Ustawa anty-TVN

"Prezes docenił siłę mediów. Informacja to władza". Wydanie specjalne w TVN24

Sejm przegłosował ustawę lex TVN. Czy uderzenie w największe polskie medium, jakim jest TVN, może być atakiem na demokrację? - pytał w wydaniu specjalnym Konrad Piasecki. - Prezes docenił siłę mediów. Informacja to władza. To jest walka o trzecią kadencję i świadomość, że rząd musi skonsolidować media. To jest domykanie tego systemu, w którym media są przejmowane - oceniła Ewa Kulik-Bielińska, opozycjonistka PRL. Zdaniem dr hab. Macieja Taborowskiego z biura Rzecznika Praw Obywatelskich, ustawa jest niedopuszczalna w świetle konstytucji, prawa Unii Europejskiej oraz umowy o ochronie inwestycji. - To może być kilkuset milionowe odszkodowanie, w dolarach liczone – mówił. - My jesteśmy dawno po tym etapie, kiedy powinniśmy krzyczeć. Powinniśmy krzyczeć, kiedy Jacek Kurski zostawał prezesem telewizji polskiej. Sytuacja jest trudna i nie dotyczy tylko TVN. To jest tak naprawdę lex anty-wolne media - dodała Weronika Mirowska, prezes fundacji Grand Press.

 

KOMUNIKAT TVN GRUPA DISCOVERY W SPRAWIE LEX TVN

 

To, że oni (Zjednoczona Prawica - przyp. red.) odważyli się na tak brutalny gest, to jest góra tej formacji, która poza niszczeniem nic nie potrafi więcej zrobić. To jest formacja okupacyjna - komentował w kolejnej części specjalnego wydania prof. Paweł Śpiewak, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego. Dr Łukasz Pawłowski odniósł się do oświadczenia Departamentu Stanu USA, które stanowczo opowiadają się za wolnością mediów. - Jeżeli patrzymy, kto podniósł rękę za tą ustawą i nie tylko za tą, to ja z tą legitymizacją, z taką większością zdecydowaną byłabym bardzo ostrożna, bo to już jest korupcja – powiedziała dr Anna Materska-Sosnowska, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.