stymulacyjnych czy antykryzysowych, dla porównania przyjrzyjmy się, jaką pomoc proponuje polski rząd. Następnie omówione zostaną największe gospodarki świata i rozwinięte kraje Europy Zachodniej, potem przejdziemy do krajów o podobnym stopniu rozwoju co Polska, a ostatnich kilka państw będzie z różnych kontynentów i o różnym stopniu rozwoju. Tak jak nad Wisłą, tak i w wielu innych krajach świata, w ramach pakietów oferowane są pożyczki, które ostatecznie też trzeba będzie kiedyś spłacić.

Polska - 312 mld zł - ok. 15 proc. PKB kraju

Rząd ogłosił w środę drugi pakiet antykryzysowy o wartości 100 mld zł. Do mikrofirm ma trafić 25 mld zł, do średnich - 50 mld zł, a do dużych - 25 mld zł. W nowym programie pula środków bezzwrotnych dla przedsiębiorstw ma wynosić 60 miliardów złotych.

W pierwszym pakiecie o wartości 212 mld zł znalazły się m.in. zwolnienie ze składek ZUS, dofinansowanie zatrudnienia (do 40 proc. pensji), świadczenia postojowe, wydłużenie terminów spłacania kredytów oraz korzystniejsze rozliczenie PIT i CIT. Więcej szczegółów o pierwszym pakiecie znajdziesz tutaj.

USA - 2 bln dolarów (8,35 bln zł) - ok. 10 proc. PKB kraju

Amerykański pakiet stymulacyjny przewiduje m.in. fundusz o wartości 500 mld (ok. 2,1 bln zł) dolarów na pomoc dla branż znajdujących się w trudnej sytuacji. Ponadto 350 mld dolarów (ok. 1,5 bln zł) ma pójść na pożyczki dla małych firm, 250 mld dolarów (ok. 1 bln zł) na zwiększenie pomocy dla bezrobotnych i 100 mld dolarów (ok. 417 mld zł) dla szpitali.

W ramach wsparcia przewidziano jednorazowe bezpośrednie transfery pieniężne w wysokości 1200 dolarów (ok. 5 tys. zł) dla każdego Amerykanina zarabiającego mniej niż 75 tys. dolarów rocznie (ok. 310 tys. zł). Dodatkowe 500 dolarów (ok. 2000 zł) ma przysługiwać na dziecko. 4 mld dolarów (ok. 16,7 mld zł) to wsparcie dla bezdomnych.

Japonia - 108 bln jenów (4,1 bln zł) - ok. 19 proc. PKB

W ramach pakietu japoński rząd przeznaczy 6 bln jenów (ok. 230 mld zł) na wypłaty gotówkowe dla gospodarstw domowych i małych przedsiębiorstw oraz 26 bln jenów (ok. 1 bln zł) na umożliwienie odroczenia płatności tytułem zabezpieczeń społecznych i podatków.

Rodziny, które w ciągu jednego miesiąca od lutego do czerwca utracą dochód mogą liczyć na wsparcie w wysokości 300 tys. jenów (ok. 11,5 tys. zł). Małe i średnie przedsiębiorstwa mogą liczyć na granty do 2 mln jenów (ok. 77 tys. zł), a samozatrudnieni do 1 mln jenów (ok. 33,5 tys. zł) – w przypadku, gdy przychód spadł więcej niż o połowę.

Japoński pakiet antykryzysowy ma też obejmować kredyty bezodsetkowe oraz roczne zwolnienia podatkowe.

Niemcy - 750 mld euro (3,4 bln zł) - ok. 20 proc. PKB

Pakiet zakłada m.in. udzielanie gwarancji przedsiębiorstwom, które będą zmagać się z problemem płynności finansowej, oraz dokapitalizowanie spółek środkami z budżetu państwa. Na ten cel utworzono Fundusz Stabilizacji Gospodarczej o wartości 600 mld euro (ok. 2,7 bln zł). Dostęp do niego będą miały tylko większe przedsiębiorstwa, zatrudniające co najmniej 250 pracowników.

Dla wszystkich firm wprowadzono ulgi podatkowe. W razie nagłej potrzeby płacenie składek może zostać odroczone. Rząd oferuje też wypłacanie wsparcia pomostowego. Koszty związane z zatrudnieniem pracowników, którzy nie mogą obecnie wykonywać swoich obowiązków, będą w 60 proc. pokrywane przez państwo.

Dla mikroprzedsiębiorców i samozatrudnionych przygotowano 50 mld euro (ok. 230 mld zł) w formie bezzwrotnych dotacji i nieoprocentowanych pożyczek. Na kwoty 9-15 tys. euro (ok. 40-68 tys. zł) mogą liczyć małe firmy zatrudniające do 10 pracowników. Rodziny o niskich dochodach będą mogły wnioskować o dodatkowy zasiłek na dziecko w wysokości 185 euro (ok. 840 zł) miesięcznie.

Przedsiębiorca w Niemczech liczy na pomoc państwa i dostaje ją niemal natychmiast. I to w gotówce. - Dostaliśmy dzisiaj e-mail potwierdzający, że przyznali nam 15 tysięcy euro - mówi dla magazynu "Polska i Świat" właściciel siłowni w Monachium Daniel Rebeliński.

Wielka Brytania - 330 mld funtów (ok. 1,7 bln zł) - ok. 14 proc. PKB

Brytyjski pakiet antykryzysowy zakłada wakacje podatkowe na wszystkie firmy z sektora hotelarsko-gastronomicznego i dotacji w wysokości od 10 do 25 tys. funtów (od ok. 51 do ok. 130 tys. zł) dla małych firm.

Pomoc przedsiębiorcom obejmuje pokrycie stałych kosztów pracowników bez konieczności zwalniania ich z pracy. Rząd sfinansuje pensje w 80 procentach - do kwoty 2500 funtów (ok. 13 tys. zł). Wsparcie ma działać przez trzy miesiące od 1 marca. W razie potrzeby może być wydłużone.

Wydłużony zostaje - z 6 do 12 miesięcy - okres, w którym nieoprocentowane będą pożyczki zaciągane przez firmy. Do tego wstrzymano pobierania podatku VAT do czerwca, co oznacza zastrzyk dla gospodarki w wysokości 30 mld funtów (ok. 155 mld zł).

Jak dowiadujemy się z magazynu "Polska i Świat", w Wielkiej Brytanii gotówka od razu trafia do firm. Justyna Szwed od lat żyje w Londynie, gdzie prowadzi salon piękności. O pomoc nie musi prosić, nie wypełnia też stosu dokumentów. Pieniędzy na pewno starczy na czynsz, opłaty i pensje.

Właścicielka salonu piękności i jej pracownicy mogą liczyć na nawet 80 procent dopłaty państwa do pensji, specjalne programy dla samozatrudnionych, 10 tysięcy funtów w gotówce dla małych przedsiębiorców i nawet roczne zwolnienia podatkowe.

Francja - 345 mld euro (ok. 1,5 bln zł) - ok. 14 proc. PKB

Francja uruchomi 45 mld euro (ok. 200 mld zł) w ramach środków kryzysowych dla krajowych firm. Chodzi o odroczenie wszystkich płatności podatkowych i kosztów wynagrodzeń oraz anulowanie takich płatności dla firm zagrożonych upadłością.

Francuski rząd ma też zagwarantować pożyczki o wartości 300 mld euro (ok. 1,3 bln zł).

Hiszpania - 200 mld euro (ok. 900 mld zł) - ok. 15 proc. PKB

Hiszpański program pomocy przewiduje m.in. nisko oprocentowane kredyty dla przedsiębiorstw poszkodowanych przez epidemię.

Tzw. program terapii szokowej zakłada zawieszanie obowiązku spłaty kredytów hipotecznych przez osoby, które nie są w stanie zwrócić pożyczki z powodu utraty pracy lub sytuacji nadzwyczajnej. Zawieszenie ma obowiązywać do czasu ustania epidemii.

Włochy - 750 mld euro (ok. 3,4 bln zł) - ok. 37 proc. PKB

Drugi pakiet o wartości 400 mld euro (ok. 1,8 bln zł) ma zapewnić płynność finansową włoskim firmom pogrążonym w kryzysie. Połowa środków pójdzie na wsparcie rynku wewnętrznego, reszta na wzmocnienie eksportu. Poprzedni rządowy dekret uruchomił 350 miliardów euro (1,6 bln zł).

Firmy będą mogły otrzymać kredyty do 800 tys. euro (3,6 mln zł), by pokryć zadłużenie - 90-100 proc. w przypadku małych przedsiębiorstw, 70-80 proc. w przypadku dużych. Podatki pracownicze mają być zawieszone na dwa miesiące.

Włoski rząd obiecał, że jeszcze w tym miesiącu powstanie pakiet pomocowy dla tych, których finanse najbardziej ucierpiały w wyniku epidemii.

Szwajcaria - 42 mld franków szwajcarskich (ok. 180 mld zł) - ok. 6 proc. PKB

W Szwajcarii ogłoszono dwa pakiety pomocowe. Prawie połowa ze wszystkich środków (20 mld franków - ok. 86 mld zł) to gwarancje kredytowe dla małych i średnich przedsiębiorstw. 8 mld franków (ok. 34 mld zł) miało być przeznaczone na częściowe odszkodowania dla bezrobotnych. Ponadto zawieszono spłatę składek dla firm, które ucierpiały najbardziej oraz wydłużono terminy opłacenia podatku.

Czechy - 1 bln czeskich koron (ok. 167 mld zł) - 18 proc. PKB

Jak podaje Międzynarodowy Fundusz Walutowy, jedna dziesiąta powyższej kwoty (100 mld koron – ok. 16,7 mld zł) ma pójść na wsparcie pensji pracowników na kwarantannie (do 60 proc.) oraz pokrycie kosztów pracy przedsiębiorstw (do 80 proc.), które zostały zamknięte w wyniku ograniczenia zagrożenia epidemicznego. 25 tys. koron (ok. 4 tys. zł) - to maksymalna wysokość wsparcia dla samozatrudnionych.

Rząd czeski zobowiązał się też do otwarcia linii kredytowych (10 mld koron – ok. 1,7 mld zł) oraz udzielenia gwarancji (900 mld koron - ok. 150 mld zł) dla przedsiębiorstw. Ponadto zaliczki na poczet podatku zostały zawieszone do końca czerwca.

Węgry - 9,2 bln forintów (ok. 116 mld zł) - 17 proc. PKB

Plan zakłada 2 bln forintów (25 mld zł) w kredytach dla węgierskich przedsiębiorstw, z gwarancją państwa wartości 500 mld ft (6,3 mld zł). Rząd ma też przejąć od pracodawców "część kosztów wynagrodzenia" - 70 proc. przez trzy miesiące pod warunkiem, że pracownik nie będzie przebywał w domu. Do tego 40 proc. pensji inżynierów i pracowników sektora badawczo-rozwojowego ma być pokryte przez państwo.

Do końca roku zostanie zawieszony podatek od działalności turystycznej, a firmom z tego sektora, które będą chciały się zmodernizować, zostanie przyznane wsparcie wynoszące w sumie 600 mld ft (7,5 mld zł).

Norwegia - 100 mld koron norweskich (ok. 41 mld zł) - ok. 2 proc. PKB

Premier Erna Solberg zapowiedziała we wtorek stopniowe znoszenie ograniczeń i wygląda na to, że powoli życie w Norwegii będzie wracać do normy. Norweski pakiet pomocowy wydaje się dość skromny -rząd wspiera głównie liniami kredytowymi (małee i średnie firmy) oraz gwarancjami (duże przedsiębiorstwa).

Dodatkowe wsparcie otrzymali bezrobotni oraz dofinansowano pensje pracowników. Norwegia ponadto obniżyła prawie o połowę podatek VAT i zmniejszyła obciążenia pracodawców w opłacaniu składek społecznych - wyjaśnia MFW.

Portugalia - 9,2 mld euro (ok. 42 mld zł) – ok. 4,5 proc. PKB

6,2 mld euro (ok. 28 mld zł) portugalski rząd zdecydował się przeznaczyć na wsparcie pracodawców i pracowników – w tej kwocie zawarte są zarówno dofinansowania, jak i zwolnienia podatkowe. Miliard euro (4,5 mld zł) to pomoc dla urlopowanych pracowników, a pozostałe 3 mld euro (13,5 mld zł) to linie kredytowe dla najmniejszych przedsiębiorstw.

Brazylia - 38 mld dolarów (ok. 160 mld zł) - ok. 2 proc. PKB

Według planu brazylijskiego rządu firmy będą mogły zredukować czas pracy i wynagrodzenia do 70 proc. przez 3 miesiące, a państwo będzie w części pokrywać straty pracowników. Przedsiębiorstwa będą też mogły zawiesić kontrakty pracowników na 60 dni. Dofinansowanie ma zależeć od zarobków pracowników oraz strat firmy – wyjaśnia Reuters.

Egipt - 8,3 mld dol. (ok. 35 mld zł) - ok. 2,5 proc. PKB

Egipski pakiet to głównie wsparcie w postaci pożyczek. Większość ze środków ma zostać przeznaczona na wsparcie turystyki oraz zapewnienie dalszego funkcjonowania hoteli w postaci pożyczek i zwolnień podatkowych.

Osoby pracujące nieregularnie oraz wykonujący pracę sezonową mają otrzymać wsparcie przez trzy miesiące.

Singapur - 41,7 mld dol. (ok. 174 mld zł) - ok. 11 proc. PKB

Rząd singapurski przedstawił w sumie trzy pakiety pomocowe - drugi o wartości ponad 33 mld dol. (ok. 138 mld zł) był największy. Wsparcie od państwa polega na dofinansowaniu pensji pracowników w firmach, które utrzymają stan zatrudnienia, zawieszenie podatków dla przedsiębiorców (również samozatrudnionych) oraz przekazy pieniężne dla Singapurczyków. Dodatkowe wsparcie otrzymały branże: lotnicza, turystyka, transport lądowy oraz kultura i sztuka - tłumaczy CNBC.

W trzecim pakiecie pomocowym zwiększono pomoc dla firm oraz wsparcie dla dorosłych obywateli, z których każdy ma otrzymać 600 dolarów singapurskich (ok. 418 dolarów amerykańskich - ok. 1700 zł).

Australia – 213,6 mld dol. australijskich (547 mld zł) – ok. 9,5 proc. PKB

Trzy pakiety pomocowe ogłosił również rząd Australii. W ramach utrzymania miejsc pracy przedsiębiorcy mogą otrzymać dofinansowanie 1500 dol. australijskich do dwutygodniówki pracowników (3,8 tys. zł). O dofinansowanie mogą ubiegać się firmy, które straciły 30 proc. przychodów (przy obrotach poniżej 1 mld dol. australijskich) oraz 50 proc. (obroty powyżej 1 mld dola. australijskich).

Osoby bezrobotne mają otrzymać dodatek w wysokości 550 dol. australijskich (1,4 tys. zł) i w sumie co dwa tygodnie mają otrzymywać 1100 dol. australijskich (2,8 tys. zł).

Meksyk - brak pakietu (0 zł) - 0 proc. PKB

Na tydzień przed Wielkanocą prezydent Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador zapowiedział, że nie powstanie żaden wielki ekonomiczny pakiet pomocowy. Administracja rządowa ma rozszerzyć programy socjalne dla najuboższych i najbardziej dotkniętych epidemią oraz nadal będzie dążyła do ograniczania długu publicznego.

Autor: Krzysztof Krzykowski/ToL / Źródło: tvn24bis.pl, TVN24, Reuters, PAP, IMF

Raporty: