Audio: Fakty po Faktach

Władysław Kosiniak-Kamysz, Piotr Gąciarek

Włodzimierz Czarzasty zarzucił Szymonowi Hołownii i Władysławowi Kosiniak-Kamyszowi, że "blokują prawa kobiet". - Nikt nie blokuje, każdy ma swoje priorytety - opowiedział Władysław Kosiniak-Kamysz (prezes PSL, wicepremier, szef MON) w "Faktach po Faktach" w TVN24. Wicepremier argumentował, że sprawy światopoglądowe nie zostały zawarte w umowie koalicyjnej, a zatem "trudno od kogoś wymagać, aby realizować czyjś program". - Jedyna możliwa zmiana, która może zliberalizować dzisiejsze prawo aborcyjne, to powrót do sytuacji sprzed wyroku TK. (...) Drugi krok to rozpisanie referendum - podkreślił gość programu. Jego zdaniem, przy obecnym prezydencie, nie jest możliwa dalsza liberalizacja prawa aborcyjnego. - Politycy nie mogą się w tej sprawie porozumieć - dodał polityk. Stwierdził również, że "środowiska związane z Lewicą nie są zainteresowane referendum ani powrotem do sytuacji sprzed wyroku TK". - Zaakceptuje każdy wynik referendum w tej sprawie - obiecał jednak wicepremier. Następnie odniósł się do wtorkowych protestów rolników w całej Polsce. - Protest jest audytem, który rolnicy przeprowadzili po 8 latach rządów PiS - skomentował.

 

W drugiej części programu Piotr Gąciarek (sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie, Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia") odniósł się przywracana praworządności w Polsce. - Na pewno plany minister [Bodnar - przyp. red.] ma dobre, ale my naprawdę oczekujemy na konkretny - zaznaczył sędzia. - To musi przyspieszyć - dodał. Podkreślił, że "trzeba natychmiast przerwać działania neo-KRS". - Jeżeli są nielegalnym gremium, nie powinni dalej zatruwać życia publicznego - mówił Gąciarek. Tłumaczył, że "nie może ktoś sobie uzurpować kompetencji, jeśli nie jest tym organem". - Ci ludzie szkodzą Polsce - stwierdził gość programu.