Igrzyska Olimpijskie w Tokio

"Pozostał niedosyt, bo były realne szanse na zdobycie medalu"

Nie było lidera, który wziął ciężar na siebie w tej rywalizacji. Estonki prezentowały bardzo wysoki poziom, były najtrudniejszym przeciwnikiem dla Polek  oceniła w programie "Tokio 2020" ekspertka Eurosportu Sylwia Gruchała. Polskie szpadzistki w ćwierćfinale igrzysk przegrały z Estonkami 26:29. Ostatecznie Polki zajęły szóste miejsce w turnieju drużynowym. Zdaniem Gruchały "pozostał niedosyt, bo były realne szanse na zdobycie medalu". Blisko zwycięstwa była taekwondzistka Aleksandra Kowalczuk. 24-letnia zawodniczka w kategorii +67 kg przegrała walkę o brązowy medal z Brytyjką Biancą Walkden. - Imponowało to, że była nastawiona na otwartą walkę. Pokazała, że jest wojowniczką, nie było żadnego asekurowania się. Myślę, że szansa Oli jeszcze przyjdzie - powiedział Robert Korzeniowski, ekspert Eurosportu. Maja Włoszczowska 20. miejscem w Tokio zakończyła swoje olimpijskie występy w kolarstwie górskim. - Maja jest ikoną polskiego kolarstwa górskiego. Dziś, niestety, nieudany start, niespełnione nadzieje, ale dziękuję jej za te 17 lat kariery – podkreślił komentator kolarstwa w Eurosporcie Adam Probosz. Nie powiodło się także polskiej kadrze koszykarzy 3x3. Po porażce z Belgią 14:16 odpadli w fazie zasadniczej turnieju zajmując ostatecznie siódme miejsce. - Możemy przypuszczać, że zespół nie był dobrze przygotowany do tej imprezy. Zabrakło nam tej energii, która dawałaby zwycięstwa w końcówce – stwierdził Mirosław Noculak, ekspert Eurosportu. Na koniec programu gościem Michała Korościela był Adam Korol, mistrz olimpijski w wioślarstwie, który mówił o nadziejach medalowych Polaków w tej konkurencji.