Igrzyska Olimpijskie w Tokio

"Mamy najlepszy czas w półfinałach, czyli już uzyskaliśmy psychiczną przewagę"

W tej ceremonii zostało powiedziane wszystko. Sytuacja jaka jest teraz globalnie, problemy świata, historia Japonii i to, co jest najważniejsze, czyli uśmiech, radość, młodzi ludzie oraz ikona japońskiego sportu, która zapala ogień olimpijski – powiedział w programie "Tokio 2020" ekspert Eurosportu Robert Korzeniowski. Cesarz Japonii Naruhito otworzył 32. Letnie Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Znicz zapaliła znakomita tenisistka Naomi Osaka. Z uwagi na pandemię COVID-19 ceremonia otwarcia odbywała się bez kibiców i z niewielką liczbą widzów na Stadionie Olimpijskim. Rano na torze wioślarskim startowały trzy polskie osady wioślarskie. Męska i żeńska czwórka podwójna awansowały do finałowych wyścigów, a do półfinału - męska dwójka podwójna. Dominik Czaja, Wiktor Chabel, Szymon Pośnik i Fabian Barański swój wyścig wygrali. O 0,03 sekundy wyprzedzili Włochów, którzy także uzyskali bezpośredni awans do finału. - Mamy najlepszy czas w półfinałach, czyli już uzyskaliśmy psychiczną przewagę. Widać, że nasi reprezentanci są bardzo zmotywowani, uwierzyli w siebie i przyjechali tu walczyć o złoty medal – ocenił ekspert Eurosportu Adam Korol. - Mamy wspaniałych zawodników, mamy sztafetę pokoleń, mamy zawodników, którzy wewnętrznie się inspirują i są zdyscyplinowani – dodawała Julia Michalska-Płotkowiak, komentatorka Eurosportu. Następnie gościem Michała Korościela był reprezentant Polski w siatkówce Damian Wojtaszek, który mówił o pierwszym meczu polskich siatkarzy podczas igrzysk. - Wydaje mi się, że Iran to idealny przeciwnik na pierwszy mecz takiego turnieju. Musimy wyjść skoncentrowani, zagrać to, co potrafimy i to powinno wystarczyć, żeby pokonać Iran – powiedział Wojtaszek. Na koniec programu komentator Eurosportu Tomasz Jaroński oceniał szanse medalowe Polaków w wyścigu w kolarstwie szosowym, a była mistrzyni świata w skoku o tyczce Anna Rogowska mówiła o ewentualnym medalu Piotra Liska w tej konkurencji.