- Polska gospodarka łapie lekką zadyszkę, bo jest silnie powiązana z niemiecką. Unijne sankcje nałożone na Rosję wpływają na Polskę umiarkowanie. Odczujemy je w zależności od twardości postawy Unii Europejskiej. Będą kosztować nas około 0,3-0,8 wzrostu PKB - mówił z Krynicy Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP.