Morawiecki: chcemy, aby cała Polska była strefą inwestowania

Z kraju

Morawiecki: JP Morgan na 99,9 proc. ulokuje siedzibę w Polsce
wideo 2/7

Chcemy, aby cała Polska była strefą inwestowania – zadeklarował w środę w Krynicy Zdroju wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki, przedstawiając plany resortu rozwoju dotyczące specjalnych stref ekonomicznych. Ministerstwo chce, aby nowe rozwiązania weszły w życie z początkiem 2018 r.

Wicepremier Morawiecki powiedział, że głęboko zmieniło się podejście resortu rozwoju do specjalnych stref ekonomicznych, a także pośrednio do procesu inwestowania.

Strefy inwestowania

- W realny sposób chcemy zachęcać przedsiębiorstwa do inwestowania w różnych miejscach. Hasłem przewodnim tego nowego podejścia jest to, że cała Polska ma być strefą inwestycyjną – podkreślił. Powiedział, że projekt dotyczący rozwoju SSE zakłada, iż całe 312 tys. kilometrów kwadratowych Polski byłoby strefą inwestowania i w zależności od stopnia rozwoju terenu będzie stanowiło szansę na rozwój firm. W opinii Morawieckiego dziś różne strefy różnie działają - bardzo często wyszukują obszary do inwestycji i rozszerzają strefy na te tereny. Według niego to nie jest coś bardzo złego, ale "nie ma nic wspólnego z uporządkowaniem tej relacji”.

O pomyśle wicepremiera Mateusza Morawieckiego pisaliśmy tu.

Jak podał w środę na stronie resort rozwoju, Specjalne Strefy Ekonomiczne maja być zastąpione jednolitym obszarem inwestycyjnym, który ma objąć cały kraj. Zwiększy to wartość nakładów inwestycyjnych w perspektywie 2027 r. do 117,2 mld zł.

Dodano, że do 2027 roku ma powstać w sumie 158,3 tys. miejsc pracy.

"Drobna korekta"

Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki, cytowany w komunikacie, podkreślił, że "to co dziś proponujemy nie jest drobną korektą, tylko prawdziwym prorozwojowym przełomem w dotychczasowej polityce gospodarczej Polski".

Dodał, że tego oczekiwali polscy przedsiębiorcy, inwestorzy oraz samorządowcy i z myślą głównie o nich przygotowano takie rozwiązanie.

"Preferencje podatkowe będą uzależnione od trzech podstawowych, a zarazem jasnych i czytelnych kwestii: lokalizacji inwestycji, charakteru inwestycji i jakości tworzonych miejsc pracy. W moim przekonaniu, niniejsza propozycja jest też przykładem tego, w jaki sposób poważne, nowoczesne i przedsiębiorcze państwo może tworzyć impulsy rozwojowe służące całej krajowej gospodarce" - czytamy w komunikacie.

Autor: gry/ms / Źródło: PAP

Raporty: