Kawa na ławę

Bartosz Arłukowicz, Anna Zalewska, Piotr Zgorzelski, Agnieszka Ścigaj, Włodzimierz Czarzasty, Andrzej Zybertowicz

Zacznę od słowa przepraszam, będziemy z wami, będziemy korygować, wyrównywać tam, gdzie niewłaściwie zostały naliczone składki, podatki, które spowodowały taką irytacje obywateli. To się oczywiście nie powinno zdarzyć. Przy takich dużych zmianach zdarzają się kłopoty, również komunikacyjne – powiedziała w "Kawie na ławę" europosłanka PiS Anna Zalewska. Goście programu dyskutowali o problemach po wejściu w życie Polskiego Ładu. W styczniu część pracowników otrzymała już pensje, w których uwzględnione zostały zmiany. Okazało się, że jest wiele przypadków, gdy w porównaniu z grudniowymi pensje styczniowe były nawet o kilkaset złotych niższe. - Ta propaganda sukcesu zwana Polskim Ładem nie wytrzymała konfrontacji z rzeczywistością już kilka dni po wprowadzeniu tego sztandarowego projektu. Nikt nie jest w stanie rozpoznać tych wszystkich przepisów i gąszczu tych różnych rozporządzeń – podkreślił wicemarszałek Sejmu z PSL Piotr Zgorzelski. Według Agnieszki Ścigaj z koła poselskiego Polskie Sprawy "prawo w Polsce wymyślają PR-owcy". - Siedzi PR-owiec, podrzuca PiS-owi, jak sprzedać dobre hasło, potem idą pieniądze na kampanię informacyjną, a potem siadają specjaliści, którzy zaczynają się zastanawiać, co wrzucić w te ustawy – oceniła. Europoseł Koalicji Obywatelskiej Bartosz Arłukowicz podkreślił, że ”nie jest winą przedsiębiorców, że nie wiedzą, jak funkcjonować po 1 stycznia”. - Zrobiliście taki bałagan, że sparaliżowaliście państwo – ocenił. Zdaniem Andrzeja Zybertowicza, doradcy prezydenta, Polski Ład "to program, który stawia jako punkt ciężkości solidaryzm społeczny". -  90 procent Polaków skorzysta na nim bezpośrednio, a błędy zostaną naprawione – przekonywał. Wicemarszałek Sejmu z Lewicy Włodzimierz Czarzasty uważa, że Polski Ład został zrobiony "niechlujnie i bardzo szybko". - Nie zostały przemyślane i sprawdzone wszystkie rzeczy. Ten system jest tak nieczytelny, że czekają nas poprawki. Stworzyliście marne prawo – powiedział. 

 

W dalszej części programu goście Konrada Piaseckiego dyskutowali o inwigilacji przeciwników politycznych rządu systemem Pegasus.