PKO BP podnosi opłaty. Więcej zapłacisz za konto i wypłaty z bankomatów

Z kraju

TVN24 Biznes i ŚwiatPKO BP podnosi opłaty

Od 1 maja 2016 roku klienci detaliczni banku PKO BP zapłacą wyższe opłaty i prowizje. Tymczasem jesienią Paweł Szałamacha (wówczas wymieniany wśród kandydatów na ministra w przyszłym rządzie) pytany w TVN24 Biznes i Świat, jak przeciwdziałać podwyższaniu opłat przez banki odpowiedział, że "jest kilka metod, którymi można ograniczyć to ryzyko". I wymienił PKO BP jaką tą instytucję, która "zaprosi klientelę konkurencji, w przypadku gdy inne banki próbowałyby podwyższyć swoje opłaty." Wieczorem poseł PiS Andrzej Jaworski napisał na Twitterze, że decyzją zarządu PKO BP zajmie się Komisja Finansów Publicznych.

29 października Szałamacha pytany był w TVN24 Biznes i Świat, jak ograniczyć wyższe opłaty dla klientów banków, gdy zostanie wprowadzony podatek bankowy.

Jaki podatek?

Uchwalona niedawno ustawa o podatku od niektórych instytucji finansowych przewiduje, że od lutego 2016 r. m.in. banki, firmy ubezpieczeniowe, SKOK-i i firmy pożyczkowe będą obłożone tzw. podatkiem bankowym, wynoszącym rocznie 0,44 proc. wartości ich aktywów.

Oprócz nowego podatku, banki muszą dołożyć się do ratowania SKOK-ów i prawdopodobnie do przewalutowania kredytów we franku szwajcarskim. Stąd jeszcze w minionym roku pojawiły się wątpliwości, czy sektor bankowy uniesie te obciążenia. Sam Związek Banków Polskich twierdził, że to wszystko Polacy odczują w swoich kieszeniach i odbije negatywnie na całej gospodarce.

A Paweł Szałamacha odpowiedział wówczas tak:

- Jest kilka metod, którymi można to ryzyko ograniczyć lub zniwelować. Mamy mechanizm konkurencji w sektorze. Wyobrażam sobie sytuację, w której prezes banku PKO BP, który jest kontrolowany przez Skarb Państwa, złoży oświadczenie publiczne, w którym zaprasza klientelę konkurencji, w przypadku gdy tamte banki próbowałyby podwyższyć swoje opłaty. Wówczas działając w takiej logice stracą biznes. Po to Skarb Państwa ma narzędzia jakim są jego aktywa, aby osiągać rozsądne cele gospodarcze - stwierdził Szałamacha.

Skąd podwyżka?

PKO BP tłumaczy, że zmiany stawek w taryfie spowodowane są "wzrostem kosztów obsługi produktów i usług wynikających z eksploatacji i utrzymania systemów informatycznych oraz zmian regulacji zewnętrznych".

"W niewielkim stopniu dotyczą one podstawowej oferty kierowanej obecnie do klientów indywidualnych: najpopularniejszych kont osobistych i kart debetowych oraz kredytów hipotecznych i pożyczek gotówkowych" - czytamy w komunikacie.

Gdzie podwyżki?

Wzrosną m.in. opłaty warunkowe za niektóre pakiety, obsługę kart kredytowych, przewalutowania, wypłaty z bankomatów czy prowizje pobierane przy kredytach studenckich.

Więcej za rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy (ROR) zapłacą właściciele konta Aurum. Opłata warunkowa wzrośnie z 25 do 30 zł. Podobnie jak w przypadku konta Platinum. Tam jednak podwyżka wyniesie aż 20 zł, z 60 do 80 zł. PKO BP o niecałe 2 zł podniesie również miesięczną opłatę za rachunek walutowy z kartą debetową.

Ponadto, na dodatkową opłatę za korzystanie z obcych bankomatów muszą przygotować się posiadacze Superkonta. Wyniesie ona 3 proc., ale nie mniej niż 5 zł. Z Superkont Grafitt oraz Student natomiast zniknie opłata abonamentowa za korzystanie z bankowości internetowej.

Ale zamiast tego do 1,20 zł podniesiona zostanie opłata za przelewy internetowe.

Na wyższy wydatek muszą przygotować się również ci, którzy planowali sięgnąć po kredyt studencki. Z 200 do 400 zł wzrośnie bowiem opłata przygotowawcza za sporządzenie wniosku (dla tych, którzy nie mają ROR). To jednak nie wszystko. Z 0,5-1 proc. kwoty kredytu do 2 proc. wzrośnie także prowizja za udzielenie kredytu.

Studenci, którzy nie mają konta w banku zapłacą prowizję wynoszącą 5 proc. Obecnie wynosi ona 2 proc.

Więcej zapłacą również posiadacze kart kredytowych. Dla posiadaczy kart PKO: Visa, Visa Electron i MasterCard Electronic wzrośnie bowiem opłata warunkowa, która wyniesie od 0,30 zł do maksymalnie 60 zł. A nie tak jak dzisiaj 45 zł.

O 2 zł wzrosną także opłaty w ramach usługi "Informacja SMS".

Nie pierwsi

PKO BP to kolejny bank, który zdecydował się na podwyższenie opłat za podstawowe usługi. Wcześniej zrobiły to już mBank, Citi Handlowy czy Raiffeisen Polbank.

Wieczorem poseł PiS Andrzej Jaworski napisał na Twitterze, że decyzją zarządu PKO BP zajmie się Komisja Finansów Publicznych.

Paweł Szałamacha o gospodarczych obietnicach PiSuTVN24 Biznes i Świat

Autor: ToL, mb//km / Źródło: tvn24bis.pl