i

Relacja odświeża się automatycznie

  • 19:59

    Dziękujemy za śledzenie naszej relacji.

  • 19:58

    Przewodnicząca Magdalena Sroka zakończyła posiedzenie komisji. 

  • 19:58

    Ziobro nie odpowiedział na to pytanie. 

  • 19:55

    Zembaczyński zapytał na koniec posiedzenia, czy Ziobro "ma coś do powiedzenia" osobom inwigilowanym Pegasusem. 

  • 19:43

  • 19:42

    Zembaczyński zapytał Ziobrę o system Hermes. - Odbyła się konkursowa procedura, gdzie analitycy zastanawiali się nad wyborem najlepszych narzędzi analitycznych, które byłyby do dyspozycji prokuratury (...) System miał pomagać w prowadzeniu najpoważniejszych spraw, czyli porządkować pewną wiedzę, pozyskiwać informacje, które są legalnie dostępne w internecie - twierdził były szef MS. 

    Szczegóły dotyczące nieprawidłowości przy zakupie tego narzędzia ujawniła dziennikarka "Czarno na Białym" Marta Gordziewicz w reportażu "Inwigilacyjne eldorado"

  • 19:24

    Europoseł Krzysztof Brejza poinformował na platformie X, że wniósł do komisji śledczej o konfrontację (w trybie Kpk) ze Zbigniewem Ziobro, "by patrząc mu w oczy zmiażdżyć wszystkie kłamstwa, manipulacje i oszczerstwa, do których się dziś posunął".

    "Wnoszę też o ujawnienie wszystkich dokumentów – jeśli tylko nie są obarczone klauzulami i komisja może to uczynić. Panie Ziobro. Stańmy na ubitym polu i przy kamerach w sejmowej sali udowodnię Panu nikczemność praktyk, do których jako minister sprawiedliwości Pan się posuwał" - oświadczył Brejza. Pismo skierował do szefowej komisji Magdaleny Sroki (PSL).

  • 19:23

    Ziobro został skonfrontowany z jego własnymi słowami sprzed kilku lat, gdy mówił, że Krzysztof Brejza miał popełnić przestępstwo. Dopytywany tłumaczył, że Brejza chronił się za immunitetem. Patryk Jaskulski (KO) zauważył, że PiS nie próbowało uchylić mu immunitetu.

    - Ujawnijmy materiał dowodowy dotyczący państwa Brejzów, ujawnijmy kwestię immunitetu, pozwólmy Polakom wyrobić sobie zdanie - zaapelował były minister sprawiedliwości. 

  • 19:14

    Posiedzenie komisji ds. Pegasusa na żywo w wydaniu specjalnym w TVN24 i TVN24+.

  • 19:10

    - Nie mam wiedzy i nie mogę w sposób odpowiedzialny, stuprocentowy powiedzieć, że te materiały, które zostały ujawnione, pochodziły, zostały uzyskane za sprawą systemu Pegasus. Jest taka oczywiście całkiem prawdopodobna wersja, ale są też możliwe inne wersje, które mogłyby tłumaczyć taką sytuację - kontynuował Ziobro.

    W sprawie wycieków kluczowa jest sprawa polityka KO Krzysztofa Brejzy, który przekonywał wielokrotnie, że telewizja rządowa oczerniała go w trakcie kampanii wyborczej w 2019 roku za pomocą wykradzionych z jego telefonu przez system Pegasus, a następnie zmanipulowanych smsów. W 2023 roku Brejza wygrał sprawę przeciwko telewizji.

  • 19:04

    Komisja pytała Ziobrę o szczegóły wycieku materiałów pozyskanych za pomocą Pegasusa do rządowych mediów. - W takich śledztwach bierze się pod uwagę różne warianty i czasami najbardziej zaskakujące, że taki wyciek również mógł nastąpić ze strony osób, które miały dostęp do treści zawartych w telefonie - stwierdził polityk PiS. 

  • 18:50

    Komisja wznowiła posiedzenie. 

  • 18:49

  • 18:47

    W trakcie przerwy Patryk Jaskulski był pytany w "Tak jest" w TVN24, czy komisja planuje kolejne przesłuchania Ziobry. 

    - Na ten moment planujemy prowadzić czynności tak długo, aż zadamy ostatnie pytania - powiedział poseł KO. 

  • 18:30

    Trwa 15-minutowa przerwa w posiedzeniu komisji. Ziobro po raz kolejny wskazał na zalecenia lekarzy, którzy ze względu na leczoną chorobę nowotworową zabronili mu zbyt długo mówić.

  • 18:21

    Czy stosowano Pegasusa wobec polityków Zjednoczonej Prawicy?

    - Nie miałem wiedzy, czy taki system był stosowany do polityków Zjednoczonej Prawicy, ale nie wykluczam, że tak było, tak mogło być. To jest absolutnie prawdopodobne, dlatego, że o większości tego rodzaju spraw nie byłem informowany, pewnie nie zastrzegałem takiej potrzeby - stwierdził Ziobro.

    Były minister sprawiedliwości zaznaczył, że jeżeli były przesłanki ku inwigilacji posłów PiS, to taką decyzję podjęli jego zastępcy, czyli prokurator krajowy na wniosek szefa służb specjalnych. 

  • 18:14

    - Tak jak państwo już dzisiaj kilkakrotnie słyszeli, a pan poseł być może w tym czasie zajmował się czymś innym, wyraźnie mówiłem, że decyzje moi zastępcy, tak w Ministerstwie Sprawiedliwości, jak i w prokuraturze, podejmowali samodzielnie - odpowiedział były szef MS.

    - Zajmuję się panem od rana - wtrącił Zembaczyński.

    - Natomiast o sytuacjach, w których zastosowano wewnętrzne środki operacyjne, nie tylko te narzędzia, o których tutaj rozmawiamy, pojawiały się czasami wtedy, kiedy konkretne przypadki były dyskutowane w ramach narad, jakie odbywały z kierownictwem prokuratury - kontynuował Ziobro. 

  • 18:06

    Zembaczyński zapytał byłego ministra, czy kiedykolwiek konsultował z ówczesnym prokuratorem krajowym Bogdanem Święczkowskim stosowanie systemu Pegasus. 

  • 17:55

    Ziobro odniósł się do wycieku wiadomości z telefonu Krzysztofa Brejzy w państwowej telewizji. Polityk KO był inwigilowany systemem Pegasus

    - Wedle mojej wiedzy zostało wszczęte, zainicjowane jakieś postępowanie, które miało na celu wyjaśnić, czy był to rzeczywiście przeciek z informacji pozyskanych w ramach urządzenia, czy też może było inne źródło tego przecieku - mówił były minister. 

  • 17:44

    - Przywołuję pana do rzeczy - odpowiedziała na słowa posła PiS Magdalena Sroka, wskazując, że ta część posiedzenia jest poświęcona zadawaniu pytań do świadka. 

  • 17:37

    Głos zabrał poseł PiS Sebastian Łukaszewicz. Nie zadał byłemu ministrowi żadnego pytania. Skomentował, że wezwanie Ziobry na przesłuchanie jest "politycznym harakiri" komisji. 

  • 17:31

  • 17:30

    - Ministerstwo Sprawiedliwości, ale też i każde inne ministerstwo zamawia opinie, które mają na celu wyjaśnić stawiane jakieś zarzuty bądź pytania, by ponad wszelką wątpliwość sprawę wyjaśnić - odpowiedział Ziobro i dodał, że "nie pamięta okoliczności zamówienia tej konkretnej opinii". 

  • 17:26

    Jaskulski dociekał, dlaczego w związku z tym MS zleciło sporządzenie opinii prawnej o możliwości finansowania zakupu Pegasusa, już po przekazaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości. 

  • 17:24

    - Nikt nie informował mnie, że system zakupiony przez służby specjalne i przekazanie na ten cel środków mogło stanowić złamanie prawa, ponieważ było to działanie zgodne z prawem, służące interesowi publicznemu - stwierdził były szef MS. 

  • 17:22

    Patryk Jaskulski zadał Ziobrze pytanie, czy ktokolwiek w resorcie sprawiedliwości poinformował go, że przekazanie środków z Funduszu Sprawiedliwości dla CBA może być niezgodne z przepisami. 

  • 17:02

    Trela pytał byłego ministra, czy rozmawiał z Kamińskim o kwocie, jaką resort sprawiedliwości miał przekazać na zakup systemu do inwigilacji. - Z dużym prawdopodobieństwem mogę założyć, że rzeczywiście musiałyby być jakieś rozmowy na temat ewentualnej kwoty, która była potrzebna służbom dla zrealizowania tego projektu - stwierdził Ziobro.

    Podkreślił, że raczej nie deklarował konkretnej kwoty, bo "z definicji nie wiedział, jaką kwotę resort może przekazać". - Dopiero kiedy dostałem pismo, zleciłem panu ministrowi Wosiowi, żeby zbadał, czy to jest możliwe (...) Natomiast sądzę, że to wynikało z realnej potrzeby i oceny ze strony służb, czyli CBA, że tyle im brakowało dla finalizacji tego projektu - dodał były minister sprawiedliwości. 

  • 16:53

    Pytania zadaje wiceszef komisji Tomasz Trela.

  • 16:52

    Przewodnicząca komisji zapytała Ziobrę, czy o zakupie Pegasusa rozmawiał z Beatą Szydło, która do 11 grudnia 2017 roku była premierem. Ostatecznie umowa pomiędzy MS a CBA została zawarta 29 września 2017 roku.

    - To był temat (zakup systemu) w związku z bezpośrednią odpowiedzialnością pana ministra Kamińskiego (...) zwróciłem się do pana ministra Kamińskiego, rozmawiałem z nim na temat pozyskania takiego systemu. Natomiast nie wchodziłem już w sferę jego bezpośredniej odpowiedzialności - mówił w odpowiedzi Ziobro. 

  • 16:42

  • 16:36

    Zbigniew Ziobro przyznał się do wiedzy o stosowaniu systemu Pegasus w sprawach Sławomira Nowaka oraz Polnordu i Romana Giertycha. 

  • 16:35

  • 16:29

    Czy Ziobro rozmawiał z Jarosławem Kaczyńskim o zakupie systemu Pegasus?

    - Teoretycznie nie mogę wykluczyć takiej rozmowy z racji tego, że pan premier Kaczyński odgrywał bardzo ważną rolę jako wicepremier, był odpowiedzialny za sprawy bezpieczeństwa - powiedział w trakcie przesłuchania były szef MS. 

    Dopytywany, czy rozmawiał o tym z byłym premierem Mateuszem Morawieckim, odpowiedział: Tutaj jestem pewny, że nie. 

  • 16:23

    Kto dokonał wyboru systemu Pegasus?

    - Nie mam na ten temat żadnej wiedzy, nie uczestniczyłem w tym. Podejrzewam, że byli to eksperci, a finalnie pewnie ich przełożeni z Centralnego Biura Antykorupcyjnego, bądź to była decyzja pana ministra Kamińskiego - powiedział Ziobro. 

  • 16:17

    Pytania zadaje Mateusz Bochenek (poseł KO). 

  • 16:16

    Ziobro odpowiedział na pytanie, czy po zakupie ktokolwiek pokazał mu system Pegasus. - Nikt nigdy nie pokazywał i nie byłem zainteresowany - stwierdził świadek. 

  • 16:12

    Jaskulski zapytał Ziobrę, czy znał kryteria wyboru dostawcy Pegasusa. - Nie miałem wiedzy na ten temat - odpowiedział były minister. 

  • 16:06

    Ziobro: byłem inicjatorem przekazania środków na zakup Pegasusa. Natomiast konkretne działanie, procedowanie pozostawiłem ministrowi Wosiowi. 

    Były szef MS podkreślił, że miał do byłego wiceministra "pełne zaufanie" i nie zostało ono naruszone. 

  • 16:03

    Pytania zadaje Patryk Jaskulski (poseł KO). 

  • 16:03

    Komisja wznowiła posiedzenie po przerwie. 

  • 16:03

    W trakcie przerwy przebieg przesłuchania komentował Witold Zembaczyński. - Na pewno Zbigniew Ziobro próbuje zepchnąć odpowiedzialność z siebie na (Michała) Wosia, to już widać. Kryje w jakiś sposób zarówno (Ernesta) Bejdę jak i (Mariusza) Kamińskiego, ale z tego ostatniego bloku zeznań odnoszę wrażenie, że on nie wiedział na co daje 25 milionów (z Funduszu Sprawiedliwości na zakup Pegasusa) - stwierdził poseł KO.

    Zembaczyński podkreślił, że dotychczas pytania dotyczyły jedynie zakupu systemu Pegasus, a komisja ma zamiar zapytać Ziobrę również o stosowanie narzędzia i późniejsze wycieki informacji. 

  • 15:55

    - Ostrzeżenia ze strony służb zostały zignorowane. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nigdy nie została dopuszczona do zbadania tego narzędzia (Pegasusa) - wskazała przewodnicząca komisji, mówiąc w przerwie o dotychczasowych wnioskach z przesłuchania Ziobry.

    Dodała, że zakup Pegasusa wygląda na "decyzję polityczną" a nie służb. 

  • 15:49

    Sroka przekazała, że po przerwie komisja będzie pytać Ziobrę również o system Hermes

  • 15:47

    W TVN24 i TVN24+ TRWA WYDANIE SPECJALNE.

  • 15:44

    Przewodnicząca Magdalena Sroka, na prośbę Zbigniewa Ziobry, ustaliła przerwę w posiedzeniu komisji do godziny 15:55. 


  • 15:27

    Ziobro: jestem przekonany, że ten system działał zgodnie z polskim prawem i przynosił pozytywne efekty. Dlatego jestem rad, że przyłożyłem rękę do jego zakupu. 

  • 15:25

    Ziobro został zapytany, w jaki sposób nadzorował korzystanie z Pegasusa.

    - Byłem informowany co do ocen i zasadności stosowania tego systemu przez osoby, które w moim imieniu bezpośrednio zajmowały się zwalczaniem przestępczości, nadzorowały najważniejsze śledztwa związane ze zwalczaniem przestępczości - powiedział były minister.

    Jak dodał, spotykał się regularnie ze swoimi zastępcami i "nigdy nie był przez nich informowany o jakichkolwiek wątpliwościach", co do systemu Pegasus.

  • 15:19

    Ziobro: gdyby szukać dziury w całym to państwo nigdy nie kupiłoby żadnego systemu, bo zawsze można znaleźć powód, który uzasadnia negatywną ocenę (zakupu). 

  • 15:13

    Pytania byłemu ministrowi sprawiedliwości zadaje Witold Zembaczyński (poseł KO). 

  • 15:09

    Ziobro: Pegasus został zakupiony z Funduszu Sprawiedliwości, miałem w tym swój udział i zrobiłbym to po raz kolejny

  • 14:40

    Ziobro: nie podjąłem oczywiście żadnych rozmów w Ministerstwie Finansów, to nie była moja rola

  • 14:35

    Zbigniew Ziobro był pytany, kiedy dokładnie dowiedział się o zamiarze zakupu tego typu oprogramowania przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. - Nie wnikałem nigdy w szczegóły tego rodzaju oprogramowania, bo się na tym nie znam - przekonywał.

    Nie był w stanie precyzyjnie odpowiedzieć na pytanie.

  • 14:30

    Ziobro: Jestem bardzo rad, że pan wiceminister Michał Woś podjął taką decyzję. Podjąłbym taką samą, gdybym zarezerwował ją do swojej własnej kompetencji. W tym czasie było inaczej, dlatego że darzyłem Michała Wosia uzasadnionym zaufaniem, które czas zweryfikował pozytywnie. 

  • 14:27

    Były minister sprawiedliwości został następnie zapytany, czy "indywidualnie podejmował decyzję odnośnie przekazania 25 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości, gdzie to świadek (Ziobro - red.) był jedynym, głównym dysponentem tego funduszu, do Centralnego Biura Antykorupcyjnego".

    - Potwierdzam prawdziwość zeznania pana ministra Michała Wosia. On podejmował już te decyzje na poziomie konkretnych rozstrzygnięć - odpowiedział Ziobro.

    Dopytany, czy to on wydawał polecenia Wosiowi w tej sprawie, były szef MS ocenił, że "gdyby wydał polecenie, to on by podjął decyzję". - Skoro on podjął decyzję, to znaczy nie było mojego polecenia - dodał.

  • 14:25

    Ziobro: Tysiące dokumentów przechodziło przez Ministerstwo Sprawiedliwości każdego dnia. Korespondencja u mnie to były tony papieru, więc nawet gdyby to pismo przechodziło przez mój gabinet - a podejrzewam, że tak nie było - nie byłbym w stanie tego dzisiaj po latach pamiętać.

  • 14:20

    Ziobro: O ile pamiętam - jak tłumaczył to publicznie pan minister Michał Woś, który był kompetentny, by te sprawy nadzorować i je realizować - to w stanowisku do Ministerstwa Finansów była wystarczająca informacja potrzebna dla podjęcia decyzji, jeżeli chodzi o przekazanie tych środków.

  • 14:15

    Po przerwie Tomasz Trela ponownie zadał Zbigniewowi Ziobrze pytanie, czy ministerstwo, którym kierował wprowadziło w błąd w Ministerstwo Finansów, co wpłynęło na pozytywną opinię w sprawie przekazania 25 miliardów złotych z Funduszu Sprawiedliwości do CBA na zakup Pegasusa.

    - Nie znam oczywiście tej dokumentacji, tym się już bezpośrednio nie zajmowałem - zaznaczył były minister sprawiedliwości.

  • 13:56

    Komisja ogłosiła 10 minut przerwy.

  • 13:54

    Ziobro: Mi się dobrze z państwem rozmawia, więc ja jestem gotów nawet powziąć pewne ryzyko. Tylko proszę o pewną przerwę, bo po prostu choroba niestety ma to do siebie, że jeżeli jest zbyt lekceważona, to później prowadzi do konsekwencji.

  • 13:50

    Następnie jeden z członków komisji - Tomasz Trela - zapytał Ziobrę, czy jego ministerstwo świadomie wprowadziło w błąd resort finansów, żeby "wydał pozytywną opinię do zmiany planu finansowego, który zakładał przeznaczenie 25 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości do Centralnego Biura Antykorupcyjnego na zakup Pegasusa".

    Były minister sprawiedliwości milczał, więc został zapytany, czy potrzebuje chwili przerwy. - Właśnie poszukuję zaświadczenia, by państwu pokazać (...), które wskazuje, że z uwagi na chorobę nowotworową, którą przeszedłem - ciężką operację - mam niestety nadal uszkodzoną lewą strunę głosową - poinformował.

    - W związku z tym biegli lekarze stwierdzili, że w ciągu jednego dnia nie powinien intensywnie mówić dłużej niż 3 godziny - dodał.

  • 13:45

    Ziobro zaczął tłumaczył, że "ma też respekt wobec braku swojej wiedzy w pewnych dziedzinach, która sprawia, że musi opierać się na zaufaniu w stosunku do ludzi, z którymi współpracuje".

    Później polityk odniósł się do Sroki, ale został mu wyłączony mikrofon. - Bardzo mi miło, ale bardzo proszę skupić się jednak i wrócić do meritum - odpowiedziała przewodnicząca komisji.

  • 13:40

    Były minister sprawiedliwości był pytany przez przewodniczącą komisji Magdalenę Srokę, z kim rozmawiał na temat systemu Pegasus. Wymieniła, że w przebiegu przesłuchania zostali wskazani: Bogdan Święczkowski, Ernest Bejda i Mariusz Kamiński.

    - Pani poseł, chciałem pani wyjaśnić, że skala moich zadań, obowiązków była tak rozległa, że nie byłem w stanie podejmować każdej decyzji i we wszystkim uczestniczyć - mówił Ziobro.

  • 13:30

    Zbigniew Ziobro został zapytany, czy były szef CBA Ernest Bejda powiedział mu o wątpliwościach innych służb w związku z planem zakupu systemu Pegasus. Według byłego ministra było to pytanie z tezą i chciał zapytać o opinię zebranych na sali prawników, jednak ostatecznie tego nie zrobił.

    Przekazał następie, że miał okazję rozmawiać z Bejdą i według niego nie stwierdził on, że system ten był niezgodny z prawem oraz stanowił zagrożenie.

  • 13:16

    Ziobro: Polska przestała być bezbronna. Polska przestała być bezzębna wobec groźnych przestępców, wobec też takich przestępców, o których tu nie wspominałem w przykładach, ale którzy również byli przedmiotem rozpoznania dzięki Pegasusowi.

  • 13:15

    Liczne konsultacje skłoniły Ziobrę do porozmawiania w sprawie uzyskania takich narzędzi z Mariuszem Kamińskim, który "miał podobną ocenę sytuacji, diagnozę jak on".

    Ktoś ze służb specjalnych miał jednak przekazać informację o problemach finansowych w związku z zakupem tego rodzaju systemu. - Tylko nie mówiliśmy o żadnym systemie Pegasus, taka nazwa w ogóle tam nie była używana - zaznaczył.

    - Dlatego zaproponowałem ministrowi Kamińskiemu, że jeżeli byłaby taka możliwość, to jest Fundusz Sprawiedliwości - dodał.

  • 13:10

    Następnie została poruszona kwestia powodu zakupu Pegasusa. - Jako prokurator generalny starałem się dowiadywać, co dzieje się w poszczególnych sprawach, śledztwach. Nie czyniłem tego może już taką pieczołowitością i dokładnością, jak to miało miejsce, gdy pierwszy raz byłem prokuratorem generalnym - zaczął wyjaśniać Ziobro.

    Jak przekazał, odbywał wtedy regularne narady. W ich czasie miał dowiadywać się, że "przestępcy, zwłaszcza ci, którzy są związani (...) z dużą zorganizowaną międzynarodową przestępczością związaną z VAT-em" rozpoczęli korzystać z komunikatorów typu Signal.

    Ziobro wskazał, że Polska miała z kolei nie posiadać odpowiednich narzędzi do śledzenia takich działań.

  • 12:59

    Ziobro został poproszony później o powiedzenie o kolejnej sprawie, gdzie wie, że był stosowany Pegasus. W tym kontekście wymienił nazwiska Sławomira Nowaka i Romana Giertycha. 


    Przekazał, że ta sprawa polega na tym, że "przejęta prokuratura przez Donalda Tuska w sposób brutalny skręciła sprawę również Romana Giertycha". - Są nawet przecieki na ten temat z tej prokuratury, że zostali zmuszeni do tego, aby umorzyć wątek, który był nie do umorzenia - powiedział.

  • 12:52

    Zbigniew Ziobro przyznał się do wiedzy o stosowaniu systemu Pegasus w sprawach Sławomira Nowaka oraz spółki Polnord i Romana Giertycha.

  • 12:49

    Sroka: - Czy myśli pan, że dzisiaj rozmawiamy na temat Donalda Tuska? Ja tracę już cierpliwość. Poza tym nie wiem, czy nie ujawnił pan tajemnicy śledztwa, które wciąż się toczy.

  • 12:48

    - Chciałbym państwu wyjaśnić, po co był Pegasus i dlaczego ich tak boli - powiedział Ziobro. 

    - Pegasus był niezwykle skutecznym narzędziem wykrycia wielkiej korupcji bliskiego współpracownika Donalda Tuska i jego przyjaciela od lat, który stworzył zorganizowaną grupę przestępczą o skali międzynarodowej. Grupę przestępczą, która kradła, defraudowała i niszczyła środki i szanse rozwoju Ukrainy - mówił, odnosząc się do Sławomira Nowaka. 

    Jak dodał, "dzięki Pegasusowi udało się z całą pewnością dużo więcej ważnych faktów w takiej sprawie ustalić, aby tego rodzaju wielkie przestępstwa nie mogły uchodzić płazem ludziom, którzy dopuszczali się swojej zuchwałości i najcięższych przestępstw, złodziejstwa na wielką skalę".

    - Pegasus został zakupiony z Funduszu Sprawiedliwości, w czym miałem swój udział. Jestem z tego rad i zrobiłbym to jeszcze raz - oświadczył.

  • 12:41

    - Przywołuję pana, by mówił pan na temat obrad tej komisji - pouczała Ziobrę Sroka. 

  • 12:40

    Ziobro: Zostałem zatrzymany i pozbawiony wolności, moim zdaniem bezprawnie. Nie po to sąd się na to zgadzał, żebym był dodatkiem do wygłaszania przez was politycznych agitek i propagandowych manifestów. To jest jawne nadużycie z waszej strony, to, co zrobiliście, a pani mi jeszcze grozi, że pozbawi mnie prawa do swobodnej wypowiedzi, uniemożliwiając mi odniesienie się do tego.

  • 12:37

    Ziobro wygłasza swobodną wypowiedź. - Prawda i propaganda chodzą dwoma ścieżkami i się nie schodzą - stwierdził. 

  • 12:34

    Wniosek został odrzucony. 

  • 12:34

    Poseł Witold Zembaczyński: Świadek nie może wykluczyć z posiedzenia całego składu komisji, w związku z tym składam wniosek formalny o przejście do głosowania w sprawie wniosku świadka o wykluczenie z udziału w posiedzeniu pani przewodniczącej. 

  • 12:28

    Ziobro: Składam wniosek o wyłączenie wszystkich państwa z udziału w komisji śledczej. Uważam, że jesteście grupą osób, które działają nielegalnie, bezprawnie i do tego wyczerpujecie cechy przestępcze. Kiedyś będzie dalszy finał naszego spotkania, będziemy się spotykać na sali rozpraw, ale w innych rolach.

  • 12:26

    - To czas dla pana na wygłoszenie swobodnej wypowiedzi - powiedziała Sroka.

    - Ja nie proszę o swobodną wypowiedź, proszę o przysługujące mi prawo, aby zwrócić się o wygłoszenie swojego oświadczenia w sprawie istotnego interesu prawnego - odparł Ziobro. 

  • 12:23

    Ziobro złożył przysięgę przed komisją, deklarując, że będzie mówił prawdę. 

  • 12:22

    - Zbigniew Ziobro, poseł na Sejm - powiedział polityk, poproszony o przedstawienie się.

  • 12:22

    Zapytany, czy ustanowił pełnomocnika, Ziobro odparł: - nie jestem przed komisją śledczą, więc nie mogłem ustanowić pełnomocnika.

  • 12:19

    Pojawiły się problemy techniczne z mikrofonem Zbigniewa Ziobry. - Sama technika zaprotestowała wobec sposobu prowadzenia tej pseudokomisji - stwierdził polityk PiS. 

  • 12:17

    Patryk Jaskulski (KO): Bardzo proszę o zaprotokołowanie czynnego uczestnictwa i obecności na komisji dwóch posłów PiS - Łukaszewicza i Goska, którzy odmówili podpisania się na liście obecności. 

  • 12:11

    Zembaczyński: Pegasus to była broń wymierzona w system demokratyczny w naszym kraju. To przesłuchanie nie będzie spektaklem politycznym, jak chce tego opozycja. To krok w stronę prawdy i rozliczenia władzy, która przekroczyła wszelkie granice. Telefony Polaków muszą być bezpieczne. 

  • 12:08

    Wiceprzewodniczący komisji Tomasz Trela: Państwo polskie działa, komisja śledcza wystąpiła do sądu o zatrzymanie i doprowadzenie Zbigniewa Ziobry, a policja wykonała nakaz sądu. 

  • 12:05

    - Pegasus to nie koń ze skrzydłami - oświadczyła Sroka podczas przemówienia wstępnego, nawiązując do słów Zbigniewa Ziobry z czasów, gdy kierował Ministerstwem Sprawiedliwości. 

    W trakcie wypowiedzi przewodniczącej komisji Zbigniew Ziobro podniósł rękę, sygnalizując, że chce złożyć wniosek formalny. Polityk kilkukrotnie przerywał Sroce i był przez nią upominany. 

  • 12:03

    Przystępujemy do przesłuchania - oświadczyła Sroka. 

  • 12:02

    Po krótkim oczekiwaniu Zbigniew Ziobro pojawił się na sali. 

  • 12:01

    Wybiła godzina 12. Wznowiono posiedzenie komisji. Przewodnicząca Magdalena Sroka poprosiła o wprowadzenie świadka. 

  • 11:55

    Za pięć minut komisja śledcza ds. Pegasusa wznowi obrady. 

  • 11:28

    Zbigniew Ziobro w budynku Sejmu oczekuje na przesłuchanie przed komisją śledczą. Posiedzenie ma zostać wznowione za pół godziny. 

  • 11:21

    Przed wznowieniem posiedzenia komisji doszło do ostrej dyskusji między posłem PiS Michałem Wójcikiem a członkiem komisji Witoldem Zembaczyńskim po tym, jak Wójcik nie został wpuszczony na salę. 

    - Wiecie, że podejmujecie bezprawne działania? - pytał Wójcik. Jak dodał, "za to jest odpowiedzialność karna". - Nie, nie podejmujemy żadnych działań, poza tymi, które są ujęte w regulaminie. Niech pan nie straszy - odparł Zembaczyński, dodając, że "odpowiedzialność karna czeka Zbigniewa Ziobrę".

    - Regulamin jest bardzo prosty, stosuje go również Straż Marszałkowska - tłumaczył poseł KO. - On mówi wprost, że w pracach komisji do spraw odpowiedzialności konstytucyjnej i śledczej pracują członkowie komisji. Niech pan poprosi swoich kolegów (członków komisji z PiS - red.), niech przyjdą - mówił Zembaczyński, trzymając w rękach kartkę z nazwiskiem posła PiS Mariusza Goska. 

    - Wy jesteście zdelegalizowani, was nie ma. Jesteście przebierańcami - stwierdził w odpowiedzi Wójcik. 

  • 11:08

    Nieoznakowany radiowóz wiozący Zbigniewa Ziobrę podjechał pod budynek sejmowy.


  • 11:07
  • 11:03

    PRZYPOMNIJMY: Zbigniew Ziobro został zatrzymany przez policję na lotnisku po wylądowaniu w Warszawie. Ma zostać doprowadzony przed komisję śledczą ds. Pegasusa, która wznowi obrady o godzinie 12.

  • 10:52

    Na pytanie, czy komisja jest gotowa na scenariusz, w którym Ziobro wygłosi oświadczenie i nie będzie chciał odpowiadać na pytanie, szefostwo komisji odparło: - Jesteśmy przygotowani na wszystkie warianty. 

  • 10:49

    - Konsekwencją naszych działań jest to, że Zbigniew Ziobro jednak zdecydował się przylecieć do Polski - powiedziała szefowa komisji Magdalena Sroka. 

    Na pytanie, czy dzisiejsze posiedzenie będzie całkowicie jawne, Trela odparł: - Chyba że pan Zbigniew Ziobro podczas odpowiadania na pytania powie, że może przekazać jakąś informację, ale w trybie niejawnym, wtedy będziemy to rozważać.

    Poseł Lewicy dodał, że "dzisiaj tak naprawdę chodzi o to, żeby wiedza Zbigniewa Ziobro była skonfrontowana z dokumentami i z faktami". - My mamy dokumenty, my wiemy, co jest w tych dokumentach, i zobaczymy, czy Zbigniew Ziobro chce współpracować z organami państwa, czy będzie krył na przykład swoich politycznych kolegów - powiedział poseł. 

  • 10:44

    Trela pytany, czy do komisji dotarła już informacja o zatrzymaniu Zbigniewa Ziobry, odparł: - Mamy taką informację od komendanta straży marszałkowskiej.

    - Takie było uzgodnienie, dla pewności i bezpieczeństwa, żeby przerwę ogłosić do godziny 12, by te czynności zatrzymania i przymusowego doprowadzenia odbyć zgodnie z procedurą - dodał. 

  • 10:40

    Wspomniany wcześniej samochód służb oddala się. Zbigniew Ziobro został zatrzymany przez policję.

  • 10:38

    Widać ludzi opuszczających pokład samolotu. 

  • 10:36

    Na płycie lotniska widać nieoznakowany radiowóz.