Złoty ma urodziny. 95 lat temu rozważano też nazwy "piast", "pol", "lech"

Reforma walutowa i uzdrowienie skarbu były najważniejszymi zadaniami powołanego 19 grudnia 1923 r. pozaparlamentarnego gabinetu

95 lat temu, 14 kwietnia 1924 roku, prezydent RP wydał rozporządzenie o zmianie ustroju pieniężnego; ustalono w nim między innymi relację marki polskiej do nowej waluty - złotego. Wynosiła ona 1 800 000 marek polskich za 1 złotego. Dokonane zmiany były częścią przeprowadzanej przez rząd Władysława Grabskiego reformy walutowo-skarbowej, która uchroniła Polskę przed katastrofą gospodarczą i polityczną.

Reforma walutowa i uzdrowienie skarbu były najważniejszymi zadaniami powołanego 19 grudnia 1923 r. pozaparlamentarnego gabinetu, na czele którego stanął Władysław Grabski. W chwili obejmowania przez niego urzędu premiera sytuacja gospodarcza w Polsce była wyjątkowo trudna. Panująca hiperinflacja powodowała, iż ceny rosły z dnia na dzień. Pod koniec września 1923 r. za 1 dolara trzeba było zapłacić 75 800 marek polskich, a w połowie stycznia 1924 r. już 9 800 000.

Problemy przedwojennej Polski

Prof. Tomasz Nałęcz w pracy "Rządy Sejmu 1921-1926" pisał: "Gwałtowne tempo spadku wartości pieniądza obniżało realną wysokość dochodów grup utrzymujących się z pensji, a więc przede wszystkim robotników i urzędników. Pauperyzacji nie zapobiegał już system rekompensat, ponieważ pieniądz tracił na wartości szybciej, niż wzrastały zarobki. I tak realna wartość płac, od połowy 1921 r., gdy osiągnęła poziom najwyższy od chwili odzyskania niepodległości, zmalała do końca 1923 r. aż o 45 proc. Tak wielki spadek skromnej przecież powojennej zamożności, mimo że równocześnie wzrosła liczba zatrudnionych, spowodował ograniczenie zakupów, kurcząc rozmiary rynku wewnętrznego".

"Zmniejszenie popytu odbiło się niekorzystnie nie tylko na dochodach producentów żywności, ale też i artykułów przemysłowych. Pojawiło się widmo nadprodukcji, względnej oczywiście, bo nie powodowanej zaspokojeniem potrzeb, a zbyt małymi możliwościami nabywczymi ludności. Spadek popytu ważył, rzecz jasna, na podaży uruchamiając mechanizm coraz bardziej ograniczający produkcję. Nie można jej też było sprzedać za granicę, bo hiperinflacja zlikwidowała wcześniej występującą inflacyjną premię eksportową. Nieuchronnie spadały zyski przedsiębiorstw, powodując rosnący brak zainteresowania utrzymywaniem produkcji na dotychczasowym poziomie. To z kolei prowadziło do redukcji załóg i wzrostu bezrobocia, co jeszcze bardziej zawężało konsumpcję, pogarszając rzecz jasna sytuację rynkową" - czytamy w pracy profesora. 20 grudnia 1923 r. w wygłoszonym na posiedzeniu Sejmu i Senatu expose premier W. Grabski, pełniący jednocześnie funkcję ministra skarbu, wskazując najważniejsze zadania rządu stwierdził: "Dominujące znaczenie wśród nich mieć będzie zgodnie z sytuacją, w jakiej nasz kraj dziś się znajduje - naprawa skarbu. Doszliśmy bowiem do takiego stanu, że żaden postęp w żadnej dziedzinie, nawet szkolnictwa, nie mówiąc o reformie rolnej lub udoskonaleniach socjalnych, stają się niemożliwe, jeżeli najpierw - i to wkrótce - nie uporamy się z trudnościami finansowymi, które nie tylko paraliżują wszelkie porywy do udoskonalenia naszego stanu wewnętrznego, ale wytwarzają niebezpieczeństwo zarówno utrzymania pokoju wewnętrznego, jak i stanu obronności naszego kraju, wymagającej znaczniejszych nakładów pieniężnych". Mówiąc o sanacji skarbu premier powiedział, iż rząd rozumie ją "jako jednoczesne przeprowadzenie, przy trzymaniu się ściśle równowagi budżetowej, zaprzestania drukowania pieniędzy papierowych na potrzeby skarbu i reformy walutowej".

Zmiana waluty

Na początku stycznia 1924 r. Sejm uchwalił "Ustawę o naprawie Skarbu Państwa i reformie walutowej". Zgodnie z nią rząd premiera W. Grabskiego otrzymał na sześć miesięcy specjalne pełnomocnictwa w zakresie spraw dotyczących zmiany ustawodawstwa podatkowego, wprowadzenia nowego systemu monetarnego i waluty, ogłoszenia statutu Banku Emisyjnego, sprzedaży przedsiębiorstw państwowych oraz zaciągania pożyczek do wysokości 500 milionów franków w złocie. 20 stycznia 1924 r. ukazało się "Rozporządzenie prezydenta Rzeczypospolitej w przedmiocie systemu monetarnego", w którym stwierdzano m.in., że jednostką monetarną w Rzeczypospolitej Polskiej jest "złoty" oraz ustanawiano statut Banku Polskiego, nadając mu wyłączne prawo emisji biletów bankowych będących prawnym środkiem płatniczym. Bank miał być spółką akcyjną, niezależną od administracji państwowej. W tym samym czasie powołany został Komitet Organizacyjny Banku Polskiego, na czele którego stanął związany z Narodową Demokracją finansista Stanisław Karpiński. Warto przy okazji zaznaczyć, że rozważano także inne propozycje nazwy dla nowej waluty: "piast", "pol" czy też "lech". Pracując nad uzdrowieniem polskiego skarbu rząd W. Grabskiego przystąpił do zdecydowanego ściągania podatku majątkowego, ograniczył również inwestycje publiczne i państwowe dotacje dla przedsiębiorstw, m.in. kolei. Prowadził ponadto bardzo rygorystyczną politykę oszczędnościową w zakresie wydatków na administrację publiczną. Redukując zatrudnienie w niej zlikwidował m.in. dwa ministerstwa - robót publicznych i zdrowia. 1 lutego 1924 r. zaprzestano druku marek polskich na pokrycie deficytu skarbowego. 14 kwietnia 1924 r. Prezydent RP wydał rozporządzenie o zmianie ustroju pieniężnego. Ustalono w nim m.in. relację marki polskiej do nowej waluty - złotego: 1 800 000 marek polskich za 1 złotego. Następnego dnia odbyło się spotkanie założycielskie akcjonariuszy Banku Polskiego, na którym wybrano Radę Banku. Jej prezesem został Stanisław Karpiński. Bank Polski SA rozpoczął swoją działalność 28 kwietnia 1924 r. Jego kapitał zakładowy stanowiło milion 100 złotowych akcji: 35 proc. z nich wykupił przemysł, 23 proc. pracownicy państwowi i przedstawiciele wolnych zawodów, 12 proc. banki, 10 proc. handel. Prof. Janusz Pajewski w książce " Budowa Drugiej Rzeczypospolitej 1918-1926" podkreślał, że: "Kapitał ten bez uciekania się do pomocy zagranicy, do pożyczek zagranicznych zebrał w całości naród polski. (...) Wydawało się, że "praca organiczna", praca nad naprawą i rozwojem gospodarki narodowej ogarnie całe życie narodu i nad nim zapanuje. Czołowe postaci owej "pracy organicznej" i jakby jej symbole to prezydent Wojciechowski, jeden z twórców spółdzielczości polskiej, to Władysław Grabski, i w teorii, i w praktyce jeden z najgłębszych znawców życia gospodarczego. Mówiono wówczas, że miejsce szabli Piłsudskiego zajęły w Polsce liczydła Grabskiego". Wartość nowej jednostki monetarnej - złotego - była równa frankowi szwajcarskiemu i odpowiadała wartości 9/31 grama czystego złota. Za dolara płacono 5 zł 18 gr. Bank Polski SA miał pokrycie 30 proc. banknotów w złocie i obcych walutach oraz 70 proc. w srebrze, monetach srebrnych i zobowiązaniach Skarbu Państwa. Przejął złoto i waluty od Polskiej Krajowej Kasy Pożyczkowej, a także społeczne dary od tzw. "Skarbu Narodowego". Od 1 lipca 1924 r. marka przestała być prawnym środkiem płatniczym w Polsce. W ostatnim dniu działalności Polskiej Krajowej Kasy Pożyczkowej obieg jej biletów wynosił 570,7 trylionów marek. Wymieniono 543 tryliony marek, co równało się 301,7 mln złotych. Po kilku miesiącach odczuwania pozytywnych skutków reformy walutowej w lipcu 1924 r. sytuacja ekonomiczna zaczęła się pogarszać. Jak pisał cytowany już wcześniej prof. Nałęcz, nie było to zaskoczeniem dla jej twórców: "Już wcześniej przewidywali, że sanacja skarbowo-walutowa odbije się na rentowności produkcji w przemyśle, i to nie tylko ze względu na zwiększone świadczenia podatkowe. Nie bez znaczenia było także definitywne zlikwidowanie inflacyjnej premii eksportowej, a także zwiększenie kosztów wytwarzania, na co wpłynęły między innymi większe realne zarobki robotników. (...) Przejściowa stagnacja stanowiła nieodzowną cenę, bez zapłacenia której reforma była w ogóle niemożliwa". Negatywnie na stan polskiej gospodarki wpłynął dodatkowo nieurodzaj w 1924 r. oraz wojna celna z Niemcami, która wybuchła w połowie 1925 r. W lipcu 1925 r. kurs złotego zachwiał się. 12 listopada tego roku Bank Polski SA odmówił dalszego wydatkowania walut dla jego podtrzymania. Następnego dnia premier W. Grabski, który nie zgadzał się z tą decyzją, podał się do dymisji.

Bank Polski

Kurs złotego ostatecznie ustabilizował się w 1927 r. Złoty pozostał stabilną walutą do końca okresu międzywojennego. Po 1926 r. zależność Banku Polskiego SA od państwa stopniowo powiększała się. We wrześniu 1939 r. w dramatycznych okolicznościach jego kierownictwo wywiozło za granicę bankowe zapasy złota i inne aktywa. Do czerwca 1940 r. Bank Polski SA działał w Paryżu, a następnie przeniósł się do Londynu. W 1946 r. Bank powrócił do kraju, jednak nie wznowił działalności ze względu na utworzenie w 1945 r. Narodowego Banku Polskiego.

Autor: mp / Źródło: PAP

Pozostałe wiadomości

Ożywienie gospodarcze w Stanach Zjednoczonych w drugim kwartale było silniejsze niż wcześniej szacowano. Wszystko dzięki konsumentom, którzy zwiększyli wydatki przez niepokoje związane z wojną handlową prezydenta Donalda Trumpa - podał portal stacji CNN.

Gospodarka USA zaskoczyła. "Gwałtowne odbicie"

Gospodarka USA zaskoczyła. "Gwałtowne odbicie"

Źródło:
CNN

Kreml chce przejąć złoża uranu w Nigrze - informuje paryski magazyn "Jeune Afrique". W zamian Moskwa obiecuje rządzącej krajem juncie wojskowej budowę elektrowni jądrowej.

Jedno z największych złóż uranu na świecie. Chce je przejąć Rosja

Jedno z największych złóż uranu na świecie. Chce je przejąć Rosja

Źródło:
PAP

Prezydent Francji Emmanuel Macron uważa, że Unia Europejska powinna rozważyć odwet wobec amerykańskiego sektora cyfrowego - podał portal Politico. Wcześniej prezydent Donald Trump zagroził cłami i ograniczeniem dostępu do technologii z USA tym krajom, które stosują podatki bądź regulacje cyfrowe.

Macron: Europa nie powinna wykluczać tego

Macron: Europa nie powinna wykluczać tego

Źródło:
PAP

Rząd przyjął projekt budżetu na 2026 rok. - Żyjąc w realiach tak dużego deficytu, nie mamy specjalnie marginesu na niepowodzenia, które nie zawsze od nas zależą - stwierdził w TVN24 doktor Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB. Łukasz Wilkowicz z "Dziennika Gazety Prawnej" dodał, że "bardziej martwi długi termin" i to, że "punkt odniesienia, od którego ten deficyt miałby się obniżać, jest stale przesuwany".

Budżet 2026. "To jest coś, co powinno nas najbardziej martwić"

Budżet 2026. "To jest coś, co powinno nas najbardziej martwić"

Źródło:
tvn24.pl

Rząd przyjął projekt budżetu na 2026 rok - przekazała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Minister finansów Andrzej Domański poinformował, że deficyt budżetowy w przyszłym roku wyniesie ponad 270 miliardów złotych.

Rząd przyjął projekt budżetu na 2026 rok

Rząd przyjął projekt budżetu na 2026 rok

Źródło:
PAP

Jest rekordowy pod wieloma względami - tak o projekcie budżetu na 2026 rok mówił premier Donald Tusk. - Koniec z drożyzną - podkreślił szef rządu.

Tusk: to nie jest nasze ostatnie słowo

Tusk: to nie jest nasze ostatnie słowo

Źródło:
PAP

Resort pracy przygotował projekt, który zakłada wypłatę zasiłku chorobowego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych już od pierwszego dnia choroby pracownika. Propozycja będzie rozpatrywana teraz podczas posiedzenia Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów.

Zmiany w zasiłku chorobowym. Jest projekt

Zmiany w zasiłku chorobowym. Jest projekt

Źródło:
PAP

Z okazji początku roku szkolnego niektórzy z rodziców mogą otrzymać dodatkowe przelewy w łącznej wysokości nawet ponad 500 złotych. Chodzi o szereg świadczeń wspierających wychowanie dzieci. Wyjaśniamy, kto i ile może dostać.

Dodatkowe pieniądze na początek roku szkolnego. Jak dostać świadczenia?

Dodatkowe pieniądze na początek roku szkolnego. Jak dostać świadczenia?

Źródło:
tvn24.pl

We wrześniu ma pojawić się projekt ustawy, który będzie zakładał mrożenie cen energii na czwarty kwartał 2025 roku oraz wprowadzi bon ciepłowniczy - zapowiedział Miłosz Motyka, minister energii. Z kolei Paulina Hennig-Kloska, szefowa resortu klimatu i środowiska, powiedziała, że dwa z trzech komponentów zawetowanej przez prezydenta ustawy wiatrakowej zostaną zrealizowane pozaustawowo.

Jest zapowiedź ministra w sprawie cen prądu

Jest zapowiedź ministra w sprawie cen prądu

Źródło:
PAP

We Włocławku powstanie pierwsza w Europie mała elektrownia jądrowa BWRX-300. To jedno z uzgodnień porozumienia między Orlenem a Synthos Green Energy - podał Orlen.

Tu powstanie "pierwsza w Europie mała elektrownia jądrowa". Jest porozumienie

Tu powstanie "pierwsza w Europie mała elektrownia jądrowa". Jest porozumienie

Źródło:
PAP

Orlen ogłosił, że we Włocławku powstanie nie tylko pierwsza w Polsce, ale także w Europie, mała modułowa elektrownia jądrowa, czyli SMR. Wyjaśniamy, co to jest.

Pierwsza taka inwestycja w Europie. Co to jest SMR

Pierwsza taka inwestycja w Europie. Co to jest SMR

Źródło:
tvn24.pl

Tysiące miejsc pracy jest zagrożonych po tym, gdy Biały Dom wstrzymał budowę niemal ukończonej farmy wiatrowej u wybrzeży Rhode Island w Stanach Zjednoczonych. To kolejny cios administracji Trumpa wymierzony w energetykę wiatrową.

Trump wstrzymał wielką inwestycję. Tysiące miejsc pracy zagrożonych

Trump wstrzymał wielką inwestycję. Tysiące miejsc pracy zagrożonych

Źródło:
CNN

Wyobraźmy sobie taką scenę: twój samolot właśnie wylądował w Antalyi w Turcji, a ty nie możesz się doczekać, by wysiąść. Odpinasz pasy, wyskakujesz z fotela i wyciągasz torbę z półki nad głową, pełen zapału do rozpoczęcia urlopu. Ale trochę się pospieszyłeś. Stewardessa zabiera cię na bok i nakłada szybki mandat w wysokości 62 euro (265 złotych). W tym roku Europa rozprawia się z nieokrzesanymi turystami.

"Mieszkańcy mają dość". Nawet 13 tysięcy złotych mandatu

"Mieszkańcy mają dość". Nawet 13 tysięcy złotych mandatu

Źródło:
BBC

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w środę dwie nowelizacje: ustawę o zapasach ropy i gazu oraz ustawę o środkach ochrony roślin. Wyjaśniamy, jakie rozwiązania zawierały i jak te weta uzasadnia Kancelaria Prezydenta.

"Nie rozumie potrzeb bezpieczeństwa". Co zawetował Nawrocki?

"Nie rozumie potrzeb bezpieczeństwa". Co zawetował Nawrocki?

Źródło:
tvn24.pl

SK Telecom, największy operator komórkowy w Korei Południowej, będzie musiał zapłacić 134,8 miliarda wonów (97 milionów dolarów) za wyciek danych wszystkich abonentów. To najwyższa kara nałożona przez Południowokoreańską Komisję Ochrony Danych Osobowych od czasu jej powstania w 2020 roku.

Wyciek danych wszystkich klientów. Rekordowa kara

Wyciek danych wszystkich klientów. Rekordowa kara

Źródło:
PAP

Kawa w sklepach drożeje w dwucyfrowym tempie. Jak wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito mielona podrożała sklepach w ujęciu rocznym o niemal 18 procent, a rozpuszczalna o blisko 17 procent. Mało jest promocji, które mogłyby złagodzić podwyżki.

Dwucyfrowy wzrost cen popularnego produktu

Dwucyfrowy wzrost cen popularnego produktu

Źródło:
PAP

Zapasy ropy wystarczą nam na od 25 do 30 dni i jeśli dostawy rurociągiem Przyjaźń nie zostaną przywrócone we wrześniu, Węgry i Słowacja będą musiały skorzystać z rezerw strategicznych - powiedział w środę tygodnikowi "Mandiner" Zsolt Hernady, prezes węgierskiego koncernu energetycznego MOL.

Szef giganta zabrał głos w sprawie ropy z Rosji

Szef giganta zabrał głos w sprawie ropy z Rosji

Źródło:
PAP

Władze Florencji zamierzają używać kamer termowizyjnych i narzędzi sztucznej inteligencji do monitoringu napływu turystów. System ma działać w historycznym centrum miasta, które jest wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Pilotażowy projekt we włoskim mieście. Dotyczy turystów

Pilotażowy projekt we włoskim mieście. Dotyczy turystów

Źródło:
PAP

Prezydent USA Donald Trump obiecał wyborcom jesienią ubiegłego roku, że szybko pokona inflację po powrocie do Białego Domu. Bezprecedensowe i nieustępliwe ataki Trumpa na Rezerwę Federalną mogą przynieść dokładnie odwrotny skutek - przestrzegają ekonomiści w rozmowie z CNN.

"Trump łamie kardynalną zasadę"

"Trump łamie kardynalną zasadę"

Źródło:
CNN