Rozwód Edynburga z Londynem to koniec unii walutowej? "Nie ma dobrych powodów"

Najnowsze

sxc.huReferendum ws. niepodległości Szkocji odbędzie się we wrześniu

Szkocki rząd z zadowoleniem przywitał najnowszą analize ekonomiczną, która mocno atakuje opinię Departamentu Skarbu Wielkiej Brytanii. Możemy przeczytać w niej, że po oddzieleniu się Szkocji od Wielkiej Brytanii unia walutowa między państwami nie będzie możliwa. Według profesora ekonomii z uniwersytetu w Pekinie Leslie Younga opinie Skarbu Wielkie Brytanii nie wytrzymują fali krytyki.

Opinia została zamówiona przez biznesmena Toma Huntera. Hunter finansuje badania i raporty w tej sprawie, aby pomóc lepiej zrozumieć problemy zawarte w referendum. Ostatni raport mocno krytykuje argumenty brytyjskiego departamentu skarbu przeciwko unii walutowej.

W odpowiedzi rzecznik Skarbu potwierdzi stanowisko brytyjskiego rządu, że unia walutowa nie będzie możliwa. Takiego wariantu oczekuje szkocki rząd.

Argumenty niewłaściwe

Prof. Young twierdzi, że departament skarbu nie sprecyzował, dlaczego jego zdaniem unia walutowa nie byłaby w interesie całej Wielkie Brytanii.

Krytykuje pojawiające się ostatnio głosy przywołujące niedawny kryzys strefy euro. Jego zdaniem Szkocja i Wielka Brytania nie są porównywalne np. z takimi krajami jak Niemcy czy Grecja. Young podważa też twierdzenie, że banki w niezależnej Szkocji będą stanowić zbyt duże ryzyko dla reszty Wielkiej Brytanii i dla jej równowagi budżetowej.

Dodaje, że nawet jeśli unia walutowa by powstała, nie będzie presją na banki aby ponownie znaleźć się w strukturach Wielkiej Brytanii. - Nie ma dobrych powodów, aby odrzucić unię walutową z niezależną Szkocją. Nie ma ich w analizie departamentu skarbu - dodaje.

Rząd Szkocji z zadowoleniem przyjął tę opinię, twierdząc, że obala ona całkowicie analizę brytyjską, która gra na strachu i nie bierze pod uwagę korzyści płynących z unii walutowej.

Referendum we wrześniu

W referendum w sprawie ewentualnego zerwania unii państwowej Szkocji z Anglią, zaplanowanym na 18 września, będzie mogło wziąć około 4 milionów ludzi w wieku od 16 lat. Cameron przyznał, że decyzja należy wyłącznie do mieszkańców Szkocji, ale też podkreślił, że jest absolutnie przekonany, iż w ich interesie jest pozostanie w Zjednoczonym Królestwie.

W listopadzie zeszłego roku szkocki rząd opublikował "Przewodnik do niepodległej Szkocji", zapowiadający budowę społeczeństwa "bardziej demokratycznego, zasobniejszego gospodarczo i sprawiedliwszego".

Dokument przedstawiony przez pierwszego ministra autonomicznego rządu Szkocji Alexa Salmonda obiecuje m.in., że polityka gospodarcza przyszłej niepodległej Szkocji będzie opracowywana z myślą o interesie szkockiego biznesu i przemysłu i będzie nastawiona na zagospodarowanie potencjału kraju.

Autor: mn//gry / Źródło: BBC News

Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu