TVN24 Biznes | Z kraju

"Cyberprzestępcy nie ustają w wysiłkach". Długa lista podejrzanych stron

TVN24 Biznes | Z kraju

Autor:
mb/dap
Źródło:
PAP
Piotr Konieczny o ofensywie cyberprzestępców
Piotr Konieczny o ofensywie cyberprzestępcówTVN24
wideo 2/5
TVN24Piotr Konieczny o ofensywie cyberprzestępców

Blisko 15 tysięcy adresów znajduje się na liście ostrzeżeń przed fałszywymi stronami - poinformowała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Jak wskazano, "oszuści łapią się różnych sposobów, by wyłudzić nasze dane i pieniądze".

"Cyberprzestępcy nie ustają w wysiłkach, by stale tworzyć nowe metody oszukiwania nas, czy wyłudzenia naszych pieniędzy lub danych. Dlatego my także nieustannie musimy być czujni. Weryfikujmy informacje, nie działajmy w emocjach, a jeśli mamy pewność, że jesteśmy świadkami przestępstwa, zgłaszajmy to" - zaapelował, cytowany w komunikacie, Marek Zagórski, pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Lista ostrzeżeń

Przedstawiciele działu cyfryzacja w KPRM poinformowali, że do tej pory na liście ostrzeżeń przed fałszywymi stronami znalazło się 15 tys. adresów. Strona została uruchomiona w marcu ubiegłego roku wspólnie z NASK, Urzędem Komunikacji Elektronicznej oraz we współpracy z operatorami telekomunikacyjnymi. Celem jest ostrzeganie użytkowników przed nadużyciami, w tym przed fałszywymi stronami internetowymi i SMS-ami.

Zagórski zwrócił uwagę, że najczęstszą metodą działania oszustów jest tzw. phishing. "Stosujący go cyberprzestępcy wykorzystują znaną technikę, która ma spowodować, że podejmiemy działania zgodne z ich zamierzeniami. To dlatego kuszą nas sensacyjnymi tytułami, rzekomymi niepowtarzalnymi ofertami, czy promocjami, które nigdy więcej się nie powtórzą. Straszą niezapłaconym mandatem czy rachunkiem. Są przy tym bezwzględni" - wskazał pełnomocnik rządu.

Jak wyjaśnił, cyberprzestępcy "często podszywają się na przykład pod firmy kurierskie, urzędy, operatorów telekomunikacyjnych, czy nawet naszych znajomych. Coraz częściej wykorzystują do tego komunikatory i portale społecznościowe".

Jak można zgłosić podejrzaną wiadomość?

W komunikacie zauważono, że ostatnie miesiące to czas wzmożonej aktywności cyberprzestępców, którzy wykorzystają m.in. nasz lęk, niepokój o bliskich i chęć zadbania o zdrowie. Zalecono, by zgłaszać podejrzane strony, które wyłudzają dane osobowe i dane uwierzytelniające. Linki do nich przesyłane są różnymi kanałami - SMS-em, mailem lub przez media społecznościowe.

Przedstawiciele KPRM zaznaczyli, że w przypadku takich stron kluczowe jest szybkie działanie: rozpoznawanie, raportowanie oraz współdzielenie informacji o złośliwych domenach po to, by jak najszybciej zablokować do nich dostęp. Formularz do zgłoszenia podejrzanej strony lub SMS-a znajduje się na stronie https://incydent.cert.pl.

"Na listę trafiają strony wyłudzające dane lub pieniądze. Każde zgłoszenie jest weryfikowane w CSIRT NASK. Kiedy podejrzenia okazują się prawdziwe – strona trafia na listę ostrzeżeń, użytkownicy są ostrzegani przed wejściem na taką stronę, a operatorzy mogą ograniczać jej obsługę. W niektórych wypadkach powiadamiane są też organy ścigania - prokuratura i policja" – wyjaśnił minister Zagórski.

Podejrzane SMS-y może także przesłać na numer 799 448 084, wykorzystując w swoim telefonie funkcję "przekaż" albo "udostępnij". Wiadomość trafi bezpośrednio do analityków CSIRT NASK, którzy zdecydują o dopisaniu podejrzanej domeny do listy ostrzeżeń. Z jednego numeru można zgłosić maksymalnie trzy wiadomości w ciągu czterech godzin.

Autor:mb/dap

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości