Horyzont

"Rosyjskie społeczeństwo nie odstąpi od Władimira Putina"

Cenzura wojenna i brak niezależnych mediów sprawia, że słów Putina nie ma kto w Rosji odkłamywać. Według sondażu autorstwa niezależnego ośrodka badań opinii publicznej Centrum Jurija Lewady 76 procent Rosjan popiera działania armii rosyjskiej w Ukrainie. – Na razie rosyjskie społeczeństwo nie odstąpi od Władimira Putina – oceniła dr Agnieszka Legucka, analityczka Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych do spraw Rosji. – Widać jednak wyraźnie, że Rosjanie nie garną się, żeby walczyć na froncie ukraińskim. Ponoszą duże straty, a Ukraińcy przechodzą do kontrofensywy – powiedziała. Zdaniem Leguckiej Rosjanie "odczuwają dumę" z prowadzenia "operacji specjalnej". – W momencie, gdyby Władimir Putin ogłosiłby powszechną mobilizację, wówczas byłoby to duże obciążenie polityczne. Rosjanie bardzo często objawiając się perspektywy […] unikają poboru albo próbują szukać rozwiązań za granicą – przyznała. Według rozmówczyni Jacka Stawiskiego właśnie z tego powodu "największym wyzwaniem prezydenta jest demografia Rosji".