Tak jest

Paweł Wroński, Michał Kolanko

Jeszcze wczoraj wydawało się, że większości nie było, ale teraz pojawiają się takie głosy z okolic Konfederacji, że przynajmniej ta narodowa część skłonna by była zagłosować. Pewnie dowiemy się niedługo, że pan wicepremier Gliński coś dołożył na organizacje patriotyczne z funduszu patriotycznego - powiedział w trzeciej części "Tak jest" w TVN24 Paweł Wroński ("Gazeta Wyborcza"), komentując głosowanie nad projektem nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. Ustawa medialna może być w środę przedmiotem obrad w Sejmie. Jak wyliczał Wroński, do osób głosujących za ustawą dojdzie być może dwóch posłów niezależnych i trzech z Kukiz'15. - I to już jest w pobliżu tego, żeby wypełnić lukę po Porozumieniu Jarosława Gowina - zauważył. Michał Kolanko ("Rzeczpospolita") podkreślił, że "ustawa w obecnym kształcie, który forsuje PiS jest fatalnym, katastrofalnym pomysłem". - Co do tej większości, to dzisiaj odbierałem takie sygnały, że możliwy jest jakiś kompromis, na który zgodziliby się wszyscy w Zjednoczonej Prawicy, czyli też Jarosław Gowin, to by oznaczało, że ta ustawa miałaby wybite zęby - powiedział. - Druga rzecz to, czy PiS zaryzykuje głosowanie, w którym nie ma pewności, że ma większość - dodał.