Ważne odkrycie: te komórki w mózgu mogą nasilać SM

Badanie mózgu
Sztywne mięśnie, gorszy wzrok - to mogą być objawy stwardnienia rozsianego. Jest ono leczone coraz lepiej
Źródło wideo: Marek Nowicki/Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Zespół naukowców z Holandii przyjrzał się tkankom mózgowym pacjentów ze stwardnieniem rozsianym i odkrył nieznany dotąd proces, który może wpływać na rozwój choroby. Wyniki badań, opublikowane w czasopiśmie "Nature Neuroscience", mogą pomóc w lepszym zrozumieniu, dlaczego u części chorych stwardnienie rozsiane przybiera znacznie cięższy przebieg.

Stwardnienie rozsiane (SM) to jedna z najczęstszych chorób autoimmunologicznych układu nerwowego. Schorzenie najczęściej diagnozuje się u osób między 20. a 40. rokiem życia, dlatego SM często określane jest jako choroba młodych dorosłych. Jednak może ona dotykać również dzieci i osób po 50. roku życia.

Kobiety chorują częściej

Kobiety cierpią na SM nawet trzykrotnie częściej niż mężczyźni, co wiąże się z wpływem czynników genetycznych, hormonalnych i środowiskowych. W Polsce, jak podaje Ministerstwo Zdrowia, populacja chorych szacowana jest na około 57 tysięcy osób, a każdego roku diagnozę słyszy średnio osiem osób dziennie.

W stwardnieniu rozsianym układ odpornościowy atakuje i uszkadza mielinę, czyli tłuszczową warstwę ochronną otaczającą włókna nerwowe w mózgu i rdzeniu kręgowym. W wyniku jej zniszczenia zostaje zakłócone przekazywanie sygnałów między neuronami, co prowadzi do objawów neurologicznych takich jak zaburzenia równowagi, ruchu, czucia czy upośledzenie wzroku.

Choroba nie zawsze przebiega w ten sam sposób. Łagodne objawy mogą trwać wiele lat, ale u niektórych pacjentów w młodym wieku rozwija się poważna niepełnosprawność i paraliż. Za główną siłę napędzającą postęp SM od dawna uważany jest stan zapalny. Teraz naukowcy wskazali jednak inną możliwą przyczynę - dużą liczbą "piankowatych" komórek mikrogleju.

Mikroglej pod lupą

Zespół Daana van der Vlieta z Uniwersytetu w Lejdzie, współpracujący z Holenderskim Instytutem Neurologii i Uniwersytetem w Utrechcie (Holandia), zidentyfikował proces biologiczny, który może pomóc wyjaśnić, dlaczego przebieg SM u niektórych pacjentów staje się szczególnie ciężki.

Naukowcy przeanalizowali tkankę mózgową 28 zmarłych pacjentów z SM, którzy przekazali swoje mózgi Holenderskiemu Bankowi Mózgu. Badania dotyczyły głównie mikrogleju, wyspecjalizowanych komórek układu odpornościowego w mózgu, które usuwają zanieczyszczenia i wspomagają naprawę tkanek. W niektórych z nich naukowcy odkryli krople tłuszczu, nadające komórkom mikrogleju "piankowaty" wygląd.

"Odkryliśmy, że u pacjentów z dużą liczbą tych piankowatych komórek mikrogleju częściej występował cięższy przebieg choroby" - stwierdził Daan van der Vliet, cytowany w publikacji w "Nature Neuroscience".

Tłuszcze, które nasilają stan zapalny

Zazwyczaj mikroglej pomaga utrzymać zdrowie mózgu, usuwając uszkodzony materiał. Naukowcy uważają, że w SM komórki te mogą wchłaniać tak dużo uszkodzonej mieliny, że ostatecznie przekraczają swoje możliwości jej przetworzenia.

- Te komórki prawdopodobnie próbują zrobić coś dobrego: naprawić uszkodzenia - wyjaśnił Van der Vliet. - Ale stają się, że tak powiem, przeciążone. W rezultacie nie są już w stanie skutecznie przyczyniać się do naprawy.

Badanie ujawniło również istotne różnice molekularne między zmianami w SM zawierającymi piankowate komórki mikrogleju a tymi bez nich. Obszary zawierające piankowate komórki były bogatsze w specyficzne tłuszcze związane z długotrwałą aktywnością zapalną.

- Wydaje się, że nie chodzi tylko o samą reakcję zapalną - wskazał Van der Vliet. - Te komórki prawdopodobnie próbują usunąć uszkodzenia i przyspieszyć naprawę, ale ten proces zawodzi, nasila stan zapalny i przeciwdziała rekonwalescencji.

Według autorów wyniki analizy wskazują, że mechanizm, który początkowo miał na celu ochronę mózgu, może ostatecznie przyczynić się do trwałych uszkodzeń, gdy przestanie prawidłowo funkcjonować.

Kluczowe było mapowanie mózgu

Wykorzystując jednocześnie kilka zaawansowanych technik, naukowcy zbadali aktywność genów, zawartość białek i tłuszczów w poszczególnych zmianach chorobowych. To podejście pozwoliło stworzyć szczegółowy obraz procesów biologicznych zachodzących w dotkniętych chorobą obszarach mózgu.

Van der Vliet uważa, że dla sukcesu projektu kluczowe było połączenie najnowocześniejszej technologii z rozległą wiedzą na temat patologii mózgu. "Dziś dysponujemy niezwykle zaawansowanymi technikami, które pozwalają na szczegółowe mapowanie mózgu" - wskazał Van der Vliet. "Właśnie dlatego, że tkanka mózgowa była przez lata starannie badana i klasyfikowana przez Holenderski Bank Mózgu, byliśmy w stanie rozpoznać te nieprawidłowe wzorce" - dodał.

Odkrycie może pomóc w opracowaniu nowych terapii

Odkrycie może ostatecznie pomóc lekarzom lepiej przewidywać postęp SM u poszczególnych pacjentów. Niektóre tłuszcze związane z piankowatym mikroglejem mogą być również wykrywalne w płynie mózgowo-rdzeniowym.

- Otwiera to możliwość opracowania w przyszłości biomarkerów, które mogłyby pomóc lekarzom wcześniej identyfikować pacjentów zagrożonych szybkim pogorszeniem stanu zdrowia - i wybierać dla nich najlepsze leczenie - wskazał van der Vliet. Nowe odkrycia wpisują się również w trwające prace nad opracowaniem terapii ukierunkowanych na metabolizm tłuszczów i rozwój przewlekłych zmian w SM. Kilka z tych eksperymentalnych metod leczenia jest już ocenianych w badaniach klinicznych.

Źródło: tvn24.pl, PAP
Czytaj także: