Zatrudnią armię ludzi do sprawdzania postów

Tech

Uwaga na wirus na FacebookuTVN24 BiS
wideo 2/5

Facebook zatrudni kolejne 3 tysiące osób w ciągu roku, by usprawnić reagowanie serwisu na treści niezgodne z jego regulaminem oraz przyspieszyć usuwanie nagrań przedstawiających na przykład brutalne przestępstwa i samobójstwa - ogłosił w środę Mark Zuckerberg.

Zuckerberg, współzałożyciel Facebooka i dyrektor generalny spółki Facebook Inc., sprecyzował, że nowi pracownicy zasilą istniejący już zespół 4,5 tys. osób, których praca polega na sprawdzaniu postów mogących naruszać regulamin serwisu.

Ludzie od treści

Nowo zatrudnieni pracownicy będą przeglądać wszystkie treści na Facebooku, a nie tylko nagrania transmitowane za pośrednictwem funkcji Live. Na razie nie wiadomo, gdzie te miejsca pracy będą zlokalizowane.

Facebook, z którego średnio miesięcznie korzysta 1,9 mld osób, korzysta ze specjalnych algorytmów, by maksymalnie zautomatyzować proces wykrywania treści pornograficznych, przedstawiających akty przemocy i innych treści uznawanych za obraźliwe lub nielegalne. W marcu spółka ogłosiła nawet, że zamierza używać rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, by wykrywać użytkowników o tendencjach samobójczych i oferować im pomoc.

Zgłoszenia

Jednak w głównej mierze Facebook nadal polega na zgłoszeniach od zwykłych użytkowników. Każdego tygodnia spółka otrzymuje miliony powiadomień o potencjalnie problematycznych wpisach i używa ludzkiego personelu do weryfikowania tych zgłoszeń.

Problematyczne okazało się też dostępne od zeszłego roku narzędzie Facebook Live, pozwalające na transmitowanie na żywo (live streaming) treści na portalu. Nowa funkcja była wielokrotnie wykorzystywana do pokazywania zabójstw, samobójstw, gwałtów i innych brutalnych przestępstw popełnianych na oczach oglądających nagranie użytkowników.

Na przykład w ubiegłym tygodniu głośny był przypadek ojca w Tajlandii, który zabił swoją córkę, transmitując zbrodnię przez Facebook Live. Facebook usunął nagranie dopiero po upływie doby; nagranie zdążyło zobaczyć ok. 370 tys. osób.

Autor: gry / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock