Autosan spóźnił się 20 minut na przetarg. CBA bierze sprawę pod lupę

Z kraju

Kłopoty Autosanu. Polska Grupa Zbrojeniowa: nie ma zagrożenia dla firmy, ma zleceniaTVN24 Pomorze/ PAP
wideo 2/3

Centralne Biuro Antykorupcyjne wszczęło analizę przedkontrolną w sprawie firmy Autosan w związku z przetargiem na autokary dla wojska. Polski producent autobusów spóźnił się 20 minut ze złożeniem oferty na warte około 30 mln zł zamówienie.

Według informacji RMF FM, CBA podjęło decyzję z własnej inicjatyw i nie otrzymało w tej sprawie zawiadomienia.

Tymczasem w ubiegłym tygodniu wiceszef MON Bartosz Kownacki, napisał na Twitterze, że CBA i SKW (Służba Kontrwywiadu Wojskowego - red.) zostały powiadomione.

Różne scenariusze

RMF FM donosi, że agenci CBA będą teraz analizować dokumentacje przetargową. Mają pracować na ogólnodostępnych materiałach, ale wystąpią też o dokumenty spółki Autosan. W trakcie tego postępowania planowane są też rozmowy z szefostwem i pracownikami firmy z Sanoka. Po tej analizie zapadnie decyzja o dalszych krokach. Jeśli będą podstawy, to w grę wchodzi np. wszczęcie kontroli, bądź zawiadomienie do prokuratury.

Kosztowne spóźnienie

W ubiegłą środę radio RMF FM poinformowało, że wskutek opóźnienia władze Autosanu pozbawiły firmę szansy na zdobycie zamówienia od armii wartego prawie 30 mln zł. Chodzi o przetarg na autobusy dla wojska. Autosan starał się o start w przetargu na 18 autobusów, jednak jego ofertę odrzucono, bo została złożona 20 minut po czasie.

Autor: tol/ms / Źródło: PAP, tvn24bis.pl