Z kraju

Z kraju

30 tysięcy - aż tyle osób według danych Głównego Urzędu Statystycznego straciło pracę pod koniec 2008 roku. Zdaniem ekonomistów ten rok będzie stał pod znakiem dwucyfrowego bezrobocia. Nie ma także co liczyć na znaczące podwyżki pensji. Czy czasy pracownika minęły bezpowrotnie, a także w jakich branżach zapotrzebowanie na specjalistów cały czas jest bardzo wysokie

Taniej i szybciej. Tak mogą powstawać samorządowe inwestycje - ulice, wiadukty czy mosty. Mogą, bo firmy budowlane obniżają swoje stawki - czasami nawet o połowę. Wszystko z powodu kryzysu, który branże budowlaną dotyka szczególnie mocno. I właśnie dzięki temu samorządy na razie zyskują. Na razie, bo każdy kij ma dwa końce. Jak może wyglądać także ten gorszy?

A osłabiający się co raz mocniej złoty zbiera czarne żniwo firm zaangażowanych w opcje walutowe. Kolejną ofiarą zawirowań na rynku walutowym padły Odlewnie Polskie. I to padły dosłownie, bo złożono wniosek o upadłość spółki. Upadłość, która może być ostatnią szansą na ratunek dla zakładu i zachowanie przynajmniej części miejsc pracy. Czego może się spodziewać 250 innych polskich firm?

Wielkie cięcie - niezbędne. A tym kto będzie trzymał w ręku skalpel i operował budżet będzie minister finansów. Przed Jackiem Rostowskim niezwykle trudna operacja, wymagająca z jednej strony niezwykłej delikatności i precyzji z drugiej radykalnych i zdecydowanych działań. Wszystko dlatego by utrzymać zaplanowany deficyt - a tym samym wiarygodność; z drugiej nie zrezygnować z inwestycji, które mogły by napędzać gospodarkę w momencie globalnego spowolnienia...

Bioton na sporym plusie po jednym z najbardziej burzliwych dni w swojej giełdowej historii. Z zakupu ponad 33% akcji Biotonu wycofał się Jerzy Starak, właściciel farmaceutycznego koncernu Polpharma. Następcą prezesa Adama Wilczęgi, który pozostaje w spółce jako wiceprezes, został Janusz Guy. Nowy prezes Biotonu zapowiedział w TVN CNBC Biznes walkę o odzyskanie zaufania inwestorów. I dodał, że wycofanie się właściciela Polpharmy z zakupu znaczącego pakietu akcji Biotonu nie jest jeszcze ostateczny.

Kalifornia może upaść. Kasa amerykańskiego stanu świeci pustkami, a długi są wielomiliaradowe. Wiele wskazuje na to, że nie pomoże nawet filmowa siła gubernatora Kalifornii - Arnolda Shwarzennegera...

Nie mają, czy może mają, ale nie chcą z nich korzystać. Mowa o pieniądzach w bankach. Przedstawiciele banków komercyjnych coraz głośniej mówią o potrzebie obniżenia rezerwy obowiązkowej. Według nich dzięki takiej operacji zamiast zamrażać gotówkę, mogłyby jej część przeznaczyć na akcję kredytową. Nie brak jednak głosów, że pieniądze w bankach są. To czego faktycznie może bankowcom brakować to zaufanie do klientów.

Kalifornia może upaść. Kasa amerykańskiego stanu świeci pustkami, a długi są wielomiliradowe. Wiele wskazuje na to, że nie pomoże nawet filmowa siła gubernatora Kaliforni - Arnolda Shwarzennegera.

Po jednej stronie związki zawodowe, po drugiej zrzeszenia pracodawców. Ile chcą jedni, a ile mogą dać drudzy. Obie strony właśnie zrobiły krok w kierunku wspólnych rozmów o przyszłych płacach. Jakie mogą być tzw. warunki brzegowe szczególnie, że spowolnienie gospodarcze mamy za pasem?

Myśląc o zimowym wyjeździe - warto pomyśleć o ubezpieczeniu. Szeroka oferta firm ubezpieczeniowych daje szansę na dopasowanie polisy do indywidualnych potrzeb. Rynkowa konkurencja powoduje z kolei, że za spokój podczas zimowych wakacji zapłacimy zaledwie kilka złotych dziennie.

20% zabezpieczenia przy kredycie walutowym zaciąganym na dłużej niż pięć lat i 10% przy pożyczkach na krótszy termin - to niektóre z założeń rekomendacji T przygotowanej przez Komisję Nadzoru Finansówego. Rekomendacji , która zdaniem specjalistów sprawi, że kredyty walutowe praktycznie znikną z rynku.

10 miliardów euro - tyle mają wynieść bezpośrednie inwestycje zagraniczne w Polsce w tym roku. Taką prognozę stawia szef Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Jednak zapowiedzi prezesa Pawła Wojciechowskiego różnią się od innych projekcji dotyczących wysokości kapitału, który zostanie zainwestowany w naszym kraju. Wśród prognoz można znaleźć też takie, które brzmią bardzo optymistycznie szczególnie w kontekście nadchodzącego spowolnienia.

Niejasna przyszłość zakładów emerytalnych. Prezydent wetując ustawę o funduszach dożywotnich emerytur kapitałowych przekreślił szansę na szybkie utworzenie instytucji, które miałyby zajmować się wypłatami świadczeń od 2014 czyli od momentu, kiedy w pełni zacznie funkcjonować nowy system emerytalny. Decyzję krytykują pracodawcy, bo chociaż ministerstwo pracy uspokaja twierdząc, że będzie nowa ustawa i zakłady emerytalne powstaną na czas - to zdaniem przedsiębiorców czasu po prostu już nie ma.

Ceny w grudniu ubiegłego roku były niższe niż w listopadzie. Inflacja spada, a jednym z czynników są bardzo tanie paliwa. Na niektórych stacjach benzynowych litr popularnej 95 kosztuje mniej niż 3 złote. Tak tanio już dawno nie było. Wiele wskazuje na to, że na najbliższym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje się na kolejną obniżkę stóp procentowych.

Frontem do klienta, tyłem do doradcy - oto nowa strategia bankowców w walce o pozyskanie kredytobiorców. Maraża kredytu udzielonego bezpośrednio w oddziałach np. MBanku czy Multibanku jest bowiem o połowę niższa niż tego samego kredytu ale udzielonego za pośrednictwem doradcy finansowego. Ci ostatni twierdzą, że to i tak nie ma znaczenia, bo warunki proponowane przez bank są tak niekorzystne, że i tak nikt nie będzie chciał skorzystać z takiej oferty. Czy bankowa symbioza zamienia się w łańcuch pokarmowy?

W Europie jesteśmy prymusem. Tak twierdzą specjaliści. Według rządu zajmujemy bardzo wysokie trzecie miejsce. Zdaniem opozycji jest źle, za wolno i zupełnie nie tak jak trzeba. Wszystkie opinie dotyczą jednej sprawy - wydatkowania unijnych funduszy. Jak jest więc naprawdę i czy możemy stracić europejskie środki, a inwestycje są zagrożone? A może kolejny raz politycy chcą na unijnych funduszach zyskać to co dla nich najcenniejsze czyli poparcie wyborców?

Finansowa transfuzja bezwzględnie konieczna - twierdzą bankowcy. Ich zdaniem bez obniżenia rezerwy obowiązkowej a tym samym wtłoczenia kolejnych środków do systemu może zabraknąć pieniędzy na akcję kredytową. Dodatkowo chcą, by rządowe gwarancje pożyczek na rynku międzybankowym z definicji były gwarantowane przez rząd, a nie tylko w przypadku gdy któryś z banków o taką pomoc się zwróci. Nie ma takiej konieczności odpowiadają przedstawiciele Narodowego Banku Polskiego.

Nogi w lodówce, głowa w piekarniku - i statystycznie temperatura będzie się zgadzać - jednak ilu statystyków tyle możliwych temperatur. Także tych, które mierzą to co dzieje się gospodarce. A na tych termometrach ostatnio skupiona jest szczególna uwaga. Jakie jednak wnioski można wysnuć z odczytów jeżeli każdy z nich wskazuje zupełnie co innego?

Prezes Opera TFI rozesłał do swoich klientów list, w którym przeprasza za to, że fundusz, którym zarządzają jego pracownicy poniósł w 2008 roku bardzo duże straty. Jak przyznaje - jego pracownicy i on "zachowali się jak barany". Czy to właściwy sposób na przekazywanie informacji klientom?

5 tysięcy czyli niespełna dwie średnie krajowe pensje wystarczą by założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. To aż 10 razy mniej niż do tej pory. Również przedsiębiorcy planujący powołanie spółki akcyjnej będą musieli posiadać znacznie mniej pieniędzy. Zamiast pół miliona - 100 tysiecy. Jakie zmiany zaszły w Kodeksie Spółek Handlowych i co mogą one oznaczać dla biznesu?