Audio: Drugie Śniadanie Mistrzów

Katarzyna Wężyk, Dominika Kozłowska, Agata Szczęśniak, Bartosz Węglarczyk

Prawo i Sprawiedliwość od lat zasadza się na media. Teraz mieliśmy taki mocny akord z TVN i wiele wskazuje na to, że ta ustawa nie przejdzie, że ona umrze, ale też ja bym nie była jeszcze zupełnie spokojna. Myślę, że trzymanie ręki na pulsie, podkreślanie przez różne instytucje, że stoją po stronie TVN-u, po stronie niezależnych mediów jest strasznie ważne - powiedziała w "Drugim Śniadaniu Mistrzów" w TVN24 Agata Szczęśniak (OKO.press). - Pamiętajmy też o tym, że przez te ostatnie lata PiS wielokrotnie i w różny sposób atakowało najróżniejsze media, które są niezależne - dodała, apelując o solidarność i "żebyśmy się trzymali razem". Bartosz Węglarczyk (Onet) ocenił, że "dwa tygodnie po tym, jak pan poseł Suski zaprezentował nam pomysł tej ustawy, wiemy już chyba z dużą dozą prawdopodobieństwa, że ta ustawa jest martwa". - A jeśli wejdzie w życie, to wejdzie w takiej formie, że TVN nie będzie zagrożony - powiedział. Dominika Kozłowska, redaktor naczelna miesięcznika "Znak" zgodziła się, że "PiS nie opuszcza chęć zwasalizowania mediów". - Rzeczywiście jest tak, że dwa bratanki - Viktor Orban i Jarosław Kaczyński myślą o mediach bardzo podobnie - oceniła. Wyraziła nadzieję, że "ta ustawa to będzie polityczny niewypał". - Niemniej jednak jestem przekonana, że jest to kolejny etap i chęć zwasalizowania mediów PiS-u nie opuści. Pewnego rodzaju czujność i aktywność obywatelską trzeba zachować - zaznaczyła. Katarzyna Wężyk ("Gazeta Wyborcza") pogratulowała stacji TVN. - Bo mimo tych wszystkich miliardów, które PiS pakuje w TVP, to dalej TVN jest punktem odniesienia. Naprawdę solidna marka. Gratulację - powiedziała. Dodała także, że "kwestia tej ustawy pokazuje, jak w polityce zagranicznej PiS ma niewielkie pole manewru". Goście Marcina Mellera dyskutowali też o edukacji według ministra Przemysława Czarnka i jego doradców, a także o wyroku TSUE, który orzekł, że system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce nie jest zgodny z prawem Unii Europejskiej.